Agnieszka Włodarczyk uderza w “idealne” instagramowe życie gwiazd!
Agnieszka Włodarczyk jest polską aktorką i partnerką triathlonisty Roberta Karasia, z którym ma synka Milana. Agnieszka jest bardzo aktywna na Instagramie, na którym chętnie opowiada fanom o swoim życiu i przemyśleniach.
Fani zachwyceni zdjęciem Agnieszki Włodarczyk: „Naturalnie piękna!”
Agnieszka Włodarczyk uderza w idealne instagramowe życie gwiazd
Teraz w jednym z nowych postów poruszyła temat idealnych kont swoich kolegów i koleżanek z branży, na których ich życie zawsze jest sielankowe, pełne egzotycznych podróży i sztucznych uśmiechów. Agnieszka Włodarczyk zauważyła, że za pięknymi zdjęciami często stoi morze problemów, depresja lub samotność:
Znacie te piękne konta ze zdjęciami jak z bajki? Dziewczyny ubrane w markowe ciuchy, w pełnym makijażu, zawsze nienagannie wypracowanym.
Kadry z najpiękniejszych zakątków świata, a treści pod postami sprzedające rady jak być szczęśliwym. Myślimy sobie hmm, ona to ma dobrze. Czyżby?
Często za tym uśmiechem stoi brak poczucia własnej wartości, smutek, samotność czy strach. Często to próba przykrycia różowym pudrem swojej depresji. Znam wiele takich przypadków, a potem płacz, terapie, leki i myśli, jak zakończyć swoje życie.
Im gorzej w sercu, tym więcej uśmiechu na zdjęciach i chęci pokazania światu, że jest dobrze.
Bo co to będzie, jak okaże słabość?
Zostanę odrzucona? Czy naprawdę to takie istotne, żeby przypodobać się wszystkim?
Pamiętaj, że w razie problemów i tak nie ma przy Tobie tych , na których zdaniu Ci zależało. Zostaje garstka ludzi, bardzo mała a czasem nawet jedna osoba. Szczera i pomocna.
Wystarczy, uwierz mi.
Nie musisz być zawsze silna i idealna, możesz pozwolić sobie na gorszy dzień czy pół roku.
I pamiętaj, że zawsze możesz poprosić o pomoc.
Swój wywód zakończyła hashtagami “depresja” i “widzę jej coraz więcej”. Post skomentowała również Agnieszka Hyży, która zgodziła się z poglądami aktorki i przytoczyła własną historię:
W punkt Aga. Filtr social mediów przykrywa to co prawdziwe, czasem trudne i dojmujące. Sama łapałam się na tym, że czuję rozczarowanie patrząc na to jak „innym” jest fajnie i miło… w pięknych miejscach i okolicznościach. Życie mi już pokazało wielokrotnie – im więcej brokatu i pięknych słów na Instagramie, wyznań miłosnych, deklaracji i innych takich, tym w życiu większy deficyt tego, co prawdziwe i namacalne.
Serdeczności dla Was.

Następnie Agnieszka postanowiła zaprezentować fanom “zdjęcie z normalnego życia”, na którym gotuje obiad w kuchni:
Kontynuując trochę wątek z poprzedniego postu, wrzucam Wam zdjęcie z normalnego życia. Obiadek, bałagan i takie tam #prawdziweżycie
Wielu fanów podziękowało jej za promowanie normalności oraz post o nierealnym życiu instagramowych celebrytów:
Dziękuje za wczorajszy post, zrobiłam instagramowe katharsis i już nie obserwuje cukierkowych stron z idealnym życiem i wie Pani co, od razu mi lepiej
I to jest normalność, niestety rzadko już spotykana na insta. Uwielbiam za to właśnie Pani profil, pozdrawiam
A ja cenie za naturalność i takie piękno które od Was bije:) Pani Agnieszka normalna i bez żadnych sztuczności – prawdziwa i empatyczna ! Brawo !!!
Dlatego warto zrobić porządek i przestac obserwować niektóre konta… nawet jeśli wydaje nam się ze rozumiemy ze ten cukierkowy świat jest na potrzeby Insta, z czasem nasz mozg i tak podsunie myśl ze może coś jest z nami nie tak? A później już tylko kilka kroków dzieli nas od poczucia beznadziejności… dziękuję za Pani głos o depresji, musimy mówić o niej więce
Niestety musze sie zgodzić. I jako mama dorastajacej córki jestem przerażona tym co sie dzieje.A najgorsze w tym wszystkim ,w tych wszystkich pieknych zdjeciach,w tym zyciu uslanym różami, w tych zagranicznych wycieczkach ,w tych palmach i drinkach,nagle spada na taka osobę nieszczęście i nagle okazuje sie,ze ludzie prosza o pomoc,bo nie sa stanie np.uzbierac pieniędzy na leczenie.Dla mnie to jest przerazajace.Palmy ,slonce ,oceany a rzeczywistośc jest zupelnnie inna.Smutne.Naprawde.
Tylko czy te wszystkie wypacykowane lale zdają sobie sprawę jaka robią krzywdę innym? To że one siebie okłamuja i zaklinaja rzeczywistość to ich sprawa. Ale oszukuja innych. Młode dziewczywny wpatrzone w swoje idolki. Patrzac na zdjęcia myślą: ” ale mają piekne życie a ja…?” I tu zaczyna się wypadanie w tzw. “doła” . Więc za część tych depresji i samobójstw odpowiedzialni są instagramerzy. Tak!!! To wy wszyscy koloryzujecie, pokazujecie rzeczy wymyślone które nawet dla Was sa marzeniem a nie rzeczywistością. Wątpię żeby to dotarlo do kogokolwiek.
Zgadzam się w pełni i dziękuję Ci za ten wpis. Ja sama często łapię się na tym ,że po ludzku zazdroszczę. Pannie ,która całe dnie spedza z córką i mężem na rajskiej plaży, gdy ja ciężko wiążę koniec z końcem pracując w budżetówce na plujący mi w twarz ochłap “wynagrodzenia “. Pytam wtedy , co ze mną nie tak…czemu mi nie jest dane być tak beztroskim i wolnym…
Zgadzacie się z tym co napisała?
Agnieszka Włodarczyk wściekła! Rodzinny dzień w restauracji zepsuł PRZERAŻAJĄCY BRUD
![]()
Your point of view caught my eye and was very interesting. Thanks. I have a question for you.
On jest młodziak
nie mam ig i się cieszę, czasem siostra mi pokazuje jak każdy ma idealnne dziecko, pyszny obiad i idealne życie no i zero bałaganu w domu. tak nie ma. Mam 2 dzieci i wiem że nie zawsze jest czas na porządki dobrze że ja roombę mam to wcisnę jeden przycisk i samo się odkurza a niektórzy jak nie mają takiego urządznia to latwo nie jest
Zgadzam się na 100%, te piękne idealne foty na Insta to przykrywka dla nieszczęśliwych i mających niska samoocenę kobiet, na siłe starajacych się udowodnić ze tak nie jest … znam takie
co Ty nie powiesz – a idealny związek z okładek VIVY to czym było?