Anna Wendzikowska porusza w sieci ważny temat i wyznaje: “Dłubię w nosie, drapię się po tyłku, przeklinam”

Anna Wendzikowska od pewnego czasu często otwiera się przed obserwatorami na tematy wiązane z życiem prywatnym. Dziennikarka nie raz mówiła o niewygodach bycia samotną matką, przykrościach, które spotkały ją w pracy w telewizji czy po prostu trudnościach życia codziennego. Celebrytka nierzadko edukuje też swoje fanki z zakresu energii czy afirmacji. Ostatnio namawiała je również, by pozbyły się… toksycznego wstydu.

Billie Eilish znów wbija kij w mrowisko, „Myślałam, że to oczywiste i wszyscy to wiedzą”

Anna Wendzikowska pisze w social mediach o toksycznym wstydzie

Od kiedy Ania Wendzikowska rozstała się z „Dzień dobry TVN”, skupiła się na karierze influencerki i pisarki. I choć może się wydawać, że życie 42-latki jest pełne uśmiechu, podróży, wyzwań i perfekcji, w rzeczywistości okazuje się, że Instagram to jedno, a codzienność drugie.

Dziennikarka przyznała właśnie w social mediach, że tak, jak każdemu z nas, daleko jest jej do ideału. Ona również ma gorsze dni, czasami nie zna odpowiedzi na zadane pytania i powie coś, czego potem żałuje. W poście refleksyjnie zastanawia się też, dlaczego większość ludzi boi się, że inni odkryją taką prawdę o nich samych. W końcu to normalne historie. Sugeruje więc, by wyzbyć się toksycznego wstydu i zaakceptować swoje niedoskonałości. Takie działanie wyjdzie nam tylko na dobre.

Halina Mlynkowa wyznaje, że była często wykorzystywana: „Byłam postrzegana jako uległa i potulna”

Dłubię w nosie, drapię się po tyłku, przeklinam… jak rano wstaję z łóżka to jestem potargana i podpuchnięta… Robię błędy ortograficzne, zdarza mi się palnąć głupotę, kogoś skrzywdzić, stracić panowanie nad emocjami.. Wielu rzeczy nie wiem. Czasami chodzę dwa dni w tym samym dresie, a rano nie biorę prysznica, bo mi się nie chce… Kiedyś bałam się, że ktoś odkryje, właśnie: co odkryje? Że jestem człowiekiem? Dziś jestem gotowa przyjąć każdą prawdę o sobie.. W gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy tacy sami… czas pożegnać toksyczny wstyd. Uznanie swojej niedoskonałości może być początkiem skutecznej zmiany tego, co zmiany jeszcze może wymagać.. a niektóre rzeczy (uwaga!) nie wymagają zmiany, jedynie akceptacji… jesteś wspaniała taka, jaka jesteś! – napisała Ania na Instagramie.

Zgadzacie się z Anną?

Meghan Markle poniżyła Kate Middleton. Nie uwierzycie, co wytykała żonie swojego szwagra…

Anna Wendzikowska, fot. Piętka Mieszko/AKPA
Anna Wendzikowska, SK:, , fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPA
Anna Wendzikowska, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Od kiedy zakończyła współpracę z TVNem musi jakoś o sobie przypominać i zwracać na siebie uwagę. Dziwią mnie takie wyznania, bo chyba niekoniecznie są potrzebne. A do tego dziwnie brzmią z ust osoby, która przerabiała swoje zdjęcia z egzotycznych wakacji do granic absurdu i teraz próbuje “lansować” się (?) na swojską dziewczynę.