Britney Spears w okropnej sytuacji! Zamiast mieć wsparcie, kolejna osoba od niej odchodzi

Britney Spears  od ponad roku walczy w sądzie o odzyskanie wolności. Chce pozbawić ojca praw nad jej kuratelą, jednak nie jest to takie łatwe. Po szczerych zeznaniach piosenkarki, sędzia zdecydował, że na razie będzie pod opieką Jamesa Spearsa.

Prawnik Britney Spears zrezygnował

Britney Spears dzwoniła na numer alarmowy! Wychodzą na jaw kolejne szokujące informacje

Dwa dni temu manager Britney, Larry Rudolph zrezygnował ze swojej funkcji, który był przy niej od początku kariery. Larry napisał list do Jamiego Spearsa oraz kuratorki Jodi Montgomery, że “Britney ma zamiar oficjalnie przejść na emeryturę, więc jego usługi nie są już potrzebne“.

Fot. Steve Matthews / NPG / Forum

Z kolei wczoraj portal TMZ dowiedział się, że prawnik Spears, Sam Ingham też zrezygnował ze współpracy z artystką.  Powodem mają być zeznania Britney, która powiedziała, że “nigdy nie wiedziała, że może złożyć wniosek o zakończenie kurateli“. 

Ingham regularnie informował Britney o możliwych opcjach, w tym o możliwości zakończenia kurateli, ale nie chciała z tego skorzystać. Rozmawiała o usunięciu swojego ojca z funkcji prawnego opiekuna, ale nie o rezygnacji z samej kurateli – pisze TMZ. 

Manager Britney Spears po 25 latach rezygnuje ze swojej funkcji: „Moje usługi nie są już potrzebne”

W nowym reportażu w The New Yorker czytamy, że Ingham był bardziej lojalny wobec konserwatorium i Jamiego Spearsa, mimo reprezentowania Britney Spears. Zauważyli, że chociaż piosenkarka jasno wyraziła swoje uczucia dotyczące jej konserwatorium podczas przesłuchania, nie złożono jeszcze żadnej petycji o jej zakończenie.

Sędzia ODRZUCIŁ wniosek Britney Spears. Zaledwie tydzień po jej zeznaniach

Britney Spears leży na plaży
Britney Spears w dobrym nastroju

Britney Spears
Fot.FORUM/Backgrid
 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Prawda jest taka że to nie ma żadnego znaczenia ani dla fanów ani dla menagerów Britney Spears a znaczenie ma to czy będą teraz w stanie zebrać i nawiązać współpracę z tym zespołem artystycznym który tańczył, śpiewał, pisał teksty i wykrajał videoclipy pt.Britney, przecież w Circus i Till the Word ends to jest zwykły komputerowy reface to widać, dziewczyna z Till the…to profesjonalna tancerka klubowa..zróbcie z tymi ludźmi jakiś fajny projekt

skoro powiedziała, że nie podoba jej się to co robi menagment i im nie ufa, to chyba logiczne jest to, że powinni odejść, a nie “uszczęśliwiać” ją na siłę.