Co usłyszała Marta Nawrocka od Agaty Dudy? Pierwsza dama zdradziła szczegóły spotkania
Zaledwie trzy miesiące temu Marta Nawrocka została pierwszą damą Polski. Jeszcze niedawno nosiła mundur funkcjonariuszki służby celno-skarbowej, dziś towarzyszy prezydentowi podczas oficjalnych uroczystości i reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. W rozmowie z magazynem Viva! po raz pierwszy ujawniła kulisy swojego spotkania z Agatą Dudą – rozmowy, która, jak przyznała, była dla niej wyjątkowo poruszająca.
Agata Duda pracuje u Glapińskiego? NBP skomentowało doniesienia
Co usłyszała Marta Nawrocka od Agaty Dudy? Pierwsza dama zdradziła szczegóły spotkania
Życie Marty Nawrockiej zmieniło się w jednej chwili. Kiedy jej mąż, Karol Nawrocki, został zaprzysiężony na prezydenta, ona sama musiała wejść w nową, wymagającą rolę. Z dnia na dzień znalazła się w centrum uwagi, a każde jej słowo, gest czy stylizacja są dziś analizowane przez opinię publiczną.
W najnowszym wywiadzie dla Vivy! pierwsza dama po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o swojej nowej rzeczywistości i o rozmowie, która pomogła jej odnaleźć się w tej roli – spotkaniu z Agatą Kornhauser-Dudą.
Spotkałam się z nią, żeby porozmawiać o tym, co mnie czeka. Opowiedziała. Doradziła. Było to dla mnie bardzo ważne spotkanie – wyznała Nawrocka.
Jak przyznała, jej poprzedniczka podzieliła się doświadczeniem, ale też spokojem, którego w pierwszych tygodniach po wyborach bardzo potrzebowała.
Pierwsza dama na okładce „Vivy!”. Marta Nawrocka ujawnia kulisy pracy w służbie: „Jak rodzina”
“Pani Agata Duda wybrała drogę bez rozgłosu medialnego, ale znaczącą i wartościową. W jej działaniu było wiele dobra, które nie zawsze dostrzegała opinia publiczna” – dodała z uznaniem.
Mimo że od momentu zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego internauci nieustannie porównują jego żonę do Agaty Dudy, Marta Nawrocka nie ma zamiaru iść tą samą ścieżką. Chce stworzyć własny model pierwszej damy – bardziej otwartej i bliskiej ludziom.
Nie chciałabym być porównywana do poprzednich pierwszych dam. Każda kobieta, która znalazła się w tej niezwykłej, a zarazem delikatnej roli, oddała jej część siebie na swój własny sposób i według swojej własnej wrażliwości. Nie ma jednej recepty na to, jak być pierwszą damą – tłumaczyła.
Nowa pierwsza dama podkreśla, że jej misją jest bycie “pierwszą damą z sercem” – kobietą, która naprawdę słucha ludzi.
Marta Nawrocka chce, by jej kadencja była nie tylko symboliczna, ale przede wszystkim praktyczna. Jak mówi, nie zamierza ograniczać się do protokołu i dyplomatycznych uśmiechów.
Chciałabym wykorzystać ten czas na bycie blisko ludzi, naprawdę blisko. Chcę słyszeć, jak mówią o swoich lękach, o swoich radościach, o zwyczajnych sprawach, które budują naszą wspólnotę od środka – mówi w rozmowie z Vivą!.
Według niej funkcja pierwszej damy może być pomostem między światem polityki a codziennym życiem Polaków.
“Uważam, że ta funkcja może być pomostem między światem oficjalnym, reprezentacyjnym a światem ludzi codziennych, którzy żyją po cichu, a jednak to oni stanowią siłę Polski. Chcę swoją osobą, swoim doświadczeniem i sercem wykorzystać tę szansę, by nie tylko symbolicznie towarzyszyć, ale też realnie pomagać” – podkreśliła.
Marta Nawrocka w krótkim czasie zdobyła sympatię wielu Polaków. Jej naturalność, ciepło i szczerość odróżniają ją od typowych politycznych wizerunków. W internecie nie brakuje komentarzy, że „tchnęła w Pałac Prezydencki kobiecą energię i normalność”.
Pierwsza dama na okładce! Marta Nawrocka w nowym wcieleniu zachwyciła internautów
Choć sama przyznaje, że rola pierwszej damy to ogromna odpowiedzialność, wydaje się, że z każdym dniem coraz pewniej czuje się w tej roli.
“Nie jestem tu po to, by tylko reprezentować, ale by naprawdę słuchać i działać” – podsumowała.



