Dom Brangeliny przypomina chlew

130 130

Magazyn Star pisze, że zamek, który zamieszkuje rodzina Brada Pitta i Angeliny Jolie powoli zamienia się w chlew.

7-letni Maddox i 4-letni Pax uwielbiają prowadzić wojny na pastę do zębów z młodszymi siostrami: Zaharą (3 lata) oraz Shiloh (2 latka). Efekty bitew można potem podziwiać na ścianach, lustrach i podłodze w łazienkach.

Poza tym dzieci Brangeliny wyżywają się artystycznie na ścianach, które straszą maziajami zrobionymi małymi rączkami. Mało? Podobno w kuchni często piętrzą się sterty brudnych naczyń.

Jeśli choć część tych informacji jest prawdziwa, oddychamy z ulgą. Angelina ma normalne dzieci! I choć korzysta pewnie ze sztabu ludzi do pomocy, jej dom bywa podobny do naszych. Co z tego, że cechą wspólną jest tylko bałagan?

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no cóż życie…….

Przy takim stanie konta o zadnym balaganie nie powinno by nawet mowy.Wiec takie normalne to wcale to nie jest….

gość, 20-09-08, 09:08 napisał(a): Pracuje jako opiekunka do dzieci w Niemczech, zajmuje sie czworka dzieci. Po przyjezdzie jak zobaczylam dom,to myslalam ze sie dopiero wprowadzili,ale okazalo sie ze mieszkaja juz 7lat. Sciany bialutkie, nic nie zniszczone. Tyle na temat Bo jakaś dyscyplina jest w domu i kogoś te dzieci się najwidoczniej słuchają. Sama znam rodziny wielodzietne i chlewu ani malowania pastą do zębów po ścianach tam nie ma. Gdyby pozwalać dzieciom na wszystko to zniszczyłby całe mieszkanie a rodzice nie dorobiliby się nawet jednego widelca. Z własnego podwórka wiem ,że jak dzieci robią co chcą to nic dobrego z tego nie mamuszą posprzątać po sobie ,w miarę oczywiście możliwości a tablice do rysowania trzeba im kupić i tyleto moze wynikać z zostawienia dzieci samych sobie i tyle

gość, 20-09-08, 14:58 napisał(a):“8,7,5,4,4,1” to nr gg czy co? jak mozna sobie dac zrobic tyle bachorow?jak twoja matka mogla dać sobie zrobić takiego bachora jak ty

Roksi, 20-09-08, 13:43 napisał(a):Cóż za odkrywczy news ! Nikt z nas by się nie spodziewał ,że oni mogą mieć normalne dzieci .dobrexD

też malowałam po ścianach ;D

Jasne dzieci moga bałaganić, bo sztab sprzątaczek zaraz wszystko wypucuje.

Angelina wyszła tu OKROPNIE.

gość, 20-09-08, 14:58 napisał(a):“8,7,5,4,4,1” to nr gg czy co? jak mozna sobie dac zrobic tyle bachorow?nie wiem kim jesteś i dlaczego piszesz takie głupoty… Angelina chciała mieć dzieci

no to niech go pokaza nieby ten chlew

ale napewno tez ma sprzataczkebo watpie czy sama sprzata

zabraliscie mi dziecinstwo ;(mi rodzice nie pozwalali malowac po scianach a zawsze chcialam buuuuuu

“8,7,5,4,4,1” to nr gg czy co? jak mozna sobie dac zrobic tyle bachorow?

no wiem cos o tym tez mam 6 dzieci w wieku 8,7,5,4,4,1 i u mnie w domu tez sciany sa wymazane i zawsze jest halas i balagan , ale ja nie mam tyle opiekunek co ona , tylko jedna gosposie, po urodzeniu blizniaczek tez mialam depresje ale tylko 2 tgodnie

Angelina ma normalne dzieci! – eureka!moi kuzyni po kilku godzinach przebywania u mnie w domu potrafią narobić takiego syfu, że człowiekowi żyć się odechciewa, a co dopiero potrafi wyczynić szóstka. zresztą, dziecko musi nabałaganić i się wybrudzić; byle wiedziało w przyszłości, że trzeba jeszcze po sobie posprzątać ;p

Cóż za odkrywczy news ! Nikt z nas by się nie spodziewał ,że oni mogą mieć normalne dzieci .

No i dobrze 😉

bawiące się dzieci to chyba normalne……

ja sie wcale nie dziwie o sa dzieci zawsze rozraiaj a jest ich 6 no to

Myśle, że to nie możliwe. mają tyle służby, że w tym domu zapewne panuje sterylny porządek. co nie oznacza, że nie wierze w ‘normalność’ tych dzieci. mimo pozorów ta rodzina zawsze wydawała mi się najbardziej normalna i ’swojska’ w hollywodzie.

ja myślę, że jak teraz te dzieciaczki się będą wyżywać i bawić, to potem nie będą ćpały gdzie popadnie, a taka jakaś lala a la Suri, no to ona żyje jak lalka, a jak znajdzie znajomych to potem będzie szaleś i stoczy się na dno ;/

To jest właśnie to bezstresowe wychowanie, które prowadzi do tego, że wyrastają snoby nie liczące się z nikim i niczym.

gość, 20-09-08, 07:36 napisał(a):no jasne lepiej zeby byly w cudownym swiecie szkla, porcelany, smutku i nudy. To tylko dzieci! Poza tym uwierz ze jakby twoich rodzicow bylo stac na remont w kazdym momencie tez by ci na wiecej pozwolili. Cieszę się, że było ich stać i mi nie pozwalali. Może dzięki temu stoję mocno na ziemi a nie żyję w jakimś urojonym świeci i znam wartość pieniądza. Pozwalanie dzieciom na wszystko to jest żadne wychowanie.

gość, 20-09-08, 09:08 napisał(a):Pracuje jako opiekunka do dzieci w Niemczech, zajmuje sie czworka dzieci. Po przyjezdzie jak zobaczylam dom,to myslalam ze sie dopiero wprowadzili,ale okazalo sie ze mieszkaja juz 7lat. Sciany bialutkie, nic nie zniszczone. Tyle na tematBo jakaś dyscyplina jest w domu i kogoś te dzieci się najwidoczniej słuchają. Sama znam rodziny wielodzietne i chlewu ani malowania pastą do zębów po ścianach tam nie ma. Gdyby pozwalać dzieciom na wszystko to zniszczyłby całe mieszkanie a rodzice nie dorobiliby się nawet jednego widelca.

gość, 20-09-08, 08:27 napisał(a):gość, 20-09-08, 06:43 napisał(a):Normalne?Chyba rozpuszczone bachory, które myślą, że wszystko im wolno!Ja w ich wieku ani myślałam rzucać się pastą do zębów czy mazać po ścianach.A jestem normalna ^^hahaha rozwalił mnie ten komentarz. życzę ci żebyś nie miała/nie miał dzieci Dziewczyno nie życz innej , żeby nie miała dzieci bo los cię pokara i sama ich mieć nie będziesz mogła. Bezstresowe wychowanie nie daje dobrych rezultatów. Angeline może stać na wychowywanie rozpuszczonych snobów, ale zobaczymy czy ty jak będziesz miała dzieci pozwolisz im mazać ściany i co miesiąc nie będziesz wydawać pieniędzy na fryzjera dla siebie, jakiś ciuch tylko na malowanie ścian…

Ja chlewu w domu nie mam. Pozwalanie dzieciom absolutnie na wszystko normalne nie jest. wyrosną snobowate bachory.

co w tym dziwnego ? pamiętam jak ja byłam mała to mazałam farbami ściany w kuchni 😀

gość, 20-09-08, 10:59 napisał(a):to sa normalne dzieci i normalny dom?! ten artykuł pisał chyba ktos nienormalny lub którego dom przypomina chlew i uważa to za normalne!Tak, to jest normalne. Chlew to za mocne słowo, ale nawet mając jedno dziecko trudno utrzymać czystość, a oni mają ich sześcioro. Nie znam normalnych, zdrowych dzieci, które siedzą grzecznie i niczego nie brudzą, ani nie niszczą. Taki urok dzieciństwa, że wszystko chce się sprawdzić, dotknąć itp. Angelina na pewno ma ludzi do sprzątania(i dobrze, stać ją to dlaczego miałaby sama sprzątać?), więc to nie jest problem, ale w takim domu, w którym się nie przelewa, a jest sześcioro dzieci, w tym niemowlęta-bliźniaki, dom musi wyglądać jak po przejściu tajfunu, bo matka, która musi nakarmić, przewinąć, ukołysać dwoje niemowlaków, nie ma czasu, żeby chodzić i sprzątać za pozostałą czwórką.

to sa normalne dzieci i normalny dom?! ten artykuł pisał chyba ktos nienormalny lub którego dom przypomina chlew i uważa to za normalne!

No sory, ale to normalne, jedno dziecko potrafi zamienić dom w chlew a co dopiero taka gromadka. Dzieci jak dzieci lubią bałaganić. Rodzice mogą im nie pozwalać a dzieci i tak zrobią swoje. Znam to 😉 Moja siostra ma dwójke dzieci i się jej nie słuchają, buszują po całym domu. No taki urok dzieci.

zgadzam sie z Ash – jesli jest tyle dzieciakow w domu to ciezko cokolwiek ogarnac…

no i bardzo dobrze !!!!

A co w tym dziwnego? Czwórka rozbrykanych dzieci… Wiadomo, że w domu nie będzie idealnie.

Jakbym miala 6 dzieci to tez bym nie ogarniala pasty do zebow na ścianach o.O

to juz chyba było na kozaczku…..

no niby dzieci chcą tak się bawić, ale raczej przeciętni rodzice im na to nie pozwalają, na mazanie po ścianach itp, i ktoś tu mówi ze to nie są rozpuszczone dzieci skoro mogą robić wszystko co przyjdzie im w danym momencie do głowy

Każde małe dziecko, bez wyjątku, tak się zachowuje. To jest jak najbardziej normalne. Tylko, że liczba dzieci mnie irytuje. Nie chciałabym mieć aż tylu. max 2 🙂 Ale przecież w przypadku Brangeliny nie ma z tym problemów…:D

Ciekawe skąd “Star” o tym wie??

Pracuje jako opiekunka do dzieci w Niemczech, zajmuje sie czworka dzieci. Po przyjezdzie jak zobaczylam dom,to myslalam ze sie dopiero wprowadzili,ale okazalo sie ze mieszkaja juz 7lat. Sciany bialutkie, nic nie zniszczone. Tyle na temat

gość, 20-09-08, 06:43 napisał(a):Normalne?Chyba rozpuszczone bachory, które myślą, że wszystko im wolno!Ja w ich wieku ani myślałam rzucać się pastą do zębów czy mazać po ścianach.A jestem normalna ^^hahaha rozwalił mnie ten komentarz. życzę ci żebyś nie miała/nie miał dzieci

i tak nic dobrego z nich nie wyrośnieprzy takiej matce jeszcze nie skończa 15 lat a juz trafia na kozetki

no jasne lepiej zeby byly w cudownym swiecie szkla, porcelany, smutku i nudy. To tylko dzieci! Poza tym uwierz ze jakby twoich rodzicow bylo stac na remont w kazdym momencie tez by ci na wiecej pozwolili.

gość, 20-09-08, 06:43 napisał(a):Normalne?Chyba rozpuszczone bachory, które myślą, że wszystko im wolno!Ja w ich wieku ani myślałam rzucać się pastą do zębów czy mazać po ścianach.A jestem normalna ^^Pamiętasz to wszystko ,ze tak piszesz ? Ja mam 3 letnią siostrę.I jej też raz zdarzyło się pomazac ściianę w kuchni.I pastą do zębów maże się zawsze.I to wcale nie znaczy ,że jest rozpuszczony bachor.;D

Normalne?Chyba rozpuszczone bachory, które myślą, że wszystko im wolno!Ja w ich wieku ani myślałam rzucać się pastą do zębów czy mazać po ścianach.A jestem normalna ^^