Dopiero teraz wyszło na jaw, czego Anna Przybylska zażyczyła sobie przed śmiercią. Dotyczyło to Jarosława Bieniuka

Anna Przybylska - ostatnie życzenie Anna Przybylska - ostatnie życzenie

Anna Przybylska zmarła 6 lat temu. Polska aktorka przegrała walkę z nowotworem trzustki. Teraz wyszło na jaw, jaka była jej ostatnia wola. Dotyczyła jej partnera, Jarosława Bieniuka.

Siostra Anny Przybylskiej wspomina aktorkę na pięknym zdjęciu

Anna Przybylska ostatnie życzenie

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk byli razem kilkanaście lat, chociaż nigdy nie wzięli ślubu. Wychowywali trójkę dzieci: Oliwię, Jasia i Szymona.

 

Zobacz więcej: Siostra Anny Przybylskiej o jej związku: byli fajną parą, od miłości po nienawiść

Jak podaje “Rewia”, Ania pragnęła, aby po jej śmierci, Bieniuk znalazł sobie kogoś, z kim będzie szczęśliwy.

To było życzenie Ani. Pragnęła, żeby po jej śmierci znalazł sobie kogoś, z kim byłby szczęśliwy.

Mężczyzna po odejściu ukochanej partnerki i matki dzieci, związał się z Martyną Gliwińską, z którą ma syna Kazika. Obecnie spotyka się z modelką, Zuzanną Pactwą.

Nowa dziewczyna Jarosława Bieniuka to ZNANA modelka. Co o niej wiemy?

 
Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk
Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk, fot. Kurnikowski/AKPA
Anna Przybylska, Jarosław Bieniuk,
Anna Przybylska, Jarosław Bieniuk, fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPA
Anna Przybylska z partnerem
Anna Przybylska z partnerem fot. Kurnikowski/AKPA
 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pewnie chciała, by stworzył rodzinę dla dzieci, a nie panienki w hotelu.

Przecież, to już dawno było wiadome

Ależ ten portal nudny. Piszecie tylko o tych nudnych celebrytach.piszcie trochę o zagranicznych ciekawych aktorach.

JAK widać Jaruś sobie te slowa wziął mocno do serducha i długo nie czekał

a może by też tak czasem wspomnieć o Violeccie Villas? była znana na całym świecie i ma potężny dorobek artystyczny….

Czy teraz każdego roku będziemy wspominac? Ogromna tragedia i strata dla rodzin i bliskich, młoda kobieta która lata mogła żyć…… Ale media przesadzaja, każdego dnia giną ludzie, zabierają ich okropne choroby w różnym wieku. Ania nie była nikim szczególnym by na każdym portalu non stop o tym pisać. Była ważna dla rodziny, niech oni ja wspominają. Podgrzewany kotlet.