Dorota Szelągowska ostro o osobach wątpiących w wirusa: “Na głupotę niestety nie ma lekarstwa”
Dorota Szelągowska (40 l.) postanowiła skomentować zachowanie osób, które nie wierzą w pandemię koronawirusa. Dekoratorka wnętrz nie szczędziła ostrych słów. Szelągowska zachęciła, by sceptycy covid-19 wybrali się do szpitala, by pomóc personelowi lekarskiemu.
Dorota Szelągowska skomentowała doniesienia o rozwodzie
Dorota Szelągowska o korona-sceptykach
Dorota Szelągowska od kiedy wybuchła pandemia koronawirusa zachęca wszystkich obserwatorów na Instagramie do dbania o siebie, noszenia maseczek i częstego mycia rąk. Prezenterka postanowiła jednak skomentować coraz bardziej poszerzające się grono koronasceptyków, czyli osób, które nie wierzą w światową pandemię.
Edyta Górniak, czy Viola Kołakowska nie ukrywają, że nie wierzą w pandemię, która według nich została zaplanowana przez globalistów, którzy chcą się wzbogacić. Kołakowska zachęcała na Instagramie do łamania zasad obowiązku noszenia maseczek, czy przymusowej kwarantanny.
Dorota udzieliła wywiadu portalowi “Plejada”, w którym powiedziała, jakie ma zadanie na temat osób niewierzących w pandemię.
Tych wszystkich, którzy myślą, że wirusa nie ma, zapraszam do szpitala zakaźnego, żeby zobaczyli, jak wygląda przechodzenie przez COVID-19. Niech przyjdą po prostu pomóc, bo tam brakuje ludzi do pracy, więc będzie to bardzo dobra rzecz – powiedziała prezenterka.
Szelągowska przyznała, że jest osobą która szanuje panujące zasady i stosuje się do nich. Wspomniała o noszeniu maseczek na twarz. Nie tylko w Polsce, ale prawie i na całym świecie jest obowiązek zakładania maseczek w przestrzeni publicznej.
Jak idę do sklepu, czy w życiu prywatnym zawsze stosuję się do zasad, które panują. Uważam, że noszenie maseczki to jest naprawdę mała rzecz. Robiliśmy program, gdzie główną bohaterką była pielęgniarka, dużo pogadałam z lekarzami, z pielęgniarkami, więc myślę, że szanujmy ich pracę – dodała.
Prezenterka nie kryła frustracji, że cały czas są osoby, które nie zakładają maseczek. W ostry sposób skomentowała takie zachowanie.
Myślę sobie, że może również ubranie ogranicza ich wolność, może powinny wystąpić o to, żeby chodzić nago po ulicach. Nie wiem, na głupotę niestety jeszcze chyba nie ma lekarstwa – powiedziała.
Zgadzacie się z Dorotą?
ZOBACZ WIĘCEJ:
Uśmiechnięta Dorota Szelągowska w jesiennej stylizacji nie przejmuje się doniesieniami o ROZWODZIE
Dorota Szelągowska w TYCH włosach to kopia matki: „Katarzyna Grochola w wersji blond”

