Ewę Minge zaczepił włóczęga… jednak nie mógł spodziewać się po niej TEGO

1-59-R1 1-59-R1

Ewa Minge (48 l.) podzieliła się ze swoimi fanami wzruszającą historią, która udowadnia, że nie należy oceniać ludzi po wyglądzie.

Zobacz też: Wow! Ewa Minge cała w tatuażach (FOTO)

Projektantka napisała, że w ostatnim czasie podszedł do niej miły, starszy pan, który niestety nie miał pieniędzy na chleb.

Minge kupiła mu jedzenie i zaproponowała… obiad. Jakże wielkie musiało być jej zdziwienie, kiedy poznała historię tego człowieka.

Przesiedzieliśmy ze 2 godziny w tym ogródku i dowiedziałam się tyle ciekawych rzeczy o Chopinie i Bachu ,ze prawie słyszałam w tle muzykę podczas opowieści . Była to długa odpowiedz na pytanie “co pan lubi ?” ….miałam na myśli potrawy ale dobrze ,ze usłyszałam ciekawe szczegóły z życia tych dwóch kompozytorów.(pisownia oryginalna – przyp. red.)

Zobacz też: Co za ciało! Półnaga Ewa Minge pokazuje swoje wdzięki na Instagramie

Największym szokiem dla popularnej projektantki było to, że choć ten człowiek wszystko poświęcił dla swoich bliskich, to na starość pozostał całkowicie sam.

Po śmierci zony (młodej śmierci) zwolnił się z pracy i był z synem. Żyli ubogo ale żyli szczęśliwie. Syn zmarł ,renta syna razem z nim odeszła. Pan Michał miał wtedy 72lata …i ciężko chory kręgosłup od dźwigania przez 40 lat dziecka swojego …..dziecko było bowiem niesprawne ruchowo. Mimo to poszedł do pracy jako stróż nocny na budowę. Doraźnej, bez ubezpieczenia, bez możliwości leczenia. Budowa dobiegła końca i podziękowano panu Michałowi.

Na pytanie od fanów, co będzie z tym mężczyzną oraz czy jest szansa na jakiś z nim kontakt, odpowiedziała:

Od poniedziałku mój prawnik działa …pod warunkiem ze pan przyjdzie jak prosiłam na umówiona ławeczkę ,wierze ze przyjdzie 🙂 telefonu nie miał ale znam adres mniej więcej 🙂 to są krępujące sytuacje dla tych ludzi.

Zobacz też: Kolejna metamorfoza Ewy Minge (FOTO)

Co o tym myślicie? Czy kiedyś również pomogliście w podobny sposób komuś w potrzebie?

Ewe Mingę zaczepił włóczęga... jednak nie mógł spodziewać się po niej TEGO

Ewe Mingę zaczepił włóczęga... jednak nie mógł spodziewać się po niej TEGO

Ewe Mingę zaczepił włóczęga... jednak nie mógł spodziewać się po niej TEGO

   
70 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 12-06-16, 23:23 napisał(a):[/b]i co zrobila mu fote3 zeby ja wstawili na kozaczka? moze sobie nie zyczylPrzeciez to nie jest zdjęcie tego mężczyzny dziewczyno! To kozak wrzucił jakeś zdjęcie bezdomnego… z opisu można przeczytać, ż e tamten Pan był schludnie ubrany a na tym zdjęciu jest raczej brudny i półnagi starszy Pan 😉

Wspaniała!! Brawo!

i co zrobila mu fote3 zeby ja wstawili na kozaczka? moze sobie nie zyczyl

I dobrze, że mu pomogła.

Mam nadzieję,że ten Pan znajdzie pomocną dłoń. Jest bohaterem!Cudowny człowiek!

Bardzo ja lubie. Nawet pomimo tego jak wyglada bo ma poukladane w glowie i jest dobrym czlowiekiem

Brawo, mnie by chyba nie było stać na taki gest. Obrzydza mnie fakt, ze bezdomni są w 99% obszczanymi pijakami.

Wspaniała!! Brawo!

Mogla mu zalatwic jakieś lokum czy cos..jak byl taki dobry

[b]gość, 12-06-16, 21:45 napisał(a):[/b]Mogla mu zalatwic jakieś lokum czy cos..jak byl taki dobry czytamy ze zrozumieniem

Piękny gest!

Zawsze tak robie choc czesto sama nie mam wiele juz w portfelu ale zawsze podziele sie tym co mam. Wszyscy psrudo celebryci powinni z niej przyklad brac.

Pani Ewo ma pani piekne i dobre serce! Kazde dobro dane innym powraca.

Oo niespodziewala bym sie tego po pani Ewie..naprawde szacunek

Pani Ewo jest pani dobrym człowiekie, , pozdrawiam

[b]gość, 12-06-16, 17:17 napisał(a):[/b]Miałam kiedyś podobną sytuację, pomagałam starszemu panu przez pół roku (nie miał dokumentów,ubezpieczenia itd.) chodziło o to, żeby załatwić dla niego własną rentę i żeby stanął na nogi, niestety naprawdę cierpiał w milczeniu ( chociażby niewielką rentę, bo kilkaset złotych, ale lepsze było to niż nic). Żył jeszcze przez ponad dwa lata, odnowiliśmy jego kontakty z dawnymi znajomymi i dalszą rodziną ale nieoczekiwanie jeden ze znajomych wciągnął go w alkohol a to przy jego chorobie powodowało powolne zbliżanie się do śmierci, która pewnego dnia nadeszła…Byłam bardzo młoda ale dziś postąpiłabym dokładnie tak samo. Któraś z koleżanek zapytała mnie czy pieniędzy, które wydałam na lekarzy, jedzenie, leki itd. nie wolałabym przeznaczyć na torebkę, buty czy coś fajnego dla siebie, nigdy nie miałam takich wątpliwości. Do dziś trochę zaskakuje mnie dawna reakcja ludzi, którzy traktowali takie postępowanie jako coś dziwnego czy wyjątkowego. Nigdy nie zapomnę wspaniałych ludzi oczekujących na komisję lekarską, którzy mimo swoich czasem koszmarnych dolegliwości i chorób tak bardzo kibicowali i szczerze cieszyli się, kiedy wreszcie, po wielomiesięcznych bojach udało się załatwić rentę i dodatek. Byli naprawdę niesamowici i wzruszający do łez . Reasumując, kiedy człowiek jest chory i często upodlony nie ma siły fizycznej i psychicznej, żeby pokonać biurokrację, wykonać bardzo wiele telefonów, jeździć, załatwiać, czasem prowadzić ożywione dyskusje z opieką społeczną czy nieżyczliwą rodziną. Człowiek do takich spraw musi być silny, wytrwały i przebojowy, dlatego też bardzo zachęcam do pomocy, czasem taka opieka wywołuje efekt lawiny i inni też chociażby w niewielkim stopniu włączają się do pomocy. W ten sposób człowiek w minimalnym stopniu stara się zmieniać świat na trochę lepszy a jak to mówią kropla drąży skałę… ;)Dobrze, że są tacy ludzie jak Ty. Wielki plus dla Ciebie!

Ewa jesteś wspaniała ♡.♡

Pelna klasa.Dobre uczynki wracaja z podwójna sila

Pani Ewo kochamy Panią

Dobra kobieta..

Brawo Ewa 😊

Super babka

szopka!gdyby faktycznie chciala pomoc,a nie robic szol to nie pisalaby o tym w necie……autopromocja!!!

[b]gość, 12-06-16, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 16:40 napisał(a):[/b]Jezeli pomagamy ludziom, robmy to w ciszy, nie rwklamujmy sie dobrocia, dla poklasku.dlaczego niby, podaj jeden argument? Ja uwazam, ze jezeli pomagamy ludziom to powinnismy to robic glosno, zeby inni zobaczyli, ze jak taka ja moge to zrobic, to moze ktos wezmie ze mnie przyklad ?[/quote]Chyba powinna się ujawniać ze pomaga bo między innymi ma fundacje i chętniej ludzie wspomogą ja. Ewa to cudowny człowiek. Porównajcie nasze polskie waginy diety srety i torebki…[/quote]bo ten pan jest osoba prywatna,ktora posiada uczucia i moze mu byc przykro,ze pol polski wie jak wyglada jego zycie…..

Życie kochani

[b]gość, 12-06-16, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 16:40 napisał(a):[/b]Jezeli pomagamy ludziom, robmy to w ciszy, nie rwklamujmy sie dobrocia, dla poklasku.dlaczego niby, podaj jeden argument? Ja uwazam, ze jezeli pomagamy ludziom to powinnismy to robic glosno, zeby inni zobaczyli, ze jak taka ja moge to zrobic, to moze ktos wezmie ze mnie przyklad ?[/quote]Chyba powinna się ujawniać ze pomaga bo między innymi ma fundacje i chętniej ludzie wspomogą ja. Ewa to cudowny człowiek. Porównajcie nasze polskie waginy diety srety i torebki…[/quote]bo ten pan jest osoba prywatna,ktora posiada uczucia i moze mu byc przykro,ze pol polski wie jak wyglada jego zycie…..[/quote]Tak k… teraz sprawdził na kozaczku a potem na rejsie. Idiotka jestes czy udajesz?????

Zawsze ją podziwiałam wspaniała kobieta !!! Niezwykle mądra, bardzo bezpośrednia w rozmowach z ludżmi. Bardzo zaradna, odważna, została sama z dziećmi i zrobiła taką karierę, dla mnie wzór !!! Brawo Pani Ewo.

No i pięknie! Brawo pani Ewo! Całego świata Pani nie zmieni, ale pomoc jednemu człowiekowi to tez wielka rzecz!

Pani jest cudowna. Pozdrawiam wszystkich ludzi którzy widza człowieka w drugim człowieku.

[b]gość, 12-06-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 16:40 napisał(a):[/b]Jezeli pomagamy ludziom, robmy to w ciszy, nie rwklamujmy sie dobrocia, dla poklasku.dlaczego niby, podaj jeden argument? Ja uwazam, ze jezeli pomagamy ludziom to powinnismy to robic glosno, zeby inni zobaczyli, ze jak taka ja moge to zrobic, to moze ktos wezmie ze mnie przyklad ?[/quote]Chyba powinna się ujawniać ze pomaga bo między innymi ma fundacje i chętniej ludzie wspomogą ja. Ewa to cudowny człowiek. Porównajcie nasze polskie waginy diety srety i torebki…

Gnoje zajebane Polacki pierdolone narzekac ie cale zycie co ta kobietę zrobila ze soba a to nie wyglada sie liczy tylko serce jaki ma czlowiek w nie spojrzelibyscie na takiego czlowieka a nawet jak sie chwali to jest czym bydlo w oborzee

Sprawia wrażenie bardzo sympatycznej i zwyczajnie dobrej osoby, a że ma kręćka na punkcie swojego wyglądu? A niech ma, nic mi do tego. Bardzo ładnie się zachowała.

[b]gość, 12-06-16, 16:40 napisał(a):[/b]Jezeli pomagamy ludziom, robmy to w ciszy, nie rwklamujmy sie dobrocia, dla poklasku.dlaczego niby, podaj jeden argument? Ja uwazam, ze jezeli pomagamy ludziom to powinnismy to robic glosno, zeby inni zobaczyli, ze jak taka ja moge to zrobic, to moze ktos wezmie ze mnie przyklad ?

Boże a wy znowu ból dupy. Chyba lepiej, że o tym mówi bo pokazuje,że nie każdy bezdomny, biedny to pijak itd. Dzięki niej może ludzie zmienia w pewnym stopniu swoje postrzeganie takich osób. Ale oczywiście nie bo trzeba wyjeżdżać z chwaleniem się. Faktycznie ma się czym popisać,że kupiła jakiś tam chleb.

Miałam kiedyś podobną sytuację, pomagałam starszemu panu przez pół roku (nie miał dokumentów,ubezpieczenia itd.) chodziło o to, żeby załatwić dla niego własną rentę i żeby stanął na nogi, niestety naprawdę cierpiał w milczeniu ( chociażby niewielką rentę, bo kilkaset złotych, ale lepsze było to niż nic). Żył jeszcze przez ponad dwa lata, odnowiliśmy jego kontakty z dawnymi znajomymi i dalszą rodziną ale nieoczekiwanie jeden ze znajomych wciągnął go w alkohol a to przy jego chorobie powodowało powolne zbliżanie się do śmierci, która pewnego dnia nadeszła…Byłam bardzo młoda ale dziś postąpiłabym dokładnie tak samo. Któraś z koleżanek zapytała mnie czy pieniędzy, które wydałam na lekarzy, jedzenie, leki itd. nie wolałabym przeznaczyć na torebkę, buty czy coś fajnego dla siebie, nigdy nie miałam takich wątpliwości. Do dziś trochę zaskakuje mnie dawna reakcja ludzi, którzy traktowali takie postępowanie jako coś dziwnego czy wyjątkowego. Nigdy nie zapomnę wspaniałych ludzi oczekujących na komisję lekarską, którzy mimo swoich czasem koszmarnych dolegliwości i chorób tak bardzo kibicowali i szczerze cieszyli się, kiedy wreszcie, po wielomiesięcznych bojach udało się załatwić rentę i dodatek. Byli naprawdę niesamowici i wzruszający do łez . Reasumując, kiedy człowiek jest chory i często upodlony nie ma siły fizycznej i psychicznej, żeby pokonać biurokrację, wykonać bardzo wiele telefonów, jeździć, załatwiać, czasem prowadzić ożywione dyskusje z opieką społeczną czy nieżyczliwą rodziną. Człowiek do takich spraw musi być silny, wytrwały i przebojowy, dlatego też bardzo zachęcam do pomocy, czasem taka opieka wywołuje efekt lawiny i inni też chociażby w niewielkim stopniu włączają się do pomocy. W ten sposób człowiek w minimalnym stopniu stara się zmieniać świat na trochę lepszy a jak to mówią kropla drąży skałę… 😉

Kukla sztuczna. Nie lubię jej. Miły gest. Niech udzieli o tm wywiadu do Vivy.

Jezeli pomagamy ludziom, robmy to w ciszy, nie rwklamujmy sie dobrocia, dla poklasku.

Ona jest dobra osoba

Ewa to dla mnie taka osoba która bez kolejki pójdzie do nieba. Porównajcie takie pasożyty jak waginy czy inne…

Spodziewałabym sie po niej takiego zachowania, Ewa jest Ok.

Miły gest 🙂

[b]gość, 12-06-16, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 13:19 napisał(a):[/b]To dziwne, że ludzie są głodni. Bo u nas w mieście są miejsca, gdzie można zjeść ciepły posiłek, przez cały dzień. A mimo to chodzą i proszą o jedzenie. Siedzą też koło MacDonalda czy KFC. A niedaleko, obok jest jadłodajnia.To może ich poinformuj, może nie wiedzą, może porcję w tej jadłodajni nie wystarczają[/quote]ja kiedys poinformowalam. pan powiedzial, ze nie pojdzie bo tam trzeba byc trzezwym.

[b]gość, 12-06-16, 13:20 napisał(a):[/b]ona wygląda jak manekinJakie ma znaczenie jak wygląda? Spotkałam ja kiedyś q jednym z hoteli w Warszawie. Śliczna drobna kobieta nie zadzierajaca nosa. A wygląd jest mało istotny. Wszyscy kiedyś umrzemy a wtedy wygląd nie ma już żadnego znaczenia tylko to jacy byliśmy. Pozdrawiam

[b]gość, 12-06-16, 13:19 napisał(a):[/b]To dziwne, że ludzie są głodni. Bo u nas w mieście są miejsca, gdzie można zjeść ciepły posiłek, przez cały dzień. A mimo to chodzą i proszą o jedzenie. Siedzą też koło MacDonalda czy KFC. A niedaleko, obok jest jadłodajnia.To może ich poinformuj, może nie wiedzą, może porcję w tej jadłodajni nie wystarczają

Psy na niej wieszacie przez twarz a ja uważam że jest dobrym człowiekiem i przyzwyczaiłam się do jej wyglądu. Dajcie już kobiecie spokój robi wiele dobrego dla innychvniż te wszystkie Rozenki,Majdany czy Siwcowe.

ona wygląda jak manekin

bo człowieka poznaje sie po czynach a nie po slowach

[b]gość, 12-06-16, 12:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-16, 12:27 napisał(a):[/b]Prawdziwe Dobro sie czyni w skromności a nie rozglaszajac wszem i wobec o swojej cudownościNie ma czegoś takiego, jak dobro prawdziwe i nieprawdziwe. Liczy się efekt. Nawet, jeśli zrobiła to dla PRu to czy ten człowiek mniej się najadł? Zastanów się nad sobą. Jak można podważać czyjąś pomoc?! Jestem pewna, że z takim myśleniem nikomu nigdy nie pomogłam.[/quote]Dobrze, ze o tym poweidziała. pokazuje, ze można, obala stereotypy, ze jak ktoś jest biedny i stary to głupi i nic nie wart. Być może dzięki jej wpisowi ktoś inny też komuś pomoże. Nie będzie obojętny. Obojętność jest okropna. Czy wiecie, ze moja ciotka (52lata) NIGDY nikomu nie pomogła? Nawet rodzinie? I uważa, ze jest wspaniała.Kupiła dzieciom świnkę morską a jak świnka się znudziła i zestarzała to sru- do babci

To dziwne, że ludzie są głodni. Bo u nas w mieście są miejsca, gdzie można zjeść ciepły posiłek, przez cały dzień. A mimo to chodzą i proszą o jedzenie. Siedzą też koło MacDonalda czy KFC. A niedaleko, obok jest jadłodajnia.

kocham ją za to.tak, pomogłam. Nie jeden raz. Niejednemu człowiekowi. regularnie pomagam zwierzętom porzuconym i skrzywdzonym