Książę Harry przyłapany z ochroniarzem tuż po wycieku fragmentu swojej książki (ZDJĘCIA)
Odwiedził w deszczu rezydencję Oprah Winfrey.
Książę Harry przyłapany po tym, jak do mediów wyciekł fragment jego książki, która zaplanowana jest na 10. stycznia.
Książę Harry został zauważony podczas wizyty w rezydencji Oprah Winfrey.
Książę był w towarzystwie jednego ochroniarza i swojego psa.
Podobno Oprah przyleciała na Hawaje prywatnym odrzutowcem w sobotę i nie było jej w domu, kiedy Harry ją odwiedził i spędził godzinę w jej rezydencji.
Wiliam niech sie smieje bo ma głupi usmiech, a swiety nie jest i nie jedno ma na sumieniu, taki sam jak Karol, szkoda ze zapomnial o mamie co przezyla przez ojca. Harry nigdy nie zapomnial krzywd jakie wyzrzadzil mamie ojciec, byc moze obwinia ojca o to, jest dobrym czlowiekiem, mezem i ojcem, wierze ze sprawiedliwość jest po jego stronie, gdyby mu mie dokuczali, wytykali i ponizali nie zdecydowalby sie na wyjazd w nieznane jak prawdziwy mężczyzna walczyl o dobro wlasnej rodziny i wielki mu szacun . Monarchia nie jest na wiecznosc, czasy nie pewne i wszystko moze sie zdarzyc.
Żal mi księcia, związał się z kobieta diaboliczną, która wspina się po jego plecach i niszczy rodzinę. Chłopaka nakręciła i osaczyla. Młody nie sądził, że są ludzie manipulanci i socjopatyczni. Niestety trafił na taka okropna, która mogła zrobić dużo dobrego, ale wolała podstępy, klamstewka, intrygi i manipulacje. Odłączyła i skłocila z całą rodziną, bo to ona jest nie do zniesienia. Do każdego się czepiał, każdemu zaszła za skórę, nawet pracownikom pałacu. Potem nie wiedziała, jak to wszystko odkręcić i zaczęła manipulować. Książę pójdzie po rozum do głowy, tylko żeby wcześniej niż za późno. On już zaczął rozumieć, ale wstyd mu się tak przyznać. Jest w impasie i nie wie, jak wybrnąć, aby nie targnął sie na swohe zycie. Szkoda mi księcia i trudna sytuacja do rozwiazania.
Hipokryzja w Anglii nie ma granic.
Skur…. chyba wraca z polowania!!! Tak jak w życiu lubi polowania na ludzi tak i zwierzęta!!! Zdradliwa ruda morda. Trafiła mu się do kompletu ta czarna żmija, skłócona z własną rodziną wciągnęła tego kretyna do walki z jego. Przy jego kompleksach, nie spełnionych marzeniach bycia najważniejszym, ambicjach to najgorsza rzecz jaką zrobił. Będąc na dworze jednak był kimś a przy szantrapie będzie pogardzanym palantem. Mam nadzieję, że obedrą go z tych wszystkich szarf, medali, orderów i tytułów i wszystkich innych przywilejów. Bo to dla niego i tej jędzy chyba najważniejsza rzecz. Pozbawienie ochrony przyprawiło go do rozstrój nerwowy i rozjuszyło jak byka na widok płachty!!! Na pewno będą wieść luksusowe życie bo po matce skapnęła mu duża fortuna, za te zwierzenia też dostanie grubą kasę a jeszcze szantrapa spisze swoje pretensje i żale to też będzie kasa. Jak emocje miną, tytuły odpłyną nie będą tak pożądani w towarzystwie jak dotąd.
Mam jak najgorsze zdanie o nim.
Żonka najpierw pokłóciła się z ojcem. A teraz doprowadziła ,żeby mąż pokłócił się z rodziną ! Wredna baba .
obrzydliwy sprzedajny wredny pantofel co go te czarne baby omamiły czarami wudu