Marcela Leszczak nie mieszka z Michałem Koterskim. Jak urządziła swoje mieszkanie? (ZDJĘCIA)
Ostatnio ich syn zapytał, dlaczego nie mieszkają z tatą. Co na to Marcela?
Marcela Leszczak, finalistka „Top Model” prawie dwa lata temu ponownie rozstała się z Michałem Koterskim, z którym ma syna Fryderyka.
Po rozstaniu influencerka kupiła nowe mieszkanie dla siebie i synka.
Nie ukrywała swojej ekscytacji i bardzo się cieszyła z przeprowadzki i nowego początku. W wyborze mieszkania pomagała jej mama.
Marcela jesienią 2021 roku znów wróciła do Michała Koterskiego. Para dziś ma się bardzo dobrze, ale influencerka nie zamierza wyprowadzać się ze swojego kąta.
Uwielbia przebywać w nim i chętnie pokazuje go na swoim Instagramie.
Widzimy, że salon z kuchnią jest oddzielony barem. Sama kuchnia jest w dość niespotykanym kolorze, bo szarym.
Zazwyczaj w nowoczesnych mieszkaniach fronty szafek są białe, ale Marcela chciała coś innego…
Z kolei zlew, piec i jedną szafkę nad zlewem wybrała w kolorze czarny.
Trzeba przyznać, że razem świetnie się prezentuje.
Tutaj jest zdjęcie z jeszcze nieumeblowanego salonu.
Na podłodze położyła najbardziej klasyczny kolor paneli, czyli z dębu, dzięki temu pokój gościnny wygląda bardzo przytulnie.
Fryderyk ma już 5 lat i coraz więcej rozumie. Ostatnio zapytał mamę, dlaczego nie mieszkają z tatą.
Marcela opowiedziała o tym na Instagramie:
“Mieszkanie osobno wynika z wygody. Ja mieszkam tuż przy centrum, a Michał dosłownie kawałek ode mnie. Jak wraca z pracy, to odpoczywa, ma czas dla siebie, ma swoją przestrzeń, nie ma obowiązków związanych z życiem codziennym czy dzieckiem, a kiedy ma na to przestrzeń i czas, to kiedy się widzimy, to możemy spędzić ten czas razem. Dotychczas to funkcjonowało dobrze i sprawnie. Żadne z nas nie czuło się poszkodowane bądź źle traktowane w tym schemacie, ale wczorajsze pytanie dało nam mocno do myślenia” – tłumaczyła Leszczak.
Duzo osob ma szara kuchnie i czarne dodatki, więc to nie jest “najnowszy krzyk mody”. I trochę misz masz-kuchnia wygląda nowocześnie, a reszta nawet nie glamour. Ale w dzisiejszych czasach nic nie musi do siebie pasować wg młodszych tylko kupuje się coś, co się podoba. Mam 32 lata i jednak stawiam na dopasowywanie, którego nauczyla mnie Mama.
Ciekawe info polecam strone: nwk24.pl
Chyba brak wam tematów i wyciągacie starocie.Jak w którymś związku zaczyna sie układać i jest trochę spokoju to PUDEL,KOZACZEK ITD zaczynają wracać do przeszłości,pokazywac zdjęcia z innymi partnerami itd. Jednym słowem trzeba trochę namieszać,poprzypominac niewygodne zdjęcia,przykre sytuację dla którejś ze stron itd. Okropne,ciągle trzeba zarabiać,często na maceniu.A Pani Marcelce i Panu Michałowi życzę duuuuzo szczęścia i miłości oraz Frysiowi.