Plejada gwiazd w “Halo Tu Polsat”! Roksana Węgiel w krótkiej spódniczce, Joanna Opozda cała na biało (FOTO)
Pojawili się także: Muniek Staszczyk, Aleksandra Konieczna, Mietek Szcześniak i inni.
Na kanapie “Halo Tu Polsat” pojawiła się Roxie Węgiel. Gwiazda przyleciała prosto z USA, żeby wystąpić na żywo z piosenką, którą napisała specjalnie do najlepszego młodzieżowego filmu ostatnich czasów „Pieprzyć Mickiewicza”. Druga jego część przeżywa obecnie prawdziwe oblężenie w kinach.
Roxie opowiedziała przy okazji o pracy muzycznej w Stanach, która wiele jej dała w samorozwoju.
“Współpraca z kompozytorami, którzy tworzyli hity m.in. dla takich artystów , jak Justin Bieber czy Adriana Grande i wielu innych to było dla mnie przecudowne doświadczenie i radość, że oni chcieli ze mną współpracować”– przyznała wokalistka.
Teraz jednak pojawiła się po to, by promować swój przebój do kinowego hitu, który jest niezwykle ważny dla nastolatków.
“To był dobry okres w moim życiu, choć nie były to już lata beztroskie, bo dość wcześnie zaczęłam robić karierę i pracować. W liceum już miałam indywidualny tok nauczania, ale lata podstawówki wspominam wspaniale i to były beztroskie lata” – wróciła wspomnieniami Roxie.
Gościem w programie była także Joanna Opozda, która opowiedziała o swoim pierwszym razie, czyli roli w thrillerze. Aktorka wystąpiła w filmie „Nieprzyjaciel”, który obecnie można obejrzeć w kinach.
Jak wspominasz Opowiedziała o tym jak łączy pracę z macierzyństwem.
“Ja jestem spontaniczna, ale też ułożona macierzyńsko. To jest piękna rola, ale również bardzo trudna. Teraz jestem trochę bardziej poukładana” – odpowiedziała.
Joanna pochwaliła się również swoim nowym hobby, jakim jest surfowanie.
Kolejnym gościem w studio była Aleksandra Konieczna, która opowiedziała o swoim zawodzie i pasji, czyli o aktorstwie. Nagradzana gwiazda filmowa po 9 latach wraca na deski teatru, która zatęskniła za wspólnotą ludzi, którzy ten teatr tworzą.
“To właściwie życie mnie wyręczyło. Odeszłam z teatru, żeby mieć więcej czasu i więcej pieniędzy. Przecież idiota by nie wybrał tej opcji. To był wybór oczywisty. Powrót do teatru jest teraz bardziej świadomy” – przyznała.
Bracia Konieczni nie mają nic wspólnego z Aleksandrą, ale ze sztuką już tak. To właśnie oni podbijają największe sceny operowe na całym świecie. Dzieli ich 13 lat, a łączy śpiew najniższymi operowymi głosami. Tomasz czaruje świat wspaniałym bas barytonem, a Łukasz śpiewa głębokim basem. Choć obecnie obaj mieszkają w Niemczech, to udało im się spotkać w rodzinnej Łodzi.
Artyści uchylili rąbka tajemnicy rodzinnej. To ich tata pchnął ich w kierunku muzycznym, bo przejawiał zainteresowanie tą gałęzią sztuki. Choć był inżynierem, to grał na pianinie. Jako samouk dobrze sobie radził z tym instrumentem. Miał też dobry, choć nigdy nie szkolony głos.
stado przebierańców