Tak Łozo bawił się na hucznym weselu syna Marioli Bojarskiej-Ferenc. Co za kadry!
Impreza trwała do białego rana!
Łozo był obecny podczas ślubu syna Marioli Bojarskiej-Ferenc.
Ceremonia odbyła się kilka dni temu, a państwo młodzi zażyczyli sobie, że chcą świętować ten dzień w wąskim gronie rodziny i przyjaciół.
Wojciech “Łozo” Łozowski na tę okazję wybrał biała, lnianą koszulę, którą dopełnił bezowymi, szerokimi chinosami i mokasynami w kremowym kolorze.
Wyglądał elegancko, ale wciąż na luzie.
Łozo przybył na ślub i późniejsze wesele w towarzystwie szczupłej blondynki.
Często był fotografowany z tajemniczą kobietą, ale nie wiadomo, czy łączy ich miłosna relacja…
Łozo tego dnia bardzo się cieszył z powodu szczęścia przyjaciele i jego świeżo upieczonej małżonki.
Dzielnie wszystko nagrywał i później publikował na swoim Instagramie.
Wszystko było od A do Z zaplanowane przez parę młodą.
Mariola Bojarska-Ferenc w rozmowie z Pudelkiem podkreśliła, że nie miała żadnego wpływu na ślub swojego syna.
Potem po oficjalnej ceremonii przyjaciele i bliscy świetnie razem się bawili na jednym z dachów warszawskiego lokalu.
Były tańca i drinki, które lały się do białego rana. Wszyscy cudnie się bawili w ciepłą, letnią noc.
Łozo nagrywal nie tylko tańczących ludzi na imprezie, ale także piękne dziewczyny.
Widać, że słynny muzyk lubi podziwiać płeć przeciwną.
Goście bawili się aż do wschodu słońca. Trzeba przyznać, że z samych nagrań można poczuć atmosferę radości i wspólnego świętowania.
Co myślicie o weselu syna Marioli Bojarskiej-Ferenc? Podoba wam się ceremonia i przyjęcie w tak niezobowiązującym letnim stylu?