Hanna Lis wybrała się na GRZYBOBRANIE. Nie uwierzycie, jakie OKAZY znalazła!
Hanna Lis zrezygnowała z kariery dziennikarskiej na rzecz działalności w mediach społecznościowych. Na samym Instagramie zebrała grono 154 tys. obserwatorów. To tam chętnie dzieli się kadrami z życia prywatnego i pokazuje fanom przepisy na pyszne dania. Ostatnio zaskoczyła swoich obserwatorów gdy wstawiła do sieci nagranie z grzybobrania. Aż trudno uwierzyć, jakie fantastyczne grzyby znalazła!
Łukasz Jemioł zorganizował przyjęcie: Joanna Przetakiewicz jak zwykle TOP, a Hanna Lis KLASA!
Hanna Lis zebrała mnóstwo grzybów
Dziennikarka w poniedziałek opublikowała na Instagramie nagranie z grzybobrania. Hanna Lis wybrała się na spacer po lesie z wielkim koszykiem. Wróciła z niego zadowolona z koszem pełnym prawdziwków, zajączków i borowików. Zebrała aż 12 kg!
Hanna Lis szczerze o utrzymankach: „Przestańmy myśleć, że mamy sobie znaleźć bogatego męża”
Gdyby mi ktoś trzy dni temu powiedział, że zostanę zapaloną grzybiarką – popukałabym się w głowę. Na Kielecczyźnie miał być absolutny relaks, chill i co najwyżej godzinny spacer po lesie. Wpadłam jak borowik w grzybową. Pięć godzin hasania po lesie, a mi ciągle było mało. Nie grzybów (bo tych w Świętokrzyskiem obrodziło nader hojnie), a zapachu listowia, trzasku gałązek pod stopami, zapachu mchu, widoku promieni słonecznych przedzierających się przez korony drzew. I tego spokoju, którym obdarza człowieka natura, gdy zanurzy się w niej bezgranicznie.
Następnie dodała:
Lasy w Świętokrzyskiem piękne, ogromne i hojne. Napotkani grzybiarze życzliwie (i cierpliwie) weryfikowali zawartość koszyka początkującego mykofila. Ech, więcej grzybów, mniej polityki, chciałoby się zawołać! Wynik tej wyprawy to 12 kg podgrzybków brunatnych i zajączków, borowików, suchogrzybków oraz kilka garści maślaków tudzież rydzów. I nowo odkryta WIELKA miłość do polskiej jesieni i Ziemi Świętokrzyskiej. Będę tu wracać — podsumowała Hanna Lis.
Internauci byli zachwyceni zbiorami Hanny Lis. W komentarzach zachwycali się nad dorodnymi grzybami, które zebrała dziennikarka.
- Kocham zbierać grzyby. To jest jakiś rodzaj uzależniania, na szczęście są tylko same pozytywne konsekwencje. Euforia podejrzewam podobna jaką czują poszukiwacze złota czy diamentów,
- Jezu i te stylówki pani Haniu. Ja tak pięknie nie wyglądam nawet na co dzień, a co dopiero na grzyby do lasu,
- Grzybobranie wciąga bardziej niż hazard – podsumowali internauci.
Hanna Lis zrównała Natalię Siwiec z ziemią! „Na jej miejscu przeprosiłabym i zlikwidowałabym konto”





![]()
grzyby czlowiek nauczył sie jesc z biedy, sa ciezkostrawne (“Grzyby, mimo że są niskokaloryczne (90% wody), są klasyfikowane jako trudne do strawienia . Ściany komórkowe grzybów zawierają chitynę. Jest to polisacharyd przypominający celulozę, ale nie jest trawiony przez ludzki żołądek. Ponadto grzyby zawierają wiele rodzajów białka, które są słabo rozpuszczane przez kwasy żołądkowe”),czym tu sie podniecac, poza tym niech sie zastanowi dlaczego w tym roku taka obfitosc grzybów, ta wiedza odrzuci ja od tych smakolyków na dobre kilka lat