Iga Świątek i Maja Chwalińska razem na nagraniu. Wzruszające sceny obiegły internet. To wideo mówi wszystko o ich relacji
W sieci zrobiło się głośno po tym, jak Polsat Sport przypomniał archiwalne nagranie z 2015 roku, na którym widać młode Igę Świątek i Maję Chwalińską. Obie tenisistki były wówczas nastoletnimi zawodniczkami, które dopiero zaczynały swoją drogę w profesjonalnym sporcie, ale już wtedy zwracały uwagę trenerów i ekspertów.
Maja Chwalińska w finale Roland Garros
Maja Chwalińska sprawiła ogromną niespodziankę w Paryżu i awansowała do finału Roland Garros. Polka pokonała rozstawioną z numerem 25 Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4 po 2 godzinach i 10 minutach gry na korcie centralnym im. Philippe’a Chatriera.
O losach pierwszego seta zadecydował wyrównany tie-break, w którym Chwalińska zachowała więcej spokoju w kluczowych momentach. W drugiej partii gra stała się bardziej dynamiczna i pełna przełamań, jednak to Polka utrzymała przewagę i wykorzystała pierwszą piłkę meczową, zamykając spotkanie.
Dla obu tenisistek był to pierwszy tak zaawansowany etap w turnieju wielkoszlemowym. Co ciekawe, wcześniej spotkały się tylko raz – w 2022 roku w turnieju ITF w Stambule lepsza była Sznajder.
W drugim półfinale również doszło do niespodzianki – Mirra Andriejewa (nr 8) pokonała Martę Kostiuk (nr 15) 6:1, 6:3 i także po raz pierwszy w karierze awansowała do finału Wielkiego Szlema. Co istotne, Chwalińska i Andriejewa nigdy wcześniej nie mierzyły się ze sobą, więc finał zapowiada się jako zupełnie nowe starcie.
Maja Chwalińska na nagraniu z Igą Świątek
Polsat Sport udostępnił w sieci archiwalne nagranie z 2015 roku, przedstawiające występ reprezentacji Polski w kategorii juniorskiej podczas Mistrzostw Europy do lat 14. W materiale widać m.in. Maję Chwalińską, która wraz z drużyną sięgnęła po zwycięstwo w rywalizacji halowej.
Wideo ma charakter dokumentalny i pokazuje jedynie fragmenty zawodów z tamtego okresu – bez komentarza czy dodatkowego montażu. To zapis czasów, gdy młode zawodniczki dopiero rozpoczynały swoją międzynarodową przygodę z tenisem.
W tym samym czasie Chwalińska występowała również w grze podwójnej w parze z Igą Świątek. Obie tenisistki zdobyły wówczas tytuł mistrzyń Europy młodziczek, co dziś uznawane jest za jeden z pierwszych większych sukcesów w ich karierach.
Dziś zarówno Świątek, jak i Chwalińska rywalizują już na najwyższym światowym poziomie, a archiwalne nagranie przypomina ich wspólne początki i drogę, jaką przeszły w zawodowym tenisie.
Jesteśmy zgrane. Z Mają byłam już na kilku drużynówkach i dobrze się znamy, dogadujemy się. Czasami oczywiście są jakieś sprzeczki, ale potrafimy szybko to rozwiązać — podkreśla na nagraniu Świątek.
Zobacz więcej: Kim jest partner Mai Chwalińskiej? To właśnie on wspiera ją podczas Roland Garros
Maja Chwalińska zawalczy o zwycięzstwo w Roland Garros
Maja Chwalińska stoi przed jednym z największych wyzwań w swojej karierze – finałem Roland Garros 2026 przeciwko Mirrze Andriejewej. Stawka meczu jest jednak nie tylko prestiżowa, ale również finansowa.
Jak wynika z wyliczeń, za zwycięstwo w turnieju Polka może zainkasować około 3,25 mln dolarów (ok. 2,8–3 mln euro), co po przeliczeniu daje nawet ponad 13 mln złotych brutto. Nawet porażka w finale oznacza dla niej ogromną nagrodę – około 1,6 mln dolarów.
Chwalińska już teraz przeszła do historii jako jedna z największych rewelacji turnieju – awansowała do finału jako kwalifikantka, co wcześniej w Roland Garros zdarzało się niezwykle rzadko. Jej droga przez turniej sprawiła, że zarobiła już więcej niż przez całą dotychczasową karierę.
Co istotne, Polka jeszcze przed turniejem miała problemy finansowe związane z kosztami pobytu w Paryżu, co tylko podkreśla skalę jej obecnego sukcesu i potencjalnej nagrody.




Pavvy G
