Kim jest partner Mai Chwalińskiej? To właśnie on wspiera ją podczas Roland Garros

Maja Chwalińska, fot. Instagram Maja Chwalińska, fot. Instagram

Maja Chwalińska jest największą niespodzianką Roland Garros 2026. Polka awansowała do finału French Open, po drodze pokonując kilka wyżej notowanych rywalek. Siłą rzeczy, wszyscy zainteresowani są też życiem prywatnym naszej młodej tenisistki. W sieci zaczęło pojawiać się pytanie, czy serce Mai jest zajęte?

Dzieciństwo Mai Chwalińskiej

Zanim 7-letnia Maja trafiła na kort tenisowy, to trenowała karate. Dyscyplina ta rozwinęła u niej niezwykłą gibkość, co było ważnym elementem w późniejszej karierze.

Tenis od samego początku stał się wielką pasją dziewczynki, ale rozwój kariery generował ogromne koszty. Rodzina Chwalińskich nie należała do zamożnych i rodziców nie było stać na finansowanie profesjonalnych treningów oraz wyjazdów córki. W miarę postępów Mai rodzice robili wszystko, aby mogła grać.

Swoje pierwsze sukcesy Maja Chwalińska miała już na swoim koncie w wieku 10 lat. To wtedy zdobyła brązowy medal w deblu w nieoficjalnych mistrzostwach Polski Krasnali i Krasnalek do lat 10 w Piotrkowie Trybunalskim, dziś znanym pod nazwą Kozica Cup.

Zobacz więcej: Media na całym świecie piszą to o Mai Chwalińskiej. Zwracają uwagę na jej tatuaż
Maja Chwalińska, fot. Facebook
Maja Chwalińska, fot. Facebook

Pełen emocji wywiad z menadżerem tenisistki

Emocje po zakończeniu meczu półfinałowego towarzyszyły nie tylko na korcie, ale także poza nim. Kamery uchwyciły wzruszonych członków sztabu i rodzinę tenisistki, którzy ja wspierają z trybun. Dla wielu osób związanych z zawodniczką był to moment, na który pracowali przez lata.

Po fantastycznym awansie Mai Chwalińskiej do finału Roland Garros 2026, Piotr Szczypka, menadżer Mai Chwalińskiej, udzielił  wywiadu dla Eurosportu, podkreślając jak wyboistą drogę finansową przeszli. Zagwarantował również, że w przypadku wygranej Mai w finale, skoczy do Sekwany. Podczas tej rozmowy wystosował apel o dziką kartę na Wimbledon.

Nie mam słów, bo tyle razy byłem na skraju załamania nerwowego, żeby to wyszło. Chciałem, żeby Maja zagrała runde, dwie. Żeby żyć normalnie, żeby nie chodzić i nie prosić się. Tego nie da się po prostu opisać. Chyba pójdę do Częstochowy na kolanach, nie wiem, co mam powiedzieć – mówił, wzruszony Piotr Szczypka.

Zobacz więcej: Chwile grozy w Opolu. Doda ewakuowana z hotelu w środku nocy! Nie tak wyobrażała sobie festiwal

Kim jest partner Mai Chwalińskiej?

Maja Chwalińska słynie z tego, że bardzo mocno chroni swoją prywatność i rzadko wypowiada się na ten temat. W mediach społecznościowych oraz wywiadach skoncentrowana jest wyłącznie na sporcie.

Wiadomo natomiast, że treningowym partnerem finalistki wielkoszlamowego turnieju Roland Garros, jest Czech Petr Hajek, który jest kluczowym elementem sztabu szkoleniowego Mai Chwalińskiej. Jak pokazują wyniki, współpraca z czeskim zawodnikiem układa się wzorowo, ale jest to tylko na podłożu sportowym.

Polska tenisistka w życiu prywatnym liczy przede wszystkim na wsparcie rodziny.

Maja zawsze miała swój plan i zawsze w niego wierzyliśmy. Nie było żadnych wątpliwości – wyznał jej tata w jednym z wywiadów.

Trzymamy kciuki za jutrzejszy finał.

Zobacz więcej: Maja Chwalińska przerwała milczenie po sukcesie w Roland Garros. Jej wpis wywołał lawinę reakcji
Petr Hajek, spraing partner Mai Chwalińskiej, fot. Instagram
Petr Hajek, spraing partner Mai Chwalińskiej, fot. Instagram
Maja Chwalińska, fot. Instagram
Maja Chwalińska, fot. Instagram
Maja Chwalińska/fot. Forum
Maja Chwalińska/fot. Forum
Maja Chwalińska, fot. Instagram
Maja Chwalińska, fot. Instagram
Maja Chwalińska, fot. Instagram
Maja Chwalińska, fot. Instagram
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze