Santor zdziwiona udziałem Steczkowskiej w konkursie: “Eurowizja jest dla tych, co chcą zaistnieć”
Justyna Steczkowska wygrała polskie preselekcje do konkursu Eurowizji 2025. Piosenkarka zachwyciła widzów swoim wykonaniem utworu “Gaja” i oryginalną choreografią sceniczną. Wiele osób nie szczędziło ciepłych słów pod adresem artystki i stwierdziło, że będzie godnie reprezentować nasz kraj. Głos w sprawie zabrała nawet Irena Santor, która w rozmowie z jednym z portali show-biznesowych powiedziała, co o tym wszystkim myśli. Padły bardzo szczere słowa.
TYLKO U NAS! Justyna Steczkowska nie będzie świętować wygranej?! „NIE MA PICIA!”
Justyna Steczkowska wystąpi na Eurowizji 2025. Irena Santor nie kryje zachwytu nad wokalistką
Irena Santor w 1994 roku była jurorką 31. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. To wtedy zobaczyła na scenie Justynę Steczkowską, która zachwyciła ją swoim oryginalnym głosem i niepowtarzalnym stylem. Już wtedy czuła, że na naszych oczach rośnie wielka gwiazda muzyki:
Już wtedy Justynka była kompletną artystką. Wyszła na scenę, wiedziała, co chce przekazać, jak śpiewać, jak się poruszać. Miała osobowość. Powiedziałam wtedy: “To perła. Nie zmarnujmy tego talentu”. No i wykrakałam — powiedziała Irena Santor w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Justyna Steczkowska wróciła pamięcią do pierwszego związku: „To był rollercoaster”
Teraz Justyna Steczkowska wystąpi w Bazylei, gdzie będzie reprezentował Polskę podczas konkursu Eurowizji 2025. Irena Santor początkowo była zaskoczona decyzją piosenkarki, ale później stwierdziła, że skoro wokalistka chce pokazać się zagranicznej publiczności, to powinna spróbować:
Byłam zaskoczona, jak dowiedziałam się, że Justyna chce poddać się ocenie publiczności, bo Eurowizja jest raczej dla tych, co dopiero chcą zaistnieć, a Justyna jest już uznaną artystką. Ale skoro tak zdecydowała, to znaczy, że ma atuty, że na pewno ma coś ciekawego i oryginalnego do zaproponowania — powiedziała Irena Santor.
Następnie dama polskiej piosenki dodała, że bardzo podobał jej się występ Justyny Steczkowskiej, który widziała przed laty. Nie kryła, że jest zachwycona formą wokalistki i wciąż trzyma za nią kciuki i życzy jej powodzenia:
Ostatnio, gdy widziałam Justynę w Opolu, zrobiła niesamowity spektakl. Było to coś tak oryginalnego i wyrazistego, że byłam pod ogromnym wrażeniem. Jestem szalenie ciekawa jej występu w Bazylei i trzymam mocno za nią kciuki. Z całego serca życzę jej jak najlepiej — zakończyła Irena Santor w rozmowie z portalem.




![]()