Jakub Rzeźniczak nie złożył córce życzeń w Dzień Dziecka. Ostra odpowiedź piłkarza
Ewelina Taraszkiewicz to była partnerka Jakuba Rzeźniczaka i mama 5-letniej Inez. Po raz pierwszy zrobiło się o niej głośno, gdy udzieliła wywiadu, w którym wyjawiła, że Rzeźniczak nie utrzymuje kontaktu ze swoją córką oraz nie płaci na nią alimentów. Ich medialny konflikt ciągnął się miesiącami, a zaostrzył go ślub piłkarza z Pauliną Nowicką.
Jakiś czas później wydawało się, że ich relacje uległy poprawie, gdy przy okazji afery z Antkiem Królikowskim, Ewelina stanęła w obronie swojego ex-partnera i skomentowała post Królikowskiego pisząc:
Nie wierzę w to co zobaczyłam. Porównują Cię do Kuby ale Kubie to Ty możesz buty czyścić. Nigdy by czegoś takiego nie zrobił – mimo nienajlepszych stosunków a na dziecko też płaci. A tak na przyszłość – choroba psychiczna to też choroba- taka jak stwardnienie rozsiane. Jak Pan śmie obrażać ludzi zmagających się z chorobami psychicznymi? Wstyd wstyd wstyd. Brak słów.
Była partnerka Rzeźniczaka reaguje na nocną aferę z Królikowskim. BRONI swojego ex!
Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka zarzuca mu, że nie złożył życzeń swojej córce w Dzień Dziecka
Okazuje się jednak, że polepszeni ich relacji nie trwało długo, a Taraszkiewicz po raz kolejny uderzyła w Rzeźniczaka, udzielając wywiadu serwisowi “CoZaTydzień” i zdradzając, że piłkarz dostał sądowny nakaz, by spędzić Dzień Dziecka ze swoją córką. Mimo to, nie wywiązał się z obowiązku, zasłaniając się biznesowym wyjazdem do Gruzji, w którym towarzyszyła mu żona.
Taraszkiewicz dodała też, że Rzeźniczak nie zadzwonił do Inez z życzeniami na 1 czerwca:
Sąd postanowił, iż w Dzień Dziecka w godzinach popołudniowych Kuba ma obowiązek spędzić ten czas z córką.
Tydzień temu w sobotę poinformował mnie, iż nie zjawi się, ponieważ wylatuje w sprawach zawodowych do Gruzji. Zaproponowałam, żeby “odrobił” ten dzień wcześniej lub później, ale dostałam odpowiedź, że nie może określić się na ten moment z różnych osobistych powodów. Nie zadzwonił z życzeniami. Inez nie dostała żadnej kartki czy prezentu. Myślę, że największym prezentem dla niej byłoby samo pojawienie się i spędzenie z nią czasu. Jednak staram się zrozumieć, iż nie da się przełożyć obowiązków zawodowych. Być może po powrocie uda mu się znaleźć czas.
Żona Jakuba Rzeźniczaka oskarża Ewelinę Taraszkiewicz o prostytucje? Padły mocne słowa
Jakub Rzeźniczak odpowiada na zarzuty Eweliny Taraszkiewicz
Bardzo szybko pojawił się komentarz piłkarza na sugerowane mu zarzuty. W rozmowie z Plejadą, Rzeźniczak otwarcie zasugerował, że ma dość “wylewania żali” matki swojego dziecka w mediach:
Męczące jest już to wylewanie żali przez panią Ewelinę w mediach. Udziela najpierw wywiadów przy córce, oczerniając mnie, non stop wypowiada się w jakichś mediach.
Jednocześnie odnosząc się do swoich relacji z córką, stwierdził, że “sytuacja jest skomplikowana”:
Na świecie jest wielu samotnie wychowujących rodziców, którzy mają jakieś wewnętrzne konflikty, ale nie latają z tym co chwilę do mediów. Od tego są sądy. Sytuacja jest skomplikowana i jeśli tak się martwi o córkę, niech się na niej skupi, a nie szukaniu rozgłosu.
Ewelina Taraszkiewicz odpowiada Rzeźniczakowi
Jego komentarz nie przeszedł bez echa i na Instagramie pojawiła się odpowiedź Eweliny Taraszkiewicz, która zwracając się w bezpośrednich słowach do swojego ex-partnera napisała:
Do Umęczonego Jegomościa:
wybacz, zapomniałam, że do mnie zadzwoniono, pytając się, czy to prawda. Mea Culpa. Że tylko Ty masz prawo wypowiadać się w mediach. Zapomniałam, że powinnam siedzieć cicho, tak jak przed dwa laty, byś Ty mógł rozgłaszać swoją wersję wydarzeń i chronić swój PR. Sąd Cię już wypunktował pięknie ostatnio – zdecyduj się w końcu, byś taki umęczony nie był – bo o miłości do córki w wywiadach pisałeś, a potem mnie oskarżałeś o alienację rodzicielską. W Sądzie walczysz o kontakty i władzę rodzicielską – władza rodzicielska to nie tylko prawa, ale i obowiązki. Pamiętaj tylko, że “nie chciałam, ale musiałam” upublicznić SMS-y od 2016. Bo wiesz, włamywanie się na IG jest ostatnio bardzo popularne. A tak poza tym: słownik PWN “oczerniać kogoś” – mówić nieprawdę. Tymczasem wybacz – Matka szukająca tego rozgłosu i biegająca po mediach “skupi się na swojej córce”, pracy i swojej działalności charytatywnej. PS. Piękne samooranie.

![]()
Zrobili dziecko ono jest niewinne musi teraz żyć w tym zakłamanym świecie nie do końca wszystko jest w stanie zrozumieć ale rodzice powinni zawsze pamiętać o urodzinach dzień dziecka wigilia i być wtedy przy dziecku chociaż na 2 godziny bo te uroczystości są bardzo ważne nie ma innego wytłumaczenia jak rodzic nie pamięta albo ma inne wytłumaczenia to tylko źle świadczy o tym rodzicu
wiele jest samotnych rodzicow…
czyli ogolnie – zrobilas dziecko to teraz je wychowaj a ja bede latal po siwecie z nowa panna…
Co za frajerstwo
Troche ja rozumiem. Nie jestem za praniem brudów publicznie ale notorycznie wylewano na na nią pomyje, ciężko musi się czytac jego wypowiedzi jaki to nie jest dobry i wspaniały.
On jest żałosny, wyjazd służbowy, dobre sobie, jedno dziecko mu zostało, a nawet jemu życzeń złożyć nie może.
Takich facetów powinni kastrować.
A ta jego żona to tak jak on, nic nie warta, dobrali się idealnie.
Coz ma racje kobitka. On probuje wymazac przeszlosc , ale sie nie da tego zrobic…..
ta widzac ze sie opedza od corki probuje mocniejszych sposobow takich jak media.
koles jest spalony.
Jakoś nie lubię tej kobiety 😜