Jakub Rzeźniczak odcina się od swojej córki?! “Nie posiadam z nią żadnej więzi”

Jakub Rzeźniczak ma za sobą wiele burzliwych związków – małżeństwo z Edytą Zając, związek z Eweliną Taraszkiewicz, z którą ma córkę Inez oraz związek z Magdą Stępień, z którą miał syna Oliwiera. Każdy z jego związków zakończył się ogromnym skandalem i przez długi czas był tematem numer jeden w mediach. Dziś piłkarz jest w szczęśliwym związku z Pauliną Nowicką, która została jego żoną i przy której rzekomo odnalazł miłość i stabilizację.

I choć wydawało się, że temat jego dawnych związków jest już przeszłością, teraz w rozmowie z Żurnalistą piłkarz postanowił rozdrapać stare rany i przedstawić swoją wersję wydarzeń związków i rozstań z Edytą Zając, Eweliną Taraszkiewicz i Magdaleną Stępień, a jego kontrowersyjne wyznania ponownie odbiły się szerokim echem w mediach.

Jakub Rzeźniczak komentuje swój głośny wywiad u Żurnalisty: „Dostaliśmy tysiące POZYTYWNYCH wiadomości”

Jakub Rzeźniczak odcina się od swojej córki. Nie widział jej już 2 lata

Choć szczególnie krzywdząco wypowiedział się o matce swojej córki, Ewelinie Taraszkiewicz, sugerując, że była “dziewczyną na telefon”, którą w sobie rozkochał, by nie płacić jej za spotkania, równie przerażające było jego wyznanie o kilkuletniej córce Inez. Jakiś czas temu media obiegła informacja, że Rzeźniczak nie spotkał się z córką ani nie złożył jej życzeń z okazji Dnia Dziecka.

Teraz piłkarz w rozmowie z Żurnalistą nawiązał do tej sytuacji i wyznał, że od 2 lat nie utrzymuje kontaktu ze swoim dzieckiem, bo “nie czuje z nią więzi”:

Pojawiają się te artykuły, że nie zadzwoniłem do Inez z życzeniami na Dzień Dziecka. Tylko ja jej nie widziałem od dwóch lat i, jak mam być szczery, nie posiadam z nią żadnej więzi. Nie chcę temu dziecku robić wody z mózgu i dzwonić do niego po takim czasie. Nie widziałeś dziecka półtora roku i nagle dzwonisz: “Cześć, tu tata, wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka”?

Jednocześnie piłkarz przyznał, że obecnie toczy się sprawa w sądzie o ograniczenie mu władzy rodzicielskiej względem córki. Nie zamierza jednak o nią walczyć:

Prawdopodobnie władza rodzicielska zostanie mi ograniczona i, szczerze mówiąc, nie mam siły już o to walczyć. Co się dalej wydarzy? Zapewne Ewelina będzie chciała opublikować wiadomości, gdzie jej pisałem, może że ją kocham itd. Co dla mnie nie zmienia żadnego faktu. Niech każdy sobie sam oceni to, jak postąpiła. Ja się tego nie obawiam.

W wywiadzie zdradził też, że Inez została poczęta w wyniku “wpadki”, a winą obarczył Ewelinę Taraszkiewicz, która miała zataić przed nim, że zaprzestała brania tabletek antykoncepcyjnych.

Rzeźniczak po raz pierwszy o tym, jak poznał Eweliną: „Za to spotkanie zapłaciłem chyba 1,5 tysiąca za 3 godziny”

pasekkozak

 
11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

On się niczego nie obawia i uważa że dobrze postępuje? Dlaczego przez te dwa lata do niej nie dzwonił? Bo mu żonka zabraniała, jest tak zazdrosna nawet o dziecko.Do syna pojechał dwa razy gdy umierał, bo żonka musiała mieć na ślub. I ta kobieta chce być matką? Odciągając go od dzieci popełniła wielki błąd. Nie bez powodu poroniła i mam nadzieję, że nigdy matka nie zostanie, a Kuba ojcem.

Skur wielki

On nie bierze żadnej odpowiedzialności za swoje działania. Zawsze świat jest winien. Kobiety, dzieci… Wszyscy, tylko nie on. Narcystyczny palant. Szkoda, że się dziecku taki “ojciec” przytrafił.

Jak nie masz kontaktu z dzieckiem od dwoch lat, to nie bedziesz mial wiezi- nie rozumiem skad jego zdzwiwienie tym faktem. Przerazajace jest jednak to ze on jako ojciec nie zamierza nawet tej wiezi tworzyc. I co przyglupi kopaczu- moze to male dziecko ma za toba gamiac i zabiegac o wiez 🤦‍♀️. Naprawde, on jest skonczon przyglupem i narcyzem. Brzudza mnie takie ludzkie karykatury- czy jestes ojcem czy matka- twoim smierdzacym obowiazkiem jest dbac o to dziecko w kazdym aspekcie, nie wazne ile to wysilku kosztuje.

Nie ma z nią więzi, bo sam tego nie chce, czy matka dziecka utrudnia mu kontakty z nią?

Nie ma więzi i chyba już nie ma siły walczyć … straszny typ a teraz na ig wrzucają jakieś zdjęcia jacy to oni szczęśliwi … żenada mieć takiego ojca

Tak debilu wlasnie powinienes sie odezwac i conajmniej zlozyc CORCE zyczenia. Ona czeka i sie zastanawia i takie glupie zyczenia nawet po poltora roku to dla niej duzo. Zeby wiedziala ze tata byl do d ale chociaz o glupich zyczeniach pamietal.

Co za dzban i frajer