Jakub Rzeźniczak odpowiedział na nasz artykuł! Jak się wytłumaczył z nowej afery?
Jakub i Paulina Rzeźniczakowie 10 września 2023 roku ogłosili, że spodziewają się dziecka. Na fanów natychmiast spłynęła fala “dzieciowego contentu” w postaci licznych ciążowych sesji i update’ów związanych z narodzinami ich córeczki. Niestety, radosna idylla została przerwana niefortunnym wywiadem w “Dzień dobry TVN”, po którym na piłkarza spadła kolejna fala hejtu oraz bolesne konsekwencje w postaci wyrzucenia z klubu Kotwica Kołobrzeg.
Po aferze Rzeźniczakowie zniknęli z social mediów, a swoje instagramowe konta przerobili na prywatne. Od tamtej pory nie wiadomo, czy para powitała już na świecie dziecko, czy wciąż wyczekują na poród. Okazało się jednak, że choć obydwoje nie publikują żadnych nowych postów ani relacji, nie oznacza to, że całkowicie zniknęli z sieci.
KRYZYS u Rzeźniczaków?! Kuba lajkuje NIEPOCHLEBNE komentarze o swojej żonie! (SCREENY)
Jakub Rzeźniczak lajkuje komentarze uderzające w swoją żonę? Piłkarz odpowiedział pod naszym artykułem
Jakub Rzeźniczak pozostaje aktywny i chętnie lajkuje posty swoich kolegów i koleżanek z show-biznesu. Na tym jednak nie poprzestaje – piłkarz aktywnie śledzi artykuły i newsy o sobie oraz swojej żonie, a wolny czas spędza… na lajkowaniu komentarzy. Jednak ku zdziwieniu wszystkich oficjalny fanpejdż Kuby na Facebooku zrzeszający niemal 200 tysięcy fanów powziął sobie za cel dawanie “łapki w górę” komentarzom bezpośrednio uderzającym w jego żonę, Paulinę.
Rzeźniczak polajkował między innymi teksty takie jak: “Nie należy ta Pani do curów natury, wręcz przeciwnie”, “I czar prysł” czy “Kim ona jest? Żenada”. Natychmiast wywołało to spekulacje, czy jego konto zostało zhakowane, czy może w ich związku pojawił się kryzys.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać – krótko po publikacji naszego artykułu, Jakub Rzeźniczak uaktywnił się w komentarzach na naszym Facebooku i odpowiedział:
Nie lajkuje tylko wyśmiewa takie komentarze haha. Wszystkiego dobrego dla wszystkich.
Następnie napisał nam, że jego reakcja miała na celu “wyśmiewanie ludzi” i używał do tego śmiejącej się ikonki, a nie facebook’owego kciuka w górę, choć na stronie wyświetla się to ta druga. Czyżby błąd Facebooka?

Jakub Rzeźniczak nie powstrzymał się! Komentuje decyzję klubu Kotwica Kołobrzeg
![]()















Gościu ma coś ewidentnie z głową…
Ten czlowiek to synonim żenady.