Joanna Koroniewska o zdjęciu z “dodatkowymi” kilogramami. “Mam sporo takich okrąglutkich”
Joanna i Maciej Dowborowie kojarzą się widzom z nienaganną prezencją i doskonałą sylwetką. Nie zawsze jednak tak było. Prezenter otwarcie mówił o swoich problemach z utrzymaniem właściwej wagi, o czym mówił otwarcie przy okazji programu “Supermodelka Plus Size” emitowanego na antenie Polsatu.
Maciej Dowbor stracił zęba. Koroniewska się tłumaczy
Joanna Koroniewska – waga
Maciej Dowbor wyznał niegdyś w rozmowie z Party.pl, że jako nastolatek sam był w romiarze “plus” i wie, ile jak trudne jest bycie postrzeganym wyłącznie przez pryzmat wagi. Prezenter zaczął pracować nad swoją sylwetką, czego efekty możemy podziwiać podczas jego występów w telewizji.
Na Instagramie Joanny Koroniewskiej pojawiło się zdjęcie, którym para promuje swojego live’a. Tym razem omawiany będzie temat wagi, co żona Macieja zilustrowała zdjęciami z przeszłości.
WOW! Joanna Koroniewska pokazała się w krótkich włosach: Asia, czy to jesteś Ty?
Tego zdjęcia NIGDY nie miało tutaj być. Mojego zdjęcia. Mam sporo takich okrąglutkich ale nastąpił u mnie syndrom wyparcia, nie pamietam i nie zamierzam tego okresu pamiętać 😂😂😂 Kochani! Dziś o wadze i ważeniu będzie cała #domowkaudowborow !!! Temat ten jest zdecydowanie bliższy mojemu mężowi – napisała Joanna.
Okazuje się, że Maciej Dowbor założył się z Miśkiem Koterskim, który znacząco przytył do roli Gierka. Jeśli okaże się, że aktor nie zgubił nadprogramowych kilogramów, będzie musiał wpłacić pieniądze na cel charytatywny.
A po drugiej stronie On @koterski i Gierek w jednym, czy schudł i wygrał zakład z Maćkiem czy też nie i będzie musiał zapłacić kaskę na cele charytatywne – dodała.
Joanna Koroniewska dodała zdjęcie z czasów studiów. Jest na nim ze znaną aktorką
Pamiętacie Joannę w takim wydaniu?



50 kg i 98 w biuście to piękne wymiary dla. Kobiety. Moja żona takie miała i tym mnie cczarowala. Gratuluję.
Gruba baba. Obrzydliwa na własne życzenie.
Jak widzę grubą prowadzącą program śniadaniowy w telewizji to natychmiast przełączam- jest obrzydliwa. Nie lubię grubych kobiet chyba że jest w ciąży to wyjątek.
Normalnie wyglądała, tylko teraz żyjemy w porąbanych czasach. Jakiś czas temu przeglądałam swoje zdjęcia z liceum i teraz mi się wydaje, że wyglądałam wtedy jak olbrzymi pulpet, mimo że ważyłam ok. 60 kg pry 166 cm wzrostu. Teraz jak sobie pomyślę, że miałabym mieć na wadze szóstkę z przodu to mnie panika ogarnia. Tak nam media zryły mózgi swoimi ideałami piękna.