Joanna Krupa straciła bliskiego członka rodziny. Jest pogrążona w żałobie!

Joanna Krupa w Polsce jest znana nie tylko z prowadzenia programu “Top Model”, ale także z zamiłowania do zwierząt. Niejednokrotnie brała udział w akcjach charytatywnych i projektach związanych ze schroniskami dla zwierząt, a nawet wydała książkę poświęconą czworonogom “Psie sprawki“.

Joanna Krupa pomalowana w tygrysie paski w obronie zwierząt. Prawie NAGA

Psy Joanny Krupy

Dzisiaj Krupa podzieliła się z fanami bardzo smutną wiadomością. Pożegnała swojego ukochanego pupila – yorka (Rugby). Dla Joasi musi być to traumatyczne przeżycie. Jak można zauważyć na profilu instagramowym Krupy, psiaki są jej oczkiem w głowie, którym poświęca bardzo dużo czasu.

Moje serce jest złamane na setki kawałków, a ja jestem tysiące mil stamtąd. Śpij w spokoju, mały aniołku Rugby. Czasem życie nie ma zbyt wiele sensu. Rzeczy, które kochamy, odchodzą

– napisała Krupa na Instagramie.

Prowadząca “Top Model” przypominała też internautom, że Rugby brał udział w słynnej sesji dla organizacji PETA. Zdjęcie było szeroko komentowana za sprawą odważnej sesji.

Wciąż nie mogę otrząsnąć się z myśli, że cię nie ma i nigdy już cię nie zobaczę. Byłeś idealnym modelem! Jestem pewna, że uratowałeś wiele żyć i zainspirowałeś innych do adopcji

– napisała rozżalona Krupa.

Joanna Krupa pokazuje ciążowy brzuszek – ROŚNIE!

Joasie spotkała tragedia w najmniej odpowiednim czasie. Dwa tygodnie temu modelka poinformowała, że spodziewa się dziecka. Z pewnością stres jest niewskazany.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Belly growing ❤️👼🤰🏼🙏🏻

Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa)

 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pół roku temu pochowałam ukochanego golden retrievera. Jakby kawałek serca mi wydarli. To członek rodziny. Jeśli człowiek nie traktował zwierzaka w ten sposób to nie zrozumie. Ja rozumiem. Niestety

Przykro mi bardzo ja również mam rozdarte serce tak mocno kochamy swoje zwierzęta , cały świat powinien je kochać i szanować są takie kochane i niewinne

też zgadałam, że chodzi o psa. masakra :/

Tak myślałam, że chodzi o psa.. 🙄