Joanna Kryńska znana jest lepiej widzom telewizji TVN24. 44-latka od ponad 20 lat pracuje w tej stacji. Co jakiś czas pojawia się też w studiu „Dzień dobry TVN”, by robić tak zwany przegląd prasy. Dziennikarka nie opowiada zbyt wiele na temat prywatnego życia, jednak patrząc na jej social media, wiedzie aktywne i szczęśliwe życie. Ostatnio jednak musiała się na chwilę zatrzymać i zawalczyć o zdrowie. Lekarze wykryli jej bowiem guza mózgu.

Marta Kaczyńska z dziećmi i mężem na Wawelu. Bardzo długo nie pojawiała się publicznie

Joanna Kryńska przeszła poważną operację. Lekarze wykryli jej guza mózgu

Od około miesiąca widzowie TVN24 nie widzieli na ekranach Joanny Kryńskiej. Powód? Niestety poważny. U 44-latki lekarze wykryli w Dzień Kobiet guza mózgu.

Po rezonansie magnetycznym głowy – 8 marca – dowiedziałam, się, że czeka mnie operacja. Obsunęłam się Grzesiowi na ręce po wyniku. Ale On mnie podniósł. Trzeba było działać – wyjaśniła Joanna.

Katarzyna Warnke o macierzyństwie: „Nie jestem rodzinna. Potrzebuję mieć dużo czasu dla siebie”

Dziennikarka dodała także, że przez cały czas mogła liczyć nie tylko na wsparcie bliskich, ale także lekarzy, personelu medycznego oraz swoich szefów. Niemniej przyszedł moment, gdy została sama – chwilę przed operacją, znając wszystkie szczegóły. Wiedziała, jednak że musi podjąć ryzyko.

Wiedziałam jak blisko aparatu mowy jest guz. Pół milimetra. Mówię, chodzę, wracam szybko do sił, a włosy odrastają. Wynik histopatologii bardzo dobry. Po operacji mam drugie życie – dodaje.

Kryńska podzieliła się też z fanami pewnymi przemyśleniami. Prezenterka napisała bowiem, że trzeba ufać swojej intuicji i badań się, gdy tylko nas coś niepokoi. Wyjawiła też, że 21 marca to dzień jej drugich urodzin, bo po operacji dostała drugie życie.

Potrzebuje jeszcze trochę czasu, by moja energia wróciła – zakończyła wpis.

Dużo zdrowia!

Moses, syn Gwyneth Paltrow i Chrisa Martina, wygląda zupełnie jak jego tata