Karolina Korwin Piotrowska oceniła nowe wydanie “Wiadomości”. Dała im “rady od koleżanki”
W środę zamiast “Wiadomości” widzowie zobaczyli bardzo krótkie wystąpienie Marka Czyża, który zapowiedział, że od teraz widzowie będą mogli oglądać “czystą wodę, zamiast propagandowej zupy”. W czwartek na antenie TVP pojawiły się wiadomości pod nową nazwą “19.30”.
Karolina Korwin Piotrowska oceniła nowe wydanie “Wiadomości”
Nowe wydanie poprowadził Marek Czyż. Widzowie byli zachwyceni ale nie tylko. Dziennikarka, Karolina Korwin Piotrowska również zabrała głos w związku ze zmianami w telewizji. Na swoim Instagramie podzieliła się z fanami swoją opinią. Nie zabrakło sentymentalnych wspomnień.
To była moja pierwsza telewizja, drugie, po radiu, miejsce pracy. Cholernie dużo się nauczyłam, poznałam świetnych ludzi, jeździłam na festiwale, byłam bardzo młoda, bardzo szczęśliwa i bardzo zmęczona . Moim atutem w tych szalonych czasach było to, że nic nie umiałam, wszystkiego nauczyłam się na Woro.
Nigdy nie miałam tam kontraktu, zwykła umowa, zwolnili mnie po kilka latach- przy zmianie ekipy, bo polityka zawsze była w TVP. – pisze we wstępie dziennikarka
Póżniej przeszła do opinii nowego wydania “Wiadomości” i wskazała na kilka niezbędnych poprawek. Dziennikarka stwierdziła także, że jest zadowolona z nowej formuły wieczornych informacji i cieszy się ze zmian i ich odbioru przez widzów.
Dzisiaj po raz pierwszy od 8 lat włączyłam Wiadomości. Ostatnie oglądałam, kiedy prowadził je @p_krasko , który dzisiaj jest w TVN i robi tam super robotę. […] Trzymajcie się tam w „19.30”. Róbcie swoje i róbcie dobrze. Gorzej niż było być nie może, może być tylko lepiej. Przydałoby się dłużej dawać belki i tyłówka też się przyda, takie rady od koleżanki. Piękna ta czołówka, dobrze, że są na niej ludzie, a nie politycy czy avatary 😉
Na razie jestem w szoku, że włączyłam, czytałam komentarze wzruszonych ludzi, odczarowaliście to miejsce, a zważywszy na to, w jakich warunkach pracowaliście, kłaniam się.
Trzymam kciuki. – pisze na swoim Instagramie
Dodała także, że nie wybiera się nigdzie i że jej ocena nie ma nic wspólnego ze zmianą pracy. Nadal planuje pozostać przy swoich aktualnych projektach.

