Karolina Pisarek rozgoryczona słowami swojej menadżerki: “Zostałam postawiona pod murem”
Karolina Pisarek zasłynęła dzięki udziałowi w 5. edycji „Top Model” i już jako 23-latka mogła pochwalić się ogromną karierą i sukcesem oraz równie dużymi zarobkami. W czerwcu 2022 modelka wzięła medialny ślub ze swoim ukochanym Rogerem Sallą – biznesmenem, który pracuje jako wiceprezes ds. finansów.
W 2022 roku Karolina Pisarek wzięła udział w kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami”, jednak w tym samym czasie pojawiły się u niej poważne problemy zdrowotne. W tym czasie wspierał ją mąż Roger oraz jej menadżerka Małgorzata Leitner, która przekazywała kolejne informacje o stanie zdrowia swojej podopiecznej. Karolina od wielu lat współpracuje z Małgorzatą, a obydwie panie zawsze tworzyły zgrany duet i ciepło wypowiadały się o sobie w mediach i wywiadach.
Karolina Pisarek o realiach modelingu: „Modelka przychodzi na pokaz i nagle ją kasują”
Karolina Pisarek rozgoryczona słowami swojej menadżerki Małgorzaty Leitner
Teraz okazuje się, że relacje między Karoliną Pisarek a Małgorzatą Leitner uległy znaczącemu ochłodzeniu, o czym Leitner opowiedziała w wywiadzie dla Pomponika:
Staram się od pewnego czasu stawiać na relację taką zawodową, biznesową, bo mam w sobie dużo ciepła i empatii — w pewnym sensie skracam dystans, a to powodowało przekraczanie pewnych granic i chyba udało mi się to wyregulować. Od tego są kontrakty, które jasno określają obowiązki obu stron i zajmować się biznesem — nie mieszać relacji prywatnej z zawodową, która może się okazywać szkodząca dla wspólnych interesów.
Z kolei Karolina Pisarek, która pojawiła się na festiwalu See Bloggers w Łodzi zdecydowała się skomentować słowa swojej menadżerki i w rozmowie z Plejadą nie kryła rozgoryczenia oraz zaskoczenia słowami Leitner:
Jest mi przykro, że nie zostałam uprzedzona, że będzie komentować nasze relacje prywatne, czy też zawodowe w mediach. Jest mi przykro i szczerze nie wiem, jak mam na to odpowiedzieć, bo zostałam postawiona pod murem i trochę się stresuję i nie wiem, co powiedzieć. Jest mi źle, że bez uprzedzenia tak się stało.
Jednocześnie podkreśliła, że wielokrotnie została zraniona przez bliskie jej osoby:
Ja mam bardzo barwną przeszłość, jeśli chodzi o osoby, które gdzieś tam mnie zraniły. Myślę, że każdy się w swoim życiu na kimś zawiódł. Mam takie doświadczenia i staram się bardzo uważnie dobierać ludzi wokół siebie. Czasem jest tak, że czasem jest ktoś dla nas odpowiedni w danym momencie, a potem coś się zmienia w związkach czy przyjaźniach. Zawiodłam się na wielu osobach w moim życiu – zakończyła.
Karolina Pisarek wspomina pierwszy rok małżeństwa: „Potrafię dwa razy w tygodniu spakować walizki”
![]()