Karolina Pisarek wpadła w PANIKĘ: “Pomocy, czy ktoś się na tym zna. Nie wiem, co mam robić”
Karolina Pisarek ostatnio zdradziła, że ciężko przeszła COVID-19. Opowiedziała, że na początku było tylko przeziębienie, utrata węchu i smaku, ale nagle pojawiły się stany depresyjne i poczucie beznadziei.
Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Później zaczęłam się dusić. Dusiłam się, nie wiedziałam, co się dzieje. Czułam, jakby mi się wbijało mnóstwo igieł w nos. W jednej chwili nie mogłam oddychać przez nos, a kiedy próbowałam przez usta, czułam jakby moje płuca się miażdżyły – tłumaczyła modelka.
Karolina Pisarek wpadła w panikę
Karolina Pisarek opowiedziała o walce z COVID: „Zaczęłam mieć straszne stany depresyjne”
Karolina Pisarek znowu miała powody do zmartwień. Wpadła w panikę po cyklinowaniu podłogi. Przestraszyła się, że kolor będzie całkiem inny niż na początku:
Właśnie miałam cyklinować podłogę i zobaczcie, co się wydarzyło. To jest totalnie inny kolor. Miało być egzotyczne drewno. Nie wiem, co ja mam z tym zrobić. Firma przyjechała, żeby mi cyklinować całą podłogę i jak zobaczyłam, że kolor jest pod spodem całkiem inny… Pomocy, czy ktoś się na tym zna. Nie wiem, co mam robić, jak to mi będzie pasować do wnętrza, to jest całkiem coś innego. Ta podłoga już taka przyjechała. Czy ja powinna to cyklinować, czy nie powinnam? Wcześniej w życiu za takie coś się nie zabierałam. Potrzebuję waszej rady w mojej babskiej panice – mówiła przerażona Karolina.
Na szczęście okazało się, że po olejowaniu podłogi, kolor będzie, jak wcześniej:
Już trochę się uspokoiłam. To drewno, które mam, jesion termiczny będzie takie ciemne po zaolejowaniu. Natomiast wpadłam w ogromny niepokój, dlatego, że takie podłogi termiczne, jak sie je cyklinuje, są o wiele jaśniejsze, niż ten końcowy efekt. Na przyszłość będę widzieć – tłumaczy.
Karolina Pisarek o złamanym sercu. „Moje życie prywatne totalnie legło w gruzach”




Kobieta nie ma czasami żółtaczki taki ma dziwny kolor skóry.
Hejka, niedawno na onet albo wp mówili o lasce, która zrzuciła powyżej 10 kilo w dwa miesiące stosując dietę Anusi (najlepiej sprawdzić w google). Jadła jakieś posiłki z niskim IG, błonnik, stewię i coś tam jeszcze. Jeżeli ktokolwiek z komentujących tutaj ma jakieś doświadczenie odnośnie tej diety – proszę o swoje odczucia. Z góry dziękuję bardzo. pozdrawiam ;).
ależ to przeciętne bez szpachli
Problemy XXI wieku….
To jest najgłupsza ptasiara, która w jakimkolwiek polskim reality show brala udział. Na szczęście ludzie pamiętają wiec nosacz wy******
Czy ona jest oby napewno zdrowa psychicznie?
Brzydka nie jest ale nie mój typ . Chyba ciagle płacze i słaba psychicznie . Wole Hiszpanki
Jaki casting ? Jakie sesje ? Jest pandemia .
Wymoczek ? Przecież pisze ze przeszła Covida .Dla mnie to ona nawet w domu i chora ładnie wygąda . Posmarowała się dermotonem i wielkie halo .
Każda go stosuje żeby być gotowa zawsze jakby miała casting albo jaką s sesje reklamową .
Pozdrowienia dla Pani Wandy Rabczewskiej
Wymoczek . Za dwa 3 lata – nie będzie na kogo spojrzeć
Może na kokotę nie wyglada ale zagubiona jest strasznie . Mniej gadania o swoich miłościach jej się przyda
Za wygładzanie skory i to naturalnymi sposobami Magda daruj sobie krytykę .
Nawet pracując w domu gotując , sprzątając można wyglądać ładnie ( tym bardziej ze ten płyn jest naturalny , wiec nie wygląda na kokotę .
Co to za Covid po którym zaraz zabrała się za cyklinowanie podłóg i do tego może nie wymalowana na wybieg czy do reklamy ale kolor skory wygładzony ma Dermotanem . Po covidzie nic się nie chce i się człowiek dużo poci . Napewno nie łapie się za podłogi . I do takich spraw są specjaliści . Co ona robi teraz ? Nie pracuje to co robi ? Czy ma jakieś koleżanki albo znajomych ? Jakieś dziwne to jej życie pełne zawodów miłosnych .
Tak łatwo z takiego Covida się nie wychodzi . Proszę zamknąć komputer i iść pobiegać .
To się nazywają objawy psychosomatyczne. Jeśli człowiek ogląda i słucha o co idzie że występują takie i takie objawy i występuje często duszność to sam się nakręca przy najbliższym przeziębieniu
Jaka idiotka
Juz jej przeszly stany depresyjne? No! Wziela sie do jakiejs pracy, zaczela cos robic i przeszla depresja.
No nie wierzę że doczytałam ten wywód do końca… Myślałam że na końcu wyjdzie spod desek jakiś lagun czy coś