Krzysztof Krawczyk odszedł wczoraj w wieku 74 lat. Ta wiadomość wstrząsnęła całą Polską. Muzyk dwa dni temu wyszedł ze szpitala i zapewniał, że czuje się lepiej, niestety wczoraj poczuł się źle i wrócił do szpitala, gdzie zmarł.

Syn Krzysztofa Krawczyka

Krzysztof Krawczyk już wiele lat temu zadbał o TESTAMENT!

Krzysztof Krawczyk był trzykrotnie żonaty. Na początku lat 70. był mężem Grażyny Adamus. W 1972 roku wziął ślub z Haliną Żytkowiak, z którą ma syna Krzysztofa, jednak w ich związku nie układało się. Piosenkarz wrócił z synem do Polski w 1985 roku po tym, jak rozstał się z byłą żoną. Kobieta zmarła w 2011 roku na raka płuc.

Muzyk niestety nie miał dobrego kontaktu z synem, Krzysztofem Juniorem. Kiedy mieszkali w Stanach Zjednoczonych, bardzo mało poświęcał czasu rodzinie. Po powrocie do Polski w 1985 roku chciał poprawić relacje z synem, który miał zaledwie 6 lat. Niestety Krzysztof Junior nie mógł wybaczyć tacie, że zostawił mamę i poszedł do innej kobiety.

Ja pamiętam, jak często się widywaliśmy, jak mieliśmy dni ojca i syna i jak rozmawialiśmy podczas obiadów nawet o tym, że on nie akceptuje Ewy, mojej żony. Nie można żądać od nikogo tego rodzaju wyborów – mówił Krzysztof Krawczyk dla „Vivy!”.

W tym samym wywiadzie tłumaczył kilka lat temu, że „widuje się z synem, ale kiedy tylko on na to pozwala, ponieważ to dorosły mężczyzna„.

Ale ciągle chyba ma jeszcze żal o to, że rozstałem się z jego matką – dodał.

Relacje pogorszyły się jeszcze po wypadku. Piosenkarz miał żal do siebie, że zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo. Krawczykowie trafili do szpitala z ciężkimi obrażeniami.

Tak wyglądały ostatnie chwile Krzysztofa Krawczyka: „Ewa nie może uwierzyć w to, co się stało”

Na dodatek Krzysztof Krawczyk adoptował córki swojej siostry, Barbary: Kasię, Sylwię i Beatę.

Są to córki mojej siostry Barbary. Swojego biologicznego ojca praktycznie nie znają. Beatka (…) w ogóle nie wie, że ktoś taki istnieje. Za dużo czasu na to wychowanie Krzysztof nie ma, ale ile może, to dziewczynkom daje. Wspomaga je również materialnie – tłumaczyła dla portalu Łódź Nasze Miasto Ewa Krawczyk.

Z kolei siostra wokalisty, Barbara Wojtal powiedziała w tym samym wywiadzie, że „Krzysztof potrafi im wszystko wytłumaczyć i wskazać, jak mają postępować. Podkreśliła, że posiada dużą mądrość życiową.

Kupił nam trzypokojowe mieszkanie na Teofilowie i umeblował je, a teraz opłaca. Płaci praktycznie za wszystko – wyznała Barbara.

Krzysztof Krawczyk NIE ŻYJE. Miał 74 lata

scena z: Krzysztof Krawczyk
SK: , , , , , , , , , , , , , , , , ,
fot. Niemiec/AKPA

Ewa Krawczyk i Krzysztof Krawczyk. Fot. Grbczewski/AKPA