Dwa dni temu Książę Karol zrobił test na obecność koronawirusa i jego wynik wyszedł pozytywny. Mimo to 71-latek ponoć czuje się bardzo dobrze i od kilku dni, wraz ze swoją żoną Camillą, przebywają w posiadłości Balmoral w Szkocji.

Książę Harry boi się o ojca

Książę Harry o Donaldzie Trumpie: „Ma krew na rękach”

Natomiast książę Harry mimo to, chciał być w tym czasie blisko ojca i wrócić do Wielkiej Brytanii.  Książę Karol wybił mu jednak ten pomysł z głowy. Ojciec Harry’ego uważa, że podróże w takim wypadku są niebezpieczne.

Harry chciał wracać natychmiast, ale ojciec powiedział mu, że podróże w tym czasie to zły pomysł. Zapewnił go jednak, że jemu samemu „nic nie będzie” – powiedział korespondent, Sean Neil.

Meghan Markle WYMAGA tego od służby odkąd pojawił się koronawirus

Przy okazji magazyn „People” dowiedział się, że para książęca Sussex przeprowadziła się już do posiadłości w Los Angeles. Meghan i Harry podobno przyśpieszyli przeprowadzkę po tym, jak Donald Trump ogłosił, że zamyka granicę w związku z koronawirusem.

Mają tam duże wsparcie. To właśnie tam znajduje się ich nowy zespół hollywoodzkich agentów, PR i menedżerów biznesowych. Meghan ma tam wielu przyjaciół i oczywiście mamę Dorię – zdradza źródło.

W tym momencie Meghan Markle spełniła wszystkie swoje marzenia – przeprowadziła się tam, gdzie od początku chciała, a pod koniec marca przestają pełnić obowiązki królewskie.

Książę Karol ma koronawirusa. Czy mógł zarazić swoje dzieci i wnuki?

Meghan Markle i książę Harry

Meghan Markle i książę Harry. Fot. Forum/Backgrid

Książę Karol i księżna Camilla

Książę Karol i księżna Camilla. Fot. Forum