Maja Hyży POGODZIŁA SIĘ z byłym mężem?! “Stwierdziliśmy, że czas najwyższy dojrzeć.”
Maja Hyży pojawiła się na scenie muzycznej w 2013 roku, gdy wspólnie z ówczesnym mężem Grzegorzem Hyżym wzięła udział w programie “X Factor”. Chociaż para doczekała się dwóch synów – Aleksandra i Wiktora, ich małżeństwo nie przetrwało i para rozstała się w napiętej atmosferze. Jak sama wyznała, gwoździem do trumny w jej małżeństwie była rywalizacja w “X Factor”, w którym jej mąż przestał traktować ją jako żonę i bliską osobę, a zaczął jako rywalkę stojącą na drodze do zwycięstwa. Zdradziła też, że jej były mąż był “agresorem” i niepotrzebnie wciągał dzieci w wojnę rodziców. Po rozstaniu z Grzegorzem, Maja Hyży weszła z nim na wojenną ścieżkę i stoczyła w sądzie batalię o opiekę nad dziećmi oraz alimenty. Chociaż obecnie jest szczęśliwa z nowym partnerem, Konradem, jeszcze długo między nią a ex-mężem dochodziło do zgrzytów.
Maja Hyży wyznaje: „Wiesz czego mi zawsze brakowało? Tego cholernego poczucia bezpieczeństwa”
Maja Hyży POGODZIŁA SIĘ z byłym mężem
Jak się okazuje, teraz po latach stosunki Mai Hyży z Grzegorzem Hyżym znacząco się poprawiły. Gwiazda w rozmowie z Pudelkiem została zapytana o swoją opinię w temacie rozstania Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego. Maja wyznała, że szczerze współczuje Joasi i chętnie ją wesprze w tych ciężkich chwilach:
To jest przykra sytuacja. Rozstanie się dwójki ludzi i to jeszcze w takim momencie dosyć ważnym, bo tutaj urodziło się dziecko, to jest sytuacja naprawdę niefajna…Jest mi bardzo przykro, też jestem kobietą i też przeszłam swoje rozstanie, i jestem samotnie wychowującą matką. Wiem, z czym się mierzy i z czym będzie się mierzyła teraz Asia. Bardzo mocno ją wspieram. Pomimo tego, że się nie znamy, poczułam, że chcę ją wesprzeć w tym bólu, bo wiem, co czuje. Jeżeli Asia będzie to oglądała, to z miłą chęcią pójdę z nią na spacer i z naszymi bobasami. I z miłą chęcią też porozmawiam z nią, żeby ją wesprzeć i żeby poczuła, że nie jest sama.
W dalszej części rozmowy nawiązała do swoich relacji z byłym mężem, Grzegorzem Hyżym. Jak wyznała, w końcu udało im się dojść do porozumienia:
Coś pękło u nas i rzeczywiście idzie to w dobrą stronę, bo zaczęliśmy się dogadywać. Zaczynamy już fajnie ze sobą rozmawiać wspólnie o naszych dzieciach, ustalać plany wychowawcze. I te rozmowy naprawdę nam idą dobrze. Nie mamy żadnych sporów. Nawet ostatnio potrzebowałam wyrobić paszporty dla moich chłopców i razem to zrobiliśmy bez żadnych “przeciwności losu”. Idzie to wszystko w dobrą stronę i oby tak dalej.
Skąd ta odmiana? Maja sądzi, że obydwoje po prostu postanowili dojrzeć:
Chyba zmęczyliśmy się już tą narracją negatywną i stwierdziliśmy, że czas najwyższy dojrzeć.
Gratulujemy?
Masz jakieś informacje, zdjęcia, czy nagrania i chcesz się z nami podzielić? Wyślij nam na adres redakcja@kozaczek.pl. ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ!
Maja Hyży zgotowała synom ODLOTOWĄ niespodziankę na urodziny!



Maja Hyży już wie, jak nazwie czwarte dziecko!


Maja Hyży pokazała synów na scenie! Czy dostała zgodę Grzegorza? Chyba niekoniecznie…
Czemu ona mówi w liczbie mnogiej? Przecież to z jej strony był wiecznie problem.
Jest bardzo proste wytłumaczenie tej zgody.Po prostu jej byłemu mężowi urodziło sie dziecko i teraz jest zmuszony na nim skupić swoja uwagę a nie na dokuczaniu Mai.Takie zachowanie mężczyzn to stereotyp…miałam okazje obserwować u moich koleżanek podobną zależność.Wtrącali sięa raczej uprzykrzali życie do wychowywania dzieci z poprzednich związków dotąd aż ponownie zostali rodzicami. Nie mieli już czasu na złośliwości,utarczki w sądach i już tak niezbyt gorliwie domagali sie wizyt tych pierwszych dzieci.Nawet dochodzi do tego,że moja sąsiadka musi zmuszać ojca jej syna aby zabierał syna na wcześniej wywalczone weekendy.
To zmien nazwisko i tyle co na wypocinach na necie zarabiasz i płodząc kolejne dzieci na jego miejscu bym ci obniżyła alimenty
Zapraszamy do najlepszego kameralnego klubu – – w︆︆w︆︆w︆︆.︆︆H︆︆o︆︆t︆︆24︆︆.︆︆p︆︆w