Martyna Wojciechowska nie gryzła się w język w Sejmie. Jasne słowa o edukacji zdrowotnej
Martyna Wojciechowska znów zabrała głos w ważnej społecznie sprawie. Tym razem pojawiła się w Sejmie na konferencji poświęconej edukacji zdrowotnej. Jej słowa o „badaniach i doświadczeniach” wywołały duże emocje i pokazały, jak bardzo angażuje się w temat.
Coraz młodsza Martyna Wojciechowska nie zawsze tak wyglądała! Zobacz jej zdjęcia sprzed lat
Martyna Wojciechowska nie gryzła się w język w Sejmie. Jasne słowa o edukacji zdrowotnej
Martyna Wojciechowska wzięła udział w konferencji „Edukacja zdrowotna – korzyści na całe życie”, zorganizowanej w Sejmie przez ministrę edukacji Barbarę Nowacką. Spotkanie zgromadziło przedstawicieli resortów zdrowia, edukacji, sportu i turystyki. Dyskusje dotyczyły nie tylko zdrowia fizycznego, ale także psychicznego, seksualnego i bezpieczeństwa w sieci.
Maciej Musiał i Martyna Wojciechowska zostali dziś ODZNACZENI. Doceniono ich za pomoc dla kraju
Dziennikarka i prezeska Fundacji UNAWEZA jasno podkreśliła, że szkoła powinna przygotowywać młodych ludzi do życia, a nie tylko realizować podstawę programową.
Edukacja zdrowotna uczy dbania o zdrowie psychiczne i relacje z innymi – zaznaczyła w mediach społecznościowych.
Wojciechowska wskazała, że taki przedmiot daje dzieciom narzędzia potrzebne do poruszania się we współczesnym świecie.
Z badań i doświadczeń z innych krajów wiadomo, że sprawia on, iż uczniowie są bezpieczniejsi – zarówno online, jak i offline – podkreśliła.
Na sali podobne stanowisko wyraziła dr Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży, która współpracuje przy projekcie MŁODE GŁOWY. To właśnie ta inicjatywa Wojciechowskiej od lat wspiera młodzież w trosce o zdrowie psychiczne i budowanie odporności na trudności codzienności.
,,Powtarzamy: zdrowie psychiczne to też zdrowie! Bez niego nie ma mowy o dobrostanie nas wszystkich” – dodała dziennikarka.
![]()

W latach 70 w szkole była pani higienistka sprawdzała czy dzieciaki mają pchły czy to sprzedawanie rodzaji uzależnień sprawia że potrzeba psychologów
Martyna Wojciechowska to se może popuścić szpary niepiśmienne mu murzynowi w chacie ze słomy co najwyżej.
Ja tam dzieci nie puszczam na jakąś indoktrynacje żeby elgiebetami jakimiś zostały jeszcze, degeneratami.