Matthew Perry miał jedno marzenie, które niestety nigdy się nie spełniło

Matthew Perry Matthew Perry

Kayti Edwards, była dziewczyna i była asystentka Matthew Perry’ego, która do końca była jego przyjaciółką udzieliła wywiadu dziennikowi The Mirror, w którym ujawniła, jakie było największe marzenie aktora, a które nigdy się nie ziściło.

Matthew Perry przed śmiercią był “rozdrażniony i wredny”

Edwards widziała się z Matthew Perrym w październiku zeszłego roku, “Właściwie na początku go nie rozpoznałam, ponieważ bardzo przybrał na wadze, co było wspaniałe, ponieważ na trzeźwe osoby często tyją”, wyznała. Pamięta, że była zaskoczona, gdy dowiedziała się, że jest zaręczony, „zawsze pragnął rodziny”. Niestety nigdy nie udało mu się jej zbudować.

Posiadanie dzieci było jego największym marzeniem. Miał wrażenie, że się starzeje, więc nie zdziwiło mnie, że po tak krótkim czasie związku zaręczył się. Czuł, że ten zegar tyka, dodała.

Matthew Perry

Matthew Perry marzył o rodzinie

Kayti Edwards powiedziała w rozmowie z The Mirror, że w ostatnich miesiącach jego życia martwiła się zdjęciami jego niechlujnego wyglądu, „Zazwyczaj był wymuskany i czyściutki. Chodził nawet na rutynowe oczyszczanie twarzy i manicure […] Domyślam się, że pod koniec o prostu już go to nie obchodziło, po prostu się poddał”.

Raport koronera ze śmierci Matthew Perry’ego

Kayti Edwards wyznała również, że Matthew Perry był dla niej zawsze bardzo dobry. Edwards, która prowadzi azyl dla koni dodała również, że aktor bardzo ją spierał w projekcie pomocy zwierzętom i sam bardzo je kochał.

Zajrzyj do galerii zdjęć poniżej:

   
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze