Matthew Perry przykleił sobie dłonie do kolan, by nie brać więcej narkotyków

Fani zaniepokojeni słabym stanem zdrowia Matthew Perry'ego. Co się z nim dzieje? Fani zaniepokojeni słabym stanem zdrowia Matthew Perry'ego. Co się z nim dzieje?

Była partnerka Matthew Perry’ego (54 l.), Kayti Edwards (47 l.), twierdzi, że była świadkiem, gdy aktor “Przyjaciół” przykleił dłonie do kolan, desperacko próbując zaprzestać brania narkotyków.

Oficjalna przyczyna śmierci Matthew Perry’ego została ujawniona

Kayti Edwards spotykała się z gwiazdą „Przyjaciół” w 2006 roku. Para poznała się na spotkaniu Anonimowych Alkoholików, ale nie była ze sobą długo. Jednak, jak wyznała Edwards pozostała z Perrym w przyjacielskich stosunkach, pracowała nawet przez jakiś czas jako jego asystentka.

Byłam u Matthew w Hollywood Hills. Był w złym stanie […] Przez całą noc był na haju, zażywając mnóstwo narkotyków, najprawdopodobniej crack i inne substancje […] Znalazłam Matthew na kanapie z rękami przyklejonymi do kolan – to było rozpaczliwie smutne. Aby go uwolnić, musiałam użyć zmywacza do paznokci i oliwy z oliwek, wyznała w rozmowie z brytyjskim dziennikiem The Sun.

Matthew Perry przykleił sobie ręce do kolan

Edwards mówi, że następstwa incydentu z “super glue” były straszne, „Dosłownie wyrywaliśmy mu włosy z nóg i pozostały po nim czerwone, żywe rany. To było naprawdę przerażające”, dodała.

Smutna Jennifer Aniston widziana pierwszy raz od śmierci Perry’ego

W 2020 roku Kaytie Edwards wyznała, że Matthew Perry wykorzystywał ją do kupowania dla niego „kokainy, heroiny i cracku”, gdy była w ciąży, “Byłam w piątym miesiącu ciąży, poszłam tam i zaopatrzyłam go w różne rzeczy. Mówił >>nikt nie zatrzyma dziewczyny w ciąży. Nie martw się<<“, wyznała.

Zajrzyj do galerii zdjęć poniżej:

   
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze