Dzisiaj mija druga rocznica, odkąd Kora, a właściwie Olga Sipowicz odeszła z tego świata. Z tej okazji, by pamieć o legendarnej wokalistce cały czas pozostawała żywa – jej siostra, Anna Kubczak postanowiła zdradzić w wywiadzie, jakie były ostatnie słowa Kory przed śmiercią. Opowiedziała również, jaką osobą prywatnie była wokalistka i czym się pasjonowała.

Kamil Sipowicz zakochany? Partner życiowy Kory: Myślę, że Kora by chciała, żebym był z kimś w związku

Minęły dwa lata od śmierci Kory

Kora od pięciu lat zmagała się z nowotworem jajnika. Wycofała się z show biznesu, bo choroba nie pozwalała jej w pełni funkcjonować i pracować. Wyprowadziła się z Warszawy na wieś i tam walczyła z nowotworem. Po długiej walce wokalistka zmarła 28 lipca 2018 roku o 5:30 w sobotę. Miała 67 lat.

Kora Jackowska chorowała nie tylko na raka: Miała bardzo ciężkie dzieciństwo

Bez wątpienia była nie tylko bardzo uzdolnioną, ale i wrażliwą osobą. Jej siostra, Anna Kubczak postanowiła wrócić pamięcią do dnia, kiedy towarzyszyła siostrze na łożu śmierci. 

Noc, kiedy odchodziła Kora była niezwykła. Nie tylko za sprawą zaćmienia księżyca. Siostra artystki tak powiedziała o ostatnich chwilach spędzonych z Korą:

To była noc nadzwyczajna – zaćmienie księżyca. Wiele osób mówi, że gdy umierała, były niezwykłe zjawiska w przyrodzie, a niebo było rozświetlone. Odeszła nad ranem. Tej nocy była magia – powiedziała Anna w wywiadzie dla Faktu.

Wokalistka Kora ma ściance z ukochanym psem.

Kora Jackowska, Ramona Sipowicz, fot. Piętka Mieszko/AKPA.

Co powiedziała Kora na łożu śmierci?

Siostra Kory, Anna wyjawiła również, jakie były ostatnie słowa wokalistki. Kora walczyła z nowotworem jajników. W ostatnich dniach swojego życia była bardzo osłabiona i najczęściej nieprzytomna. Jednak przed śmiercią legenda polskiego rocka ocknęła się i przyznała, że widzi zmarłego brata Tadeusza.

Kora Jackowska nie żyje

Byłam przy niej, gdy odchodziła. Ona była już nieprzytomna, ale był taki moment, była noc, trzymałam ją za rękę i ona nagle podniosła głowę, popatrzyła na mnie i powiedziała bardzo wyraźnie: „ Oni tu są, Tadziu”. Tadzio to był nasz brat, który rok wcześniej zmarł. Widziała tych naszych zmarłych z rodziny, a to było na dwa dni przed jej śmiercią – wyjawiła Faktowi siostra Kory.

Anna to starsza o 7 lat siostra Kory. W wywiadzie dodała również, że artystka była bardzo czułą i uzdolnioną na różnych płaszczyznach osobą. Kora nie tylko śpiewała, ale pisała wiersze, malowała Madonny, czy wyszywała na drutach. Wokalistka kochała zwierzęta i czuła wielką więź z przyrodą. Starsza siostra Kory przyznała, że do końca miały świetny kontakt.

A Wam, z czym kojarzy się legendarna Kora?

Dajcie znać w komentarzach.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Kamil Sipowicz o chorobie i śmierci Kory. Te poruszające słowa wzruszają do łez

Jak czuje się mąż po śmierci Kory – Kamil Sipowicz

Kora poznała Kamila Sipowicza, kiedy była żoną Marka Jackowskiego

Kora z mężem i ukochanym psem na imprezie branżowej.

Kamil Sipowicz, Ramonka, Kora Jackowska, fot. Kurnikowski/AKPA.

Kora z psem na imprezie branżowej.

Kora Jackowska, Ramona Sipowicz, fot. Kurnikowski/AKPA.

scena z: Kamil Sipowicz, Kora Jackowska, SK:, , fot. Engelbrecht/AKPA