Nic dziwnego, że Sara Boruc ma zgrabną sylwetkę w ciąży: zobaczcie jej przekąski
31-letnia Sara Boruc i jej mąż, Artur Boruc, czekają na narodziny upragnionego synka. Para ma już dwie córeczki, teraz rodzina powiększy się o chłopca.
Sara Boruc pokazała zdjęcie brzuszka w 22. tygodniu ciąży
Sara Boruc o swojej ciąży poinformowała w momencie, gdy odmienny stan był już widoczny. Brzuszek urósł i przyszła mama postanowiła pochwalić się rodzinnym szczęściem.
Wiele kobiet narzeka, że w ciąży ma nieposkromiony apetyt, z powodu którego szybko tracą formę. Po urodzeniu dziecka nie jest im łatwo wrócić do dawnych kształtów.
Buty STRASZNE, prawie jak gips – fani krytykują wypasione laczki Sary Boruc
Sara nie będzie mieć takiego problemu – sądząc po jej najnowszych zdjęciach świetnie sobie radzi ze zmianami, jakie zachodzą w jej ciele. Właśnie pokazała, jak wygląda jej codzienne menu.
Sara stawia na zdrowe przekąski – tym razem zafundowała sobie hummus z marchewką.
Nic dziwnego, że tak wygląda!



ona jest dobrym człowiekiem, zrozumcie to w końcu
14:23 są dobre i zle kalorie 😉
gość, 31-01-19, 15:09 napisał(a):Akurat Hummus jest baaardzo kaloryczny — 70kcal w 2 łyżkach
Słuchajcie ona jest naprawdę bardzo sympatyczna , na insta odpowiada wszystkim na pytania. Jest kochana
Ale ona jest brzydka….twarzy faceta
Akurat hummus jest dość kaloryczne, a czkolwiek pyszny i zdrowy
Nie jest ładna, męska uroda..
Jedyna z WAGs, którą lubię i wzbudza sympatię. Nie to co odpychające “gwizdy” Marina i by Ann
Lubię ją. Mój siostrzeniec chodził do szkoły z jej dziećmi, mimo tego że się przeprowadzili chyba woziła je codziennie z odległego miejsca, kiedyś chyba wspomniała ze robi dziennie 80 kilosów. Tylko dlatego że dzieci tak chciały. Bardzo miła osoba, wcale nie dwiazdorzy. Zawsze zadbana, uśmiechnięta i taka zabawna, bystra, otwarta.
Piekna i mądra kobieta
Mi też ona wydaję się spoko chociaż jej nie znam. W przeciwieństwie do Ann czy MaRiny
Niestety zakazany owoc smakuje najlepiej. Będąc w ciąży największy apetyt miałam na rzeczy mogące wywoływać wzdęcia. Kiedyś bodajże w 5 miesiącu po fasolce myślałam że za chwilę mój brzuch osiągnie 9 miesięczny rozmiar.
No i brawo hummus jest pyszny i zdrowy wiec czemu miałby niby jeść jakieś tuczące nic nie wnoszące rzeczy?
Piekna i mądra kobieta
Oprócz jedzenia nie mniej istotna jest kwestia picia. Zwłaszcza że w ciąży często chce się pić. Wolałam gasić pragnienie owocami niż wodą żeby potem z napęczniałym brzuchem nie toczyć się co chwila do toalet na siusiu.
Racjonalna dieta i zdrowy rozsadek,to najwazniejsze.