Pokażą zdjęcie Księżnej Diany po śmierci!
Dokument The Unlawful Killing of Princess Diana poświęcony śmierci Księżnej Diany zadebiutuje w przyszłym tygodniu na Festiwalu w Cannes.
Już teraz wywołuje on sporo emocji, bo ma pokazywać dość wyraźne zdjęcia matki Księcia Williama zrobione przez paparazzich tuż po jej śmierci.
Film rozważa teorię spiskową nie dotyczącą samej śmierci, a tego, co działo się później – autor twierdzi, że wiele osób pracowało nad tym, by zatuszować rzekomy fakt, iż Diana została “usunięta\” przez brytyjskie władze.
Z wiadomych względów film debiutuje poza granicami Wielkiej Brytanii, na krótko po ślubie Księcia Williama.
Czy trzeba lepszej reklamy?

kocham JĄ!
Diana byla dobra kobieta.Jestem do niej podobna z charakteru i z wygladu
wystarczy poszukac tego i owego w internecie, pokojarzyc fakty.. i bedziecie wiedziec o co chodzi.. no chyba ze swoja wiedze o rodzinie krolewskiej czerpiecie z na zywo, zycia na goraco i innych takich pierdusnic
Nie rozumiem czemu z Diany robi się prawie, że świętą? Bo karol jej nie kochał? A ona niby jego kochała? Nie wydaje mi się. Diana dobrze wiedziała, na co się zgadza, była dobrą partią dla Karola, bo miała arystokratyczne pochodzenie, była młoda, ładna i dość naiwna. Można nią było dobrze pokierować, w sensie- wykreować jej wizerunek na dobrotliwą i cnotliwą, niezłomną księżną ludu, co też media zrobiły. A z Karola oczywiście zrobiono potwora, który zdradzał biedną Dianę z Camilą.Ale nikt nie pomyśli, że karol całe życie kochał Camilię i po prostu nie umiał przestać, bo mieli wspólne zainteresowaniam, etc… A Diana była tam jedynie od urodzenia dzieci. Plus jej liczne romanse. Więc wcale taka nieskazitelna nie była, grała pokrzywdzoną, a przecież wiedziała, na jaki układ idzie. Musiała wiedzieć!Zdecydowanie wolę obecną księżną Catherine- dziewczyna jest wykształcona, wie czego chce, nie da sobą tak kierować jak Diana, jest o wiele ładniejsza i milsza w obyciu i nie sądzę, żeby kiedyś rozstała się z Williamem.
najłatwiej jest jechać po kimś kto nie żyje. opanujcie się- była wspaniała- ale nikt nie jest ideałem. żal że zginęła.
biedna lady di….nawet po smierci nie ma spokoju
gość, 12-05-11, 21:18 napisał(a):gość, 12-05-11, 19:53 napisał(a):Wystarczy odsunąć na chwilę cały medialny szum oraz opinię jaką wykreowały Dianie gazety i telewizja, następnie przeczytać jej historię i podejść do niej obiektywnie – pomyśleć, zrozumieć ruszyć głową. To nie była w ogóle żadna biedna kobietka, na która uparła się WB. Mnie bardzo dziwi uważanie jej za ikonę i przychylne opinie na jej temat – Królowa Elżbieta długo za nią była i miała poparcie najwyższych władz, Karol był pantoflarzem bez władzy nic nie mógł jej zrobić, a to Diana narobiła tylko najwięcej szkód. czym nieby ,że posłała dzieci do przedszkola ? pna jedyna wykazywała się rozsądkiem w tej rodzinie Nie, nie tym. ktoś dobrze to ujął poniżej. Matką była bardzo dobrą jak i Karol jest wspaniałym ojcem. Ale to zupełnie inne historie.
gość, 12-05-11, 10:57 napisał(a):gość, 12-05-11, 09:39 napisał(a):Dobra, dobra…a teraz niech podniesie rękę ten kto NIE obejrzy w internecie wiadomych fragmentów tego filmu, kiedy juz będzie taka możliwość.10/10trafiony zatopiony.
gość, 12-05-11, 19:53 napisał(a):Wystarczy odsunąć na chwilę cały medialny szum oraz opinię jaką wykreowały Dianie gazety i telewizja, następnie przeczytać jej historię i podejść do niej obiektywnie – pomyśleć, zrozumieć ruszyć głową. To nie była w ogóle żadna biedna kobietka, na która uparła się WB. Mnie bardzo dziwi uważanie jej za ikonę i przychylne opinie na jej temat – Królowa Elżbieta długo za nią była i miała poparcie najwyższych władz, Karol był pantoflarzem bez władzy nic nie mógł jej zrobić, a to Diana narobiła tylko najwięcej szkód. czym nieby ,że posłała dzieci do przedszkola ? pna jedyna wykazywała się rozsądkiem w tej rodzinie
*despotycznej matki
Nie rozumiem czemu z Diany robi się prawie, że świętą? Bo karol jej nie kochał? A ona niby jego kochała? Nie wydaje mi się. Diana dobrze wiedziała, na co się zgadza, była dobrą partią dla Karola, bo miała arystokratyczne pochodzenie, była młoda, ładna i dość naiwna. Można nią było dobrze pokierować, w sensie- wykreować jej wizerunek na dobrotliwą i cnotliwą, niezłomną księżną ludu, co też media zrobiły. A z Karola oczywiście zrobiono potwora, który zdradzał biedną Dianę z Camilą.Ale nikt nie pomyśli, że karol całe życie kochał Camilię i po prostu nie umiał przestać, bo mieli wspólne zainteresowaniam, etc… A Diana była tam jedynie od urodzenia dzieci. Plus jej liczne romanse. Więc wcale taka nieskazitelna nie była, grała pokrzywdzoną, a przecież wiedziała, na jaki układ idzie. Musiała wiedzieć! Zdecydowanie wolę obecną księżną Catherine- dziewczyna jest wykształcona, wie czego chce, nie da sobą tak kierować jak Diana, jest o wiele ładniejsza i milsza w obyciu i nie sądzę, żeby kiedyś rozstała się z Williamem.
ja tam mam zamiar obejrzeć i czekam z niecierpliwością na ten film.może to rzeczywiście nie był zamach albo coś w tym stylu,ale rodzina królewska miała głęboko w poważaniu wypowiedzenie się na ten temat
gość, 12-05-11, 20:20 napisał(a):Nie rozumiem czemu z Diany robi się prawie, że świętą? Bo karol jej nie kochał? A ona niby jego kochała? Nie wydaje mi się. Diana dobrze wiedziała, na co się zgadza, była dobrą partią dla Karola, bo miała arystokratyczne pochodzenie, była młoda, ładna i dość naiwna. Można nią było dobrze pokierować, w sensie- wykreować jej wizerunek na dobrotliwą i cnotliwą, niezłomną księżną ludu, co też media zrobiły. A z Karola oczywiście zrobiono potwora, który zdradzał biedną Dianę z Camilą.Ale nikt nie pomyśli, że karol całe życie kochał Camilię i po prostu nie umiał przestać, bo mieli wspólne zainteresowaniam, etc… A Diana była tam jedynie od urodzenia dzieci. Plus jej liczne romanse. Więc wcale taka nieskazitelna nie była, grała pokrzywdzoną, a przecież wiedziała, na jaki układ idzie. Musiała wiedzieć! Zdecydowanie wolę obecną księżną Catherine- dziewczyna jest wykształcona, wie czego chce, nie da sobą tak kierować jak Diana, jest o wiele ładniejsza i milsza w obyciu i nie sądzę, żeby kiedyś rozstała się z Williamem.Tak. Karol znał Camille na długo przed poznaniem Diany i bardzo ją kochał. Byli parą, ale ona nie chciała czekać aż on dojrzeje do małżeństwa bo bała się, że się nie doczeka. W końcu jednak musiała nadejść jego kolej, a Camilla związała się z rozsądku z kims innym. Nadal jednak byli przyjaciółmi. Diana spełniała wszytskie warunki a poza tym – tu sie z toba nie zgodzę – ale ona kochała Karola – była wpatrzona w niego jak w obrazek. Elżbieta nakloniła syna do ożenku. Ale dianie szybko przeszło – miała bodajze 7 kochanków. w rv opowiadała o swoich nierealnych chorobach i probach samobojczych by zwrocic na siebie uwage. tak naprawde do separacji diana i karola doszlo po cochu i w zgodzie. karol nie byl potworem – ja go wrecz podziwiam za trwanie u boku tak psychicznej zony i despotyczen zony!
SZKODA JEJ, ALE TEZ PO CO TAK DŁUGO TKWIŁA W TYM ZWIĄZKU!? WIEDZIAŁA OD POCZĄTKU, ŻE TYLKO JEST TAM DO RODZENIA DZIECI I TYLE
Wystarczy odsunąć na chwilę cały medialny szum oraz opinię jaką wykreowały Dianie gazety i telewizja, następnie przeczytać jej historię i podejść do niej obiektywnie – pomyśleć, zrozumieć ruszyć głową. To nie była w ogóle żadna biedna kobietka, na która uparła się WB. Mnie bardzo dziwi uważanie jej za ikonę i przychylne opinie na jej temat – Królowa Elżbieta długo za nią była i miała poparcie najwyższych władz, Karol był pantoflarzem bez władzy nic nie mógł jej zrobić, a to Diana narobiła tylko najwięcej szkód.
super była.
Niech zostawią ją w spokoju!!!
Jestem w szoku, ze Morgan sie tak wypowiada….
gość, 12-05-11, 09:39 napisał(a):Dobra, dobra…a teraz niech podniesie rękę ten kto NIE obejrzy w internecie wiadomych fragmentów tego filmu, kiedy juz będzie taka możliwość.10/10
Wydaje mi się, że co innego poszukiwanie prawdy, a co innego robienie sensacji. Są nikłe szanse na to, żeby po tylu latach dociec jak było na prawdę. Moim skromnym zdaniem należałoby dać spoczywać Dianie w pokoju.
jakoś nie chce mi się wierzyć w to, że ktoś zlecił jej zabójstwo, po prostu nieszczęśliwy zbieg okoliczności ale jak naprawdę było nigdy się nie dowiemy
nie wiemy jaka była prawda, to są tylko przypuszczenia, faktów nie ma…a wyciąga się na zewnątrz to co dla bliskich sprawi wiele przykrości…
gość, 12-05-11, 09:09 napisał(a):nie wiemy jaka była prawda, to są tylko przypuszczenia, faktów nie ma…a wyciąga się na zewnątrz to co dla bliskich sprawi wiele przykrości…ten film nakrecil czy zasponsorowal [nie wiem dokladnie] ojciec Dodiego kochanka, ktory zginal razem z Diana. takze sama rodzina wywleka to na swiatlo dzienne. w poszukiwaniu prawdy?
albo czesci ciala (palec, ucho, nos) beda w sprzedazy w sklepach internetowych…
Dobra, dobra…a teraz niech podniesie rękę ten kto NIE obejrzy w internecie wiadomych fragmentów tego filmu, kiedy juz będzie taka możliwość.
Niedlugo bedzie mozna ogladac filmy dokumentalne prezentujace sekcje zwlok znanych osob.