Sara Boruc w TAKICH butach? Fanka: Dla mnie koszmar sorry (Instagram)
Sara Boruc jest jedną z najchętniej podglądanych trendsetterek. Jej imponująca garderoba i stylizacje to zawsze obiekty westchnień śledzących jej profil internautek.
Buty Lewandowskiej to must-have tej jesieni
Żona Artura Boruca zawsze szybko reaguje na trendy, jej styl i pomysły kopiuje potem wiele fashionistek.
Czy tym razem będzie tak samo? Jeśli tak, możemy się już wkrótce spodziewać na naszych ulicach wysypu… białych botków.
Właśnie w białych kozaczkach do kostek pokazała się na jednym z ostatnich zdjęć Sara Boruc. Zdania jej fanek są podzielone. Od entuzjazmu, po zażenowanie:
W tym wydaniu te białe botki są super, mogę tez powiedzieć ze mnie urzekły 😂😂😘
Szukałam takich butów 🙈.. I nie znalazłam …😁.. Żal … Sa pięknie 😍… Chce je miec 😙💞👌🏻
Kocham ten outfit 😍😍❤️ – piszą entuzjastki stylizacji Sary.
Mogłaby być modelką? Sara Boruc zdradziła, ILE MA WZROSTU
Są też takie opinie:
Biały kozak – zdania podzielone … dla mnie koszmar sorry :/
No niestety do mnie tez ten styl nie przemawia…
Jak dla mnie buty okropne 😯 ale góra fajna 😚 – piszą fanki.
A Wam jak się podobają białe kozaczki Sary? Założyłybyście takie?




Przepraszam może mi ktoś wytłumaczy kim ona jest oprócz żona Artura Boruca
gość, 09-11-17, 11:00 napisał(a):Popieram, Polacy są strasznie zachowawczy, wręcz do bólu, coś takiego jak zabawa modą, własny styl, nie istnieje. Wg mnie można założyć wszystko, może nie każdy wszystko, ale jeśli ktoś potrafi to zrobić to czemu nie. WPolsce białe kozki są na nie ponieważ były noszone w fatalny sposób , ale można je nosi na wiele sposobów i wtedy nie musza wyglądac kiczowoto. Wiele zalezy od tego kto je wkłada, jaki ma typ budowy, z czym zestawia, To nie jest tak, że białe kozaczki=kicz, bo to strasznie schematyczne myślenie. WPolsce nie docenia się kobieta naprawdę dobrze ubranych, takich które czują, rozumieją modę, raczej stawia się na banał i poprawności, co moim zdaniem wynika z faktu, że jesteśmy jeszczespłeczeństwem niewyrobionym w tym względzie ( ale to się pomału zmienia ) Uważam, że po pierwsze: ogromna większość Polaków nie interesuje się modą lub/i nie ma pieniędzy na tego typu fanaberie. A po drugie: jest wiele ciekawszych sposobów na wyrażenie swojej kreatywności niż dobieranie fatałaszków, które wg mnie służy tylko podnoszeniu ego. Nie ma nic twórczego w wybraniu ubrań w szafie, osoba z wyczuciem stylu robi to bezwiednie, i nie jest to cel sam w sobie.
Ona nie ma wyczucia stylu, a z uporem manniaka udaje ikone stylu. Pamietacie stylizacje carry bradshow, z seksu w wielkim miescie? To byl odjazd, na pograniczu kiczu, ale ona w tym dobrze wygladala, bo poszczegolne czesci jej ubrania byly wybrane po mistrzowsku. A sara i te inne blogerki, ktore pokazuja swoje, pozal sie moze stylizacje, zwyczajnie nie maja wyczucia stylu.
Martwa jedynka i korona buła na piątce i szóstce brrrr.
W tych krótkich włosach coraz bardziej jak facet. A buty jak j modnej cyganki w 1995 roku.
Biale bity to ciezki temat i trzeba je dobrze dobrac do reszty stroju. Malo komu to sie udaje. Proste.
gość: M, 08-11-17, 15:35 napisał(a):[quote]gość, 08-11-17, 14:23 napisał(a):[quote]gość, 08-11-17, 12:38 napisał(a):Ale o co chodzi? To zdjęcie zostało zrobione w innym kraju. Hejt na białe kozaczki panuje (juz chyba ze 25 lat) tylko w Polsce. Za granica te buty dawno wróciły do łask i do wielkiej mody…Co nie zmienia faktu, że są mega tandetne i nigdy nie wyglądają elegancko. Mnie jednak bardziej razi kurtka z wielkim logo na kołnierzu – to skrajny obciach.[/quote]Według ciebie to jest tandetne. W Pl panuje taka tendencja do narzucaniu co wszyscy maja nosić. Jedynie w wiekszych miastach można zauważyć jakis polot. Cała reszta przewidywalna do bólu. Mieszkam w innym kraju i polkę z daleka rozpoznam po ubiorze.[/quote]Niezależnie od tego w jakim kraju mieszkasz, są rzeczy, które nigdy nie wychodzą z mody. Są też takie, które nigdy nie będą dobrze wyglądać. Wg mnie te buty nalezą do tej drugiej grupy. I nie każdemu zależy na tym, aby ludzie przyglądali mu się na ulicy, mnie na przykład kompletnie nie obchodzi, czy ktoś ocenia mój styl czy nie.
gość, 08-11-17, 23:28 napisał(a):[quote]gość: M, 08-11-17, 15:35 napisał(a):[quote]gość, 08-11-17, 14:23 napisał(a):[quote]gość, 08-11-17, 12:38 napisał(a):Ale o co chodzi? To zdjęcie zostało zrobione w innym kraju. Hejt na białe kozaczki panuje (juz chyba ze 25 lat) tylko w Polsce. Za granica te buty dawno wróciły do łask i do wielkiej mody…Co nie zmienia faktu, że są mega tandetne i nigdy nie wyglądają elegancko. Mnie jednak bardziej razi kurtka z wielkim logo na kołnierzu – to skrajny obciach.[/quote]Według ciebie to jest tandetne. W Pl panuje taka tendencja do narzucaniu co wszyscy maja nosić. Jedynie w wiekszych miastach można zauważyć jakis polot. Cała reszta przewidywalna do bólu. Mieszkam w innym kraju i polkę z daleka rozpoznam po ubiorze.[/quote]Niezależnie od tego w jakim kraju mieszkasz, są rzeczy, które nigdy nie wychodzą z mody. Są też takie, które nigdy nie będą dobrze wyglądać. Wg mnie te buty nalezą do tej drugiej grupy. I nie każdemu zależy na tym, aby ludzie przyglądali mu się na ulicy, mnie na przykład kompletnie nie obchodzi, czy ktoś ocenia mój styl czy nie.[/quote]Popieram, Polacy są strasznie zachowawczy, wręcz do bólu, coś takiego jak zabawa modą, własny styl, nie istnieje. Wg mnie można założyć wszystko, może nie każdy wszystko, ale jeśli ktoś potrafi to zrobić to czemu nie. WPolsce białe kozki są na nie ponieważ były noszone w fatalny sposób , ale można je nosi na wiele sposobów i wtedy nie musza wyglądac kiczowoto. Wiele zalezy od tego kto je wkłada, jaki ma typ budowy, z czym zestawia, To nie jest tak, że białe kozaczki=kicz, bo to strasznie schematyczne myślenie. WPolsce nie docenia się kobieta naprawdę dobrze ubranych, takich które czują, rozumieją modę, raczej stawia się na banał i poprawności, co moim zdaniem wynika z faktu, że jesteśmy jeszczespłeczeństwem niewyrobionym w tym względzie ( ale to się pomału zmienia )
Wygląda dobrze. Nie ma może jakiś wybitnych możliwości i wszystko co ją zdobi to kwestia pracy. Ten fakt powinien ucieszyć wiele kobiet. Faktycznie moda jest przewrotna i balansuje obecnie na pograniczu kiczu ale trzeba przyznac ze Sara nie jest odosobniona w tym temacie.
BK hahahaha. A ta stronka o bikejach jeszcze istnieje? 😀
Ona jest obrzydliwa.a te botki kojarzą mi się z butami tołdiego z gumisiow
Martwa jedynka i korona buła na piątce i szóste, brrrr.
gość, 08-11-17, 12:38 napisał(a):Ale o co chodzi? To zdjęcie zostało zrobione w innym kraju. Hejt na białe kozaczki panuje (juz chyba ze 25 lat) tylko w Polsce. Za granica te buty dawno wróciły do łask i do wielkiej mody…Co nie zmienia faktu, że są mega tandetne i nigdy nie wyglądają elegancko. Mnie jednak bardziej razi kurtka z wielkim logo na kołnierzu – to skrajny obciach.
Ale o co chodzi? To zdjęcie zostało zrobione w innym kraju. Hejt na białe kozaczki panuje (juz chyba ze 25 lat) tylko w Polsce. Za granica te buty dawno wróciły do łask i do wielkiej mody…
Białe buty tylko na komunie
Białe kozaczki to stan umysłu. Widać człowiek wyjdzie ze wsi ale wieś z człowieka nigdy.
gość08-11-17, 12:09 cytujBiałe kozaczki to stan umysłu. Widać człowiek wyjdzie ze wsi ale wieś z człowieka nigdy.Nie wiedziałam, ze Karl Lagerfeld jest ze wsi 🙂
gość, 08-11-17, 14:23 napisał(a):[quote]gość, 08-11-17, 12:38 napisał(a):Ale o co chodzi? To zdjęcie zostało zrobione w innym kraju. Hejt na białe kozaczki panuje (juz chyba ze 25 lat) tylko w Polsce. Za granica te buty dawno wróciły do łask i do wielkiej mody…Co nie zmienia faktu, że są mega tandetne i nigdy nie wyglądają elegancko. Mnie jednak bardziej razi kurtka z wielkim logo na kołnierzu – to skrajny obciach.[/quote]Według ciebie to jest tandetne. W Pl panuje taka tendencja do narzucaniu co wszyscy maja nosić. Jedynie w wiekszych miastach można zauważyć jakis polot. Cała reszta przewidywalna do bólu. Mieszkam w innym kraju i polkę z daleka rozpoznam po ubiorze.
k*rwa luzie to mają problemy…
Pamietam, jak na zachodzie zaczęła sie moda na koloryzacje ombre, Kate Moss jako jedna z pierwszych nosila wersje “after sun” (rozjaśnienie o ton-dwa ok 2cm od skory głowy + lightsy) a u nas jeszcze przez 5 lat laski przeżywały, ze to “odrosty” XD
Buty wcale nie sa zle, ale kurtka tak
Nie jestem znawcą ale dla mnie osobiście białe kozaki, botki, czułenka to wiocha 😀