Sara Boruc zarzuca polskiej projektantce kopiowanie od innych marek. Pokazała DOWODY! (FOTO)
Sara Boruc opublikowała na swoim Instagramie kilka projektów ubrań i dodatków Magdy Butrym, zarzucając projektantce powielanie pomysłów, a wręcz kopiowanie ich od światowych marek. Ze strony blogerki padło kilka gorzkich słów, które poparła screenami, a mają świadczyć o rzekomym plagiacie.
Rodzinne Święta u Sary Boruc. Tak dziś wygląda jej tata! (ZDJĘCIA)
Sara Boruc oskarża polską projektantkę
Wczoraj Sara Boruc wywołała niemałe zamieszanie w mediach społecznościowych, które spowodowało modową dramę. Stylistka zaskoczyła wszystkich swoimi podejrzeniami, które skierowała do Magdy Butrym, która robi świetną karierę za granicą, jej kreacje nosi wiele światowych gwiazd.
Blogerka modowa opublikowała na swoim InstaStories kilka zestawień projektów Butrym i inne światowe marki. Według niej podobieństwo jest rażące.
Sara Boruc bojkotuje luksusowy event: „Nie przyjmę zaproszenia!”
W jej zarzutach pojawiło się m.in. porównanie kozaków z kolekcji Butrym do Saint Laurent, które są łudząco podobne. Oprócz tego zestawiła też szpilki Manolo Blahnika. Pojawił się także top oraz pasek marki Saint Laurent, gdzie również można dostrzec podobieństwo. Jednak czy to wszystko, to faktycznie świadoma kopia czy tylko inspiracja?
Pod zamieszczonymi zdjęciami nie zabrakło także prześmiewczych wpisów, które Boruc skierowała do projektantki:
- “Uwielbiam ten top. Pytanie brzmi: Esber czy Butrym?”,
- “Magda ma to na wypadek, gdybyś nie mógł zdobyć oryginałów”
- “Mamy podobny gust. Magdzie też spodobał się ten pasek.”
Jak dziś wygląda syn Sary i Artura Boruców? Noe to cały tata!
Na koniec pojawił się dłuższy wpis, który zaczęła sugerując, że: “mogłabym tak ciągnąć bez końca”.
Chcę tylko wyrazić rozczarowanie niedawnym zachowaniem, którego byłam świadkiem. To przygnębiające widzieć próby podkopywania czyjegoś biznesu z powodu własnych kompleksów. Pamiętajcie, że karma zawsze wraca. Nie twierdzę, że jestem wizjonerką, rozumiem, że w modzie wszystko już kiedyś zostało zrobione. Codziennie uczę się pokory i do niej dążę. Wierzę w wartość skupienia się na własnej pracy i postępie, zamiast niszczenia innych. Zachowajmy profesjonalizm i szacunek w naszej branży – napisała Sara Boruc.





Do czego prowadzi zawiść
Te butyto nie inspiracja a kopia