Szok! Vlogerka chwali się ile wydała w SKLEPIE: “Chyba przegięłam”
Andziaks, czyli Angelika Zając to youtuberka, która w swoich filmach pokazuje, jak wygląda jej życie. Angelika często w swoich materiałach chwali się luksusowym życiem, wakacjami, czy zakupami.
North West ma swoją idolkę i nie jest to jej mama. Nakręci z nią film na YouTube
Angelika Zając na Instagramie
Angelika Zając od kilku lat nagrywa filmy na YouTube – popularność zdobyła głównie dlatego, że chętnie pokazuje swoje życie osobiste. Nagrywa także vlogi z wyjazdów, pokazuje zakupy, nagrywa zabiegi medycyny estetycznej, które wykonuje.
Juszes – youtuberka w Big Brotherze! Wywołała szereg kontrowersji
Mnóstwo fanek uwielbia oglądać, jak youtuberka spędza czas – ma prawie 500 tysięcy subskrybentów na kanale!
Trzeba przyznać, że Angelika Zając znana jest z tego, że uwielbia zakupy i…wydawanie pieniędzy. Szczególnie można było to zauważyć, gdy nagrywała vlogi w okresie świątecznym, kiedy prawie codziennie była na zakupach w centrum handlowym. Ale święta to nie jedyna okazja do wydawania pieniędzy.
Andziaks na swoim InstaStory nagrała swoją wizytę w sklepie z akcesoriami do mieszkania. Miała pójść tylko po poszewki na poduszki za 20 zł, wyszła ze sporymi zakupami o wartości – 1120,30 zł.
Angelika chyba sama stwierdziła, że “zaszalała” z wydaną sumą:
Chyba przegięłam – napisała na InstaStory.
To dużo, czy mało? Oceńcie sami!
Zobaczcie PIERWSZY film LittleMooonster96 na Youtube (VIDEO)

źródło InstaStory: Andziaks
Vlogerka pochwaliła się, ile wydała w sklepie. Jak oceniacie, to dużo, czy mało?
DUŻO
Mało...
Ja bym umarła ze wstydu przed kasjerka , robiąc zdjęcie terminala z kwotą jaka mam zaplacic. Co z wiocha.
Jej kasa, niech wydaje ile chce. Nikomu nie ukradła, uczciwie zarobiła.
Poza tym pamiętajmy, że ona pochodzi z bardzo bogatego domu więc żyje na innym poziomie niż przeciętny kowalski. Jej rodzice mają swoje dobrze presperujące biznesy-hotele, restauracje itd.
Jak tak ja stać na wszystko, to powinna jeszcze koniecznie zainwestować w porządnego dietetyka i trenera personalnego, bo du^a trochę duża jak na “gwiazde”. Zawsze dziwili mnie celebryci z mnóstwem kasy, którzy mają ciała jak statystyczna Pani Grażyna po czterdziestce na kasie w Biedronce..
Boję się co wyrośnie z pokolenia nastolatek, które w ramach rozrywki oglądają sobie tą Panią…
czemu ludzie oglądają takie rzeczy? czy ona ma do powiedzenia coś sensownego? kto to w ogóle jest i po co się o niej pisze? bo poszła do sklepu i zrobiła zakupy? nie ogarniam
Biedna dziewczyna..
Widziałam kiedyś na yt jej filmy przed lat. Obecnie ta maniera wstrętne tatuaże sprawiają że nie oglądam, nie ten poziom.