Szokujące wyznanie Ewelony. Powiększyła biust dla ukochanego? “Chciał jeszcze większy!”
Ewelona zyskała szeroką rozpoznawalność za sprawą udziału w reality show MTV “Warsaw Shore”. Później mocno rozwinęła swoje media społecznościowe, gdzie chętnie publikowała zdjęcia swojego ciała po licznych operacjach plastycznych. Otwarcie mówiła o tym, że powiększyła sobie biust, poddała się liposukcji, korekty nosa i modelowania żuchwy oraz brody. Ewelona w rozmowie z Kozaczkiem zdradziła, jak jej ukochany komentował operacje plastyczne. Już wkrótce para pojawi się razem w reality show “The 50”, który zadebiutuje 4 kwietnia na platformie Prime Video.
Plejada gwiazd na premierze „The 50”. Ewelona z narzeczonym, Justyna Gradek niczym Marilyn Monroe…
Ewelona poddała się wielu operacjom plastycznym. Przed powiększeniem biustu była ciekawa zdania ukochanego
Influencerka wielokrotnie kładła się na stół operacyjny w celu poprawienia swojego wyglądu. Niestety, ale niektóre z jej operacji plastycznych mogły zakończyć się tragicznie, w związku z tym jej ukochany często martwił się o zdrowie swojej partnerki. Opowiedział o szczegółach w rozmowie z Kozaczkiem:
Wiesz co, zawsze się martwię — podsumował partner Ewelony, Żółw.
Następnie jednak influencerka dodała, że gdy już coś sobie poprawi, to jej ukochany proponuje, żeby zrobiła jeszcze większy biust, bardziej widoczny:
Zawsze się martwi, ale jak już rozmawiamy o powiększeniu piersi, to on mi mówi: “Nie no, większe zrób, większe”. Zawsze im większe, tym lepsze. No myśli po prostu jak taki typowy chłop — dodali rozbawieni Ewelona i Żółw.
Wysyp celebrytów na evencie Stiflera: Marianna Schreiber, Helena Deeds, Ewelona, Maluba, Trybałowie…
Ewelona rozprawia się z „Warsaw Shore” w rozmowie z Kasią Nosowską: „Nie mogłam na siebie patrzeć”
Ewelona i Żółw są już sobą ponad 3,5 roku. Zdradzają sekret udanej relacji
Para influencerów od dłuższego czasu tworzy udaną relację w życiu prywatnym i zawodowym. W rozmowie z reporterem Kozaczka zdradzili, jaki jest ich przepis na udany związek, w którym każdy się wspiera i ma dla siebie czas:
To jest już spory staż. Mieszkamy ze sobą trzy i pół roku, bo tak naprawdę zaczęliśmy od razu ze sobą mieszkać. Przepisem na taką relację jest chęć godzenia się, zrozumienia drugiej osoby i wybaczania błędów. Nie ma innej metody. Mamy też takie czasy, że ludzie lubią po prostu zmieniać sobie partnerów jak rękawiczki. Ja chyba jestem jeszcze trochę z tego starego pokolenia, że wolę coś naprawiać, niż zmieniać — podsumowała Ewelona.



![]()
Jak mała świnka
Ona jest okropna