To musiało BOLEĆ. Paris Hilton pojechała po Khloe Kardashian
Paris Hilton (37 l.), która otrzymała miano pierwszej celebrytki na świecie, niestety jest już raczej zapomnianą gwiazdą. Ostatnio stało się o niej trochę głośniej dzięki zaręczynom z Chrisem Zylką (32 l.). Szuka ona jednak jeszcze innych sposobów, aby zabłysnąć w show-biznesie.
Tristan Thompson w ogóle NIE ZAJMUJE się dzieckiem
W minionych dniach na świeczniku jest Khloe Kardashian (33 l.) ze względu na to, że urodziła dziecko, a dodatkowo przed tym wybuchł skandal ze zdradami jej partnera Tristana Thompsona. Paris postanowiła więc zabrać głos w tej sprawie.
Na początku zaczęła niewinnie.
Khloe zasługuje na to, aby Tristan traktował ją jak królową. Myślę, że ona teraz skupia się w całości na swojej malutkiej, pięknej córce – powiedziała dziennikarzowi TMZ.
Paris Hilton po latach opowiada, co pewnej nocy zrobiła Lindsay Lohan
Żeby później wpić Khloe szpilę, gdy zapytał jej, jak by postąpiła na jej miejscu.
Moj mężczyzna jest niesamowity i nigdy by mi czegoś takiego nie zrobił.
Khloe powinna brać przykład z Paris w kwestii doboru partnerów? Czy może Hilton jest zbyt pewna swojego związku?


gość, 18-04-18, 17:30 napisał(a): ta sama sytuacja, a 2 miesiące później spotyka się z dziewczyną swojego przyjacielamężczyźni są beznadziejni
gość, 18-04-18, 14:37 napisał(a):faceci to kretyni, i dobrze ze to teraz wyszlo niz pozniej…
WPIĆ SZPILĘ… a wy sie z szafiarek smiejecie…
Ja dopiero tydzień temu byłam szczęśliwą narzeczoną, a dziś jestem singielka i to nie z własnego wyboru:( tez byłam pewna swoich planów…a jednak życie musiało mi pokazać jak bardzo się mylę.
Faceci są beznadziejni. Mój były w niedziele planować wspólne wakacje, w srode mówił ze jest szczęśliwy gdy jestem obok, a w kolejna sobotę przyjechał do mnie z rykiem ze nie mozmey być razem bo do siebie nie pasujemy. Idiota
Droga Paris nigdy nie wiadomo. Nie kus losu nie zapewniaj.
Różnie bywa
Ani po niej nie pojechała, ani nie wbiła jej zadnej szpili. Odpowiedziała na pytanie pokazując, że ma zaufanie do swojego partnera. Jak mnie denerwuje gimbaza, która każde niesłodkopierdzące lub niebezpośrednie wypowiedzi uważa za hejt, pojazd, złośliwość i szpilę.
Do tych zostawionych, dobrzr ze przed slubami. Olejcie typkow, znajdziecie lepszych.