Tydzień temu Matthew Perry opublikował zdjęcie w jacuzzi, w którym to prawdopobnie znaleziono go martwego [zdjęcia]
Matthew Perry (54 l.) udostępnił tajemniczo wyglądające zdjęcie, na którym relaksuje się ze słuchawkami na uszach w swoim jacuzzi zaledwie 6 dni przed śmiercią. Chociaż oficjalna przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana, prawdopodobnie utonął właśnie w nim. Nie było to samobójstwo ani przedawkowanie narkotyków.
Szaleństwo – to działo się pod domem zmarłego Matthew Perry’ego
Och, więc ciepła woda wirująca wokół poprawia ci samopoczucie? Jestem Mattman”, aktor „Przyjaciół” podpisał swoje ostatnie zdjęcie na Instagramie.
Aktor wyglądał na zrelaksowanego, siedząc w wodzie z rękami wyciągniętymi wzdłuż krawędzi. A zaledwie 4 dni temu paparazzi przyłapali go, gdy wychodził z restauracji w Los Angeles, gdzie jadł lunch z przyjaciółmi. Wyglądał na zadowolonego.
Matthew Perry odszedł przedwcześnie…
Aktor został znaleziony martwy w sobotę w swoim domu w Pacific Palisades w Los Angeles. Według doniesień TMZ do domu przybyli ratownicy po otrzymaniu wezwania o zatrzymaniu krążenia.
Nie żyje Matthew Perry. Hollywood i cały świat opłakuje aktora
Według doniesień tego samego dnia rano Matthew Perry wrócił do domu po dwugodzinnym meczu w pickleballa, kiedy poprosił swojego asystenta, aby załatwił mu sprawę. 2 godziny później asystent znalazł go nieprzytomnego w jacuzzi. Prawdopodobnie wysiłek fizyczny, wysoka temperatura i nieszczęśliwe zrządzenie losu doprowadziły do zatrzymania akcji serca.
Walnął sucide.