Tylko u nas! Wykąpał się w prochach Kory! Kamil Sipowicz z mocnym wyznaniem

Kamil Sipowicz, fot.: KAPiF/ Kozaczek YouTube Kamil Sipowicz, fot.: KAPiF/ Kozaczek YouTube

Autor tekstów, artysta, człowiek wszechstronny. Dla większości społeczeństwa mąż Kory – Kamil Sipowicz. Jak czuł się po śmieci swojej ukochanej i co dziwnego zrobił?

Życie Kamila Sipowicza z Korą

Życie Kamila Sipowicza i Kory można porównać do brazylijskiej telenoweli. Poznali się, kiedy Kora była żoną jednego z założycieli zespołu Maanam. Przeżyli wspólnie 40 lat, ale swój związek zalegalizowali dopiero w 2013 roku. Doczekali się syna. Mąż Kory był z nią do ostatniej chwili.

Zobacz więcej: Dominika Tajner z talią osy na ściance. To metamorfoza stulecia!

Choroba i śmieć Kory

Kora zmagała się z chorobą nowotworową przez 5 lat. Sipowicz towarzyszył jej każdego dnia. W trakcie choroby aktywnie działała w świecie show-biznesu. Można ją było oglądać w programie “Must be the music”.

W trakcie edycji programu można było zauważyć zmieniające się na głowie Kory fryzury na coraz to krótsze lub turban, świadczące o walce z nowotworem i leczeniu. Dzięki uporowi Kamila Sipowicza udało się zalegalizować medyczną marihuanę, z której także korzystała Kora pod koniec swojego życia.

Zobacz więcej: Odmieniona Jarosińska zadaje szyku w czerwieni. Patrzymy tylko na jej dół

Życie Kamila Sipowicza po śmierci Kory

Kora zmarła 28 lipca 2018 roku. Odeszła tak jak żyła, czyli na własnych zasadach – otoczona najbliższymi ludźmi i zwierzętami. Zgodnie z jej ostatnią wolą ciało poddano kremacji. Jak się okazało podczas rozmowy z Wiktorem Słojkowskim w podcaście dla Kozaczek.pl Sipowicz otrzymał 5 urn z prochami Kory. Na pytanie, co z nimi zrobił, powiedział:

Rozdysponowałem je. Dostała je rodzina. Dostała siostra, synowie, przyjaciółka. Przyjaciółka rozsypała do Atlantyku, do jeziora wulpińskiego. Myśmy wysypali na Roztoczu oczywiście. Jeszcze w kilka miejsc.

W czasie rozmowy okazało się, że również, że mąż Kory wykąpał się w jeziorze, do którego wrzucono jej prochy.

Wykąpałem się w tym jeziorze.

Słojkowski stwierdził, że Kamil Sipowicz wykąpał się w więc w prochach Kory.

Wielu ludzi będzie uznawać mnie za wariata. Ale oto ja wariat. To było naturalne. Stałem na pomoście […] i po prostu skoczyłem z tego pomostu do tej wody i akurat były tam te prochy. Ja po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie.

Całą rozmowę zobaczysz poniżej.

YouTube Video
Kamil Sipowicz, fot. Kozaczek YouTube
Kamil Sipowicz, fot. Kozaczek YouTube
Kamil Sipowicz, fot. Kozaczek YouTube
Kamil Sipowicz, fot. Kozaczek YouTube
Kamil Sipowicz, fot. Kozaczek YouTube
Kamil Sipowicz, fot. Kozaczek YouTube

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze