Ujawniono AKT URODZENIA Lilibet Diany. Różni się od Archiego

Ujawniono akt urodzenia córki Meghan Markle i księcia Harry’ego, Lilibet Diany. Okazało się, że jej rodzice zostali inaczej zapisani niż na metryce brata Archiego.

Akt urodzenia Lilibet Diany

Wiadomo, dlaczego Harry tak szybko wrócił z Wielkiej Brytanii. Meghan przeżywa trudne chwile

Portal “People” zdobył akt urodzenia Lili, z którego wynika, że urodziła się 4 czerwca o godzinie 11:40 w szpitalu Santa Barbara – niedaleko domu Meghan i księcia Harry’ego w Montecito w Kalifornii.

Imię księcia Harry’ego jest wymienione jako „Książę Sussex” i „Jego Królewska Wysokość” jako jego nazwisko. Tymczasem Meghan nie użyła swoich królewskich tytułów. Zapisano tylko jej pełne imię i nazwisko: Rachel Meghan Markle.

Santa Barbara Cottage Hospital Fot. NRP/MEGA / The Mega Agency / Forum

Akt urodzenia Archiego został upubliczniony 11 dni po jego urodzeniu w maju 2019 r. W akcie urodzenia imię Harry’ego zostało wymienione jako „Jego Królewska Wysokość Henry Charles Albert David książę Sussex”, a Meghan była zapisana jako: „Rachel Meghan, Jej Królewska Wysokość Księżna Sussex”.

Pracowała z Meghan Markle. Ujawnia, jaka naprawdę jest żona Harry’ego

Ich zawody na certyfikacie Archiego zostały wymienione jako „Książę” i „Księżniczka Wielkiej Brytanii”, chociaż Meghan nie ma tytułu księżniczki. W kalifornijskim akcie urodzenia nie uwzględniono zawodów rodziców.

Królowa Elżbieta podczas ostatniego wyjścia przekazała sekretną wiadomość dla Meghan i Harry’ego

Meghan Markle i Harry z synem
Meghan Markle i Harry z synem/fot. FORUM
Meghan Markle i książę Harry podczas podróży po Afryce
Meghan Markle i książę Harry/fot. FORUM
Meghan Markle i książę Harry udzielą wywiadu Oprah Winfrey. Reakcja rodziny królewskiej mówi wszystko
Meghan Markle i książę Harry udzielą wywiadu Oprah Winfrey. Reakcja rodziny królewskiej mówi wszystko
 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Już dalibyście sobie spokój z newsami tej socjopatycznej rodzinki …

“Just call me Harry” już mu się zmudziło?

Ksiazeta i ksiezniczki w dzisiejszych czasach to jakis absurd. To jest rowniez niesamowicie prymitywne, aby uwazac ze czlowiek jest lepszy od innych z racji urodzenia sie w tej “lepszej” rodzinie.