Widzowie OBURZENI werdyktem w “TzG”. Wskazali ofiarę, która powinna ODPAŚĆ
Szósty odcinek “Tańca z Gwiaztami” przyniósł ogromne zaskoczenie i falę krytyki. Widzowie nie mogą uwierzyć w decyzję jurorów i publiczności. Kto odpadł z programu i dlaczego internauci są tak oburzeni?
Widzowie OBURZENI werdyktem w “TzG”: “To jest chyba jakiś ŻART”
Kolejny odcinek “Tańca z Gwiazdami” zakończył się prawdziwym szokiem dla widzów. Podczas gdy wszyscy spodziewali się pożegnania innych uczestników, z programu niespodziewanie odpadł Aleksander Sikora wraz z partnerką Darią Sytą. Decyzja ta wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych.
Aleksander Sikora i Daria Syta, którzy w poprzednich odcinkach zdobywali uznanie jurorów i widzów, musieli opuścić program. Tymczasem w konkursie nadal pozostają Barbara Bursztynowicz i Michał Karolak, co wzbudziło ogromne emocje wśród fanów.
Internauci nie kryją swojego oburzenia:
- “To jest chyba jakiś żart. Powinna odpaść pani Bursztynowicz”
- “Mega niesprawiedliwe, że odpadli, a Bursztynowicz będą pchać dalej!!!”.
- “Bursztynowicz bierze na łzy, a Karolak na śmiech… Ale tańca w tym prawie nie ma… a kolejni lepsi odpadają niestety”
- “Co tydzień robią sobie z nas oglądających żarty. Powinna odpaść pani Basia, albo pan Karolak”.
Szósty odcinek miał wyjątkowy charakter – uczestnicy odtwarzali najsłynniejsze choreografie z poprzednich edycji programu. Barbara Bursztynowicz z Michaelem Kassinem zaprezentowali tango, które niegdyś tańczyła Edyta Górniak z Janem Klimentem.
Co ciekawe, sama Górniak, obecna na widowni, była zachwycona występem: “To jest dokładnie ta choreografia! Najciekawsze jest to, że jak zaczęliście tańczyć, to dokładnie pamiętałam te kroki” – chwaliła diwa.
Czy produkcja “Tańca z Gwiazdami” zareaguje na falę krytyki? Czy może kolejne odcinki przyniosą jeszcze więcej kontrowersji? Fani z niepokojem oczekują na rozwój sytuacji, a w sieci przybywa komentarzy kwestionujących zasadność ostatniego werdyktu.
Tegoroczna edycja “Tańca z Gwiaztami” dostarcza nie tylko tanecznych wrażeń, ale też wielu emocji związanych z decyzjami eliminacyjnymi.





Niestety myślę, że do odpadnięcia Olka przyczynić mogło się to, że Daria dość mocno zmieniła oryginalną choreografię wrzucając trochę standardowej u niej bajery. To chyba w tym układzie było najwięcej zmian choć sporo było też o zgrozo, u Marcina i Agi. Szkoda, że Janji- autorce pierwotnej choreografii samby tańczonej prze Olka – nie dano się wypowiedzieć do mikrofonu po tym przetańczeniu. Zresztą mimo, aż 3 układów Stefano w pr. i jego obecności na widowni nawet z nim nie porozmawiano. A wobec jednej pary mniej byłby na to czas zamiast masy reklam. Na odpadce stały dwie samby. Pierwsze zagrożenie Tomka. Ze względu na Izę, którą podziwiam chciałabym żeby wreszcie potańczyła dłużej, ale wygląda na to, że widzowie są coraz bardziej rozczarowani brakiem postępów Tomasza. Wczoraj był może nieco delikatniej oceniony przez jury z powodu kontuzji, ale przez chwilę pomyślałam nawet, że to on odpadnie. Bądź, że w ostatnim momencie powie, że on rezygnuje więc Olek zostaje. No cóż, zobaczymy co będzie dalej. Oby tylko w kolejnym odcinku nie było żadnych żenujących akcji, jak wczorajsze zawstydzanie Bagiego i Magdy po ich tańcu.