Agnieszka Włodarczyk o chrzcie syna. Ma to samo zdanie, co Maffashion

Agnieszka Włodarczyk dwa tygodnie temu przeprowadziła się na sezon zimowy do słonecznej Hiszpanii, a dokładnie Marbelli. Oczywiście jest tam z synem, Milanem i partnerem, Robertem Karasiem.

Agnieszka Włodarczyk wyznaje: „macierzyństwo kojarzyło mi się z problemami”. A jak jest teraz?

Agnieszka Włodarczyk o chrzcie syna

Agnieszka Włodarczyk mimo przeprowadzki za granicę nie traci kontaktu ze swoimi obserwatorami i nadal aktywnie prowadzi swoje media społecznościowe. Ostatnio zorganizowała Q&A na swoim instastory, podczas którego padło pytanie o chrzest: “A kiedy chrzest”. Aktorka nie miała problemu z odpowiedzią na dość wrażliwe pytanie:

Jak Milan dorośnie, to sam zdecyduje, czy tego chce. Szkoda, że mnie nikt o zdanie nie pytał – napisała Włodarczyk.

Agnieszka Włodarczyk wyznaje, że boi się oddać synka w inne ręce: „To już zakrawa o niezłą schizę”

Maffashion ponad miesiąc temu również wypowiedziała się na temat chrztu syna, Bastka. Przyznała, że ma wątpliwości, ale również bierze pod uwagę to, aby Bastek sam zdecydował, czy chce być ochrzczony:

Bez ciśnienia. Może ochrzcimy, a może sam kiedyś o tym zadecyduje. Mam dylemat. Wiadomo, to rodzic wybiera przedszkole, pierwszą szkołę i całą masę innych rzeczy. W kwestii chrztu mam jednak duży dylemat. Najchętniej poczekałabym, aż mój syn będzie starszy, świadomy otaczającego go świata, tego, co się dzieje i sam podejmie decyzję o swojej wierze – powiedziała Maffashion. 

Agnieszka Włodarczyk na Festiwal w Gdyni przyjechała z synkiem. Później zabłysnęła na ściance!

Maffashion pokazuje nowy dom, wielki ogród i Bastka, który zaczął CHODZIĆ!
Maffashion pokazuje nowy dom, wielki ogród i Bastka, który zaczął CHODZIĆ!
 
7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bardzo dobra decyzja…. bravo

Aga ochrzcij dasz mu ochrone czy w nia wierzysz czy nie masz racje w przyszlosci sam zdecyduje czy bedzie ja praktykowac czy nie ale nie chcialabym byc na twoim miejscu gdyby nie daj Boże sie mu cos przydazylo …

tylko że dziecko przejmuje tradycje od rodziny…. nie na siłę, tylko dlatego że każdy tym żyje…. choinki też nie będziecie ubierać ani dawać dziecku prezentów na święta BN, bo sam zdecyduje o tym jak dorośnie ?

Bardzo mądrze, każdy powinien mieć wybór co do wiary, a nie że mam 6mcy i mnie ochrzcili i teraz mam się z tym bujać. Niby wypisać się można ale to jest dodatkowy kłopot. Nie uważacie, że każdy ma prawo decydować sam?

Jest to Waszą prywatna sprawa Wasze prywatne sprawy nas nie interesuje

Taka teraz moda wśród insta mam.