Modelka Romee Strijd, która od lat jest związana z marką Victoria’s Secret jest w ciąży! 24-latka, która od 10 lat jest w związku jest niezwykle szczęśliwa, bo myślała, że przez PCOS (zespół policystycznych jajników) będzie mieć duży problem z zajściem w ciążę.

Gigi Hadid zdradziła, jak w czasie CIĄŻY zmieniła się jej twarz

Romee Strijd jest w ciąży

Modelka radosną nowiną pochwaliła się za pośrednictwem Instagrama. Tam opublikowała zdjęcie z partnerem, Laurensem van Leeuwenem, i pokazała niewielki ciążowy brzuch. Przy okazji Romee opisała swoją historię. Przyznała, że wiadomość o tym, że być może długo nie zostanie matką, bardzo ją zasmuciła.

BĘDZIEMY MIELI DZIECKO. 2 lata temu, po 7 latach braku miesiączki, dowiedziałam się, że choruje na PCOS. Byłam zdruzgotana, ponieważ bycie mamą i posiadanie rodziny z @laurensvleeuwen jest moim największym marzeniem. Byłam przerażona, że nigdy nie będę mogła go spełnić, ponieważ powiedziano mi, że naturalne zajście w ciąże będzie znacznie trudniejsze – napisała.

Romee Strijd o PCOS

Modelka, kiedy tylko dowiedziała się, że ma PCOS zaczęła szukać informacji na ten temat i przeanalizowała swój przypadek. Zauważyła, że na jej niekorzyść działa jej tryb życia – dieta, ćwiczenia, częste podróże.

Zaczęłam czytać informacje na temat PCOS i doszłam do wniosku, że moja choroba odbiegała od schematu. Pojawiła się, ponieważ moje ciało było w stanie walki i podróży. Oznacza to, że było narażone na ciągły stres. Nigdy nie czułam się bardzo zestresowana psychicznie, więc ciężko było mi to zrozumieć, ale przecież moje życie składało się z ciągłych podróży (zero normalnego rytmu biologicznego), codziennych ćwiczeń i bardzo zdrowej (restrykcyjnej) diety. Wydaje mi się, że poddawałam mój organizm zbyt dużej presji. Każdy organizm jest inny. Myślę, że moja waga była zbyt niska, żeby mój mógł funkcjonować normalnie i znosić ciągłe podróże – wyjaśniła.

Sandra Kubicka przyznała, że choruje na nieuleczalną chorobę, przez którą przytyła… 17 kilogramów

W końcu Romee zaczęła szukać naturalnych sposobów leczenia. Postanowiła też mniej trenować, zmienić dietę i zdecydowała się na spokojniejsze życie. I to się opłaciło! Modelka przy okazji zaapelowała też do innych kobiet, które mają podobny problem.

Gdy zdałam sobie z tego sprawę, zaczęłam szukać naturalnych sposobów leczenia PCOS i doszłam do wniosku, że powinnam zmniejszyć intensywność treningu, nie jeść tak restrykcyjnie, być dla siebie dobrą i łapać oddech wtedy, kiedy tego potrzebuję. Próbowałam naturalnych suplementów, akupunktury i wróciłam do Holandii, żeby móc spędzić więcej czasu z moją rodziną (jestem bardzo rodzinną osobą). Jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna, że mój okres wrócił w listopadzie zeszłego roku i że niedługo BĘDZIEMY TRZYOSOBOWĄ RODZINĄ. A do wszystkich kobiet, które starają się zajść w ciążę – uwierzcie w siebie, bądźcie dobre dla siebie i dla Waszego ciała, i nie dopuście, żeby złe myśli Was pochłonęły – napisała.

View this post on Instagram

WE’RE HAVING A BABY 💗 2 years ago I got diagnosed with PCOS after not getting my period for 7 years. I was devastated because being a mom and starting a family with @laurensvleeuwen is my biggest dream.. I was so scared that I would never be able to because I got told it was harder to get babies in a natural way.. I started to research PCOS and came to the conclusion that mine was not the typical pcos.. Mine was because of my body being in fight or flight mode.. which means my body was under constant stress. I never felt mentally super stressed so it was hard te understand this, but my life consisted of travelling all the time (no biorhythm), working out every day, eating super clean (restricting foods). I think I pressured my body to much, and honestly every body is so different but I think my weight was not good for my body to function properly and couldn’t handle the constant traveling. This was the point where I started to research natural healing for PCOS and came to the conclusion that I should do way less high intensity training, don’t restrict foods, be nice to myself, and take breaks when needed. I also tried some natural supplements, acupuncture and we got a place back in the Netherlands as well, so we could spend more time with Family (since im such a family person). I’m so happy and grateful to say that I got my period back last november AND that WE’RE SOON A FAMILY OF THREE ❤ ❤❤❤ & to the women trying to conceive, believe in yourself and be nice for yourself and your body and don’t let those thoughts get to you to much 😚

A post shared by Romee Strijd (@romeestrijd) on

PCOS – co to jest?

Co to jest PCOS, czyli zespół policystycznych jajników? Na stronie Medicover można przeczytać poniższe informacje.

Zespół policystycznych jajników (PCOS, polycystic ovary syndrome) jest najczęstszą endokrynopatią (zaburzeniem wydzielania hormonów). W zależności od kryteriów diagnostycznych dotyka od 5 proc. do 21 proc. kobiet w wieku przedmenopauzalnym (zwykle od 15 do 44 lat). (…) Zaburzenia hormonalne związane z tym schorzeniem mogą być m.in. przyczyną nieregularnych miesiączek i trudności zajścia w ciążę. Kobiety z zespołem policystycznych jajników mają hiperandrogenizm jajników, który oprócz problemów z płodnością, nadmiernego owłosienia, trądziku i łysienia androgenowego prowadzi do rozwoju otyłości brzusznej i jej niekorzystnych konsekwencji metabolicznych – czytamy.

ZOBACZ TEŻ:

Bartek Królik o życiu z dzieckiem z zespołem Downa. „Zawiodłem sam siebie, dopuszczając myśli o przerwaniu ciąży”

Powracają DOMYSŁY o ciąży Jennifer Garner. Powodem są te zdjęcia