Antek Królikowski ZAŻĄDAŁ spotkań z synem! Opozda: “Szkoda, że tylko 8 GODZIN w miesiącu”
Antek Królikowski jest głównym bohaterem toczącej się od 2022 roku dramy z jego żoną Joanną Opozdą, z którą się rozstał i zdradził ją, ich synem Vincentem oraz niepłaceniem alimentów. Od zeszłego roku afera goniła saferę i nie było niemal dnia, by ex-para nie przerzucała się oskarżeniami i screenami w mediach społecznościowych. Joanna miała żal do Królikowskiego, nie tylko dlatego, że nie płacił alimentów na syna, ale również nie robił nic, by utrzymywać z chłopczykiem kontakt.
Jak żaliła się w mediach społecznościowych, to ona prosiła się Antka o spotkania, na które później nie przyjeżdżał lub się spóźniał. Królikowski nie pojawił się również na urodzinach Viniego, które Joanna zorganizowała mu w gronie bliskich znajomych. W rozmowie z “Faktem” Opozda przyznała, że wielokrotnie próbowała skontaktować się z Antkiem, prosząc go, by zaczął brać czynny udział w życiu swojego syna, niestety na próżno:
Wielokrotnie zapraszałam Antoniego na spotkania, ale zawsze odmawiał, jestem przekonana, że jego partnerka nie życzy sobie jego spotkań z synem, to ona odpisywała mi na smsy, kiedy zapraszałam Antka do Vincenta. Jest to bardzo przykre – zwierzała się aktorka.
Antoni Królikowski uregulował zaległe alimenty wobec Joanny Opozdy
Antek Królikowski zażądał spotkań z synem. Chce go widywać przez 8 godzin w miesiącu
Teraz okazuje się, że nastąpił nieoczekiwany przełom – Antek w końcu postanowił odbudować relacje z synem i zażądał spotkań z Vincentem. By jednak zbytnio nie natrudzić się przy opiece nad 2-latkiem, Królikowski domaga się… aż 8 godzin w miesiącu:
Dostałam pismo, gdzie Antek wnosi o spotkania na 4 godziny, co dwa tygodnie. No wreszcie! Szkoda, że swoją obecność w życiu syna chce ograniczać do 8 godzin w miesiącu… – wyznała rozgoryczona Opozda w rozmowie z “Faktem”.
Mimo to, Joanna zapowiedziała, że zamierza przystać na prośbę Antka. Spotkania będą się jednak odbywać w domu aktorki, choć jak podkreśla, bez jej nadzoru:
Oczywiście spotkania musiałyby odbywać się w miejscu zamieszkania Viniego, ale mamy ogródek, Vini ma swój pokój, więc nie musimy siedzieć wszyscy w jednym pokoju w tym samym czasie.
Cóż, lepiej 8 godzin niż wcale…?
Antek Królikowski zabiera głos po swoich LICZNYCH AFERACH! „Życie nauczyło mnie pokory”
![]()











