Blanka Lipińska komentuje seksistowski wywiad Vivy! z Sieklucką

W środę Pollywood żył dwiema aferami. Pierwsza dotyczyła komentarzy gospodarzy Dzień Dobry TVN na temat koreańskiego wokalisty, druga wywiadu, jaki od kilku dni wisiał na stronie magazynu Viva! – wywiadu z Anną Marią Sieklucką, odtwórczynią głównej roli w filmie 365 dni.

Wywiad najpierw ostro skrytykowała Karolina Korwin-Piotrowska. Kiedy echo jej krytyki rozlało się po necie, autor wywiadu przeprosił Annę Marię i wszystkich, którzy poczuli się urażeni formą rozmowy.

Viva! PRZEPRASZA Annę Marię Sieklucką i kasuje wywiad z aktorką; Korwin-Piotrowska i Fetysz OSTRO o dziennikarzach

Aferę skomentowała też Blanka Lipińska. W tekście przesłanym Pudelkowi wyjaśniła, że nie obawiała się tego wywiadu, ponieważ dobrze zna Romana Praszyńskiego, redaktora, który miał go prowadzić:

Kiedy dowiedziałam się, że Anna-Maria idzie na ten wywiad, byłam spokojna, bo wiedziałam, że oddajemy ją w ręce zaufanego człowieka – mówi Lipińska.

Kim jest Anna Maria Sieklucka, która zagra Laurę w filmie Blanki Lipińskiej 365 dni?

Autorka 365 dni dodaje, że kiedy zobaczyła wywiad, była rozczarowana:

Wywiad Romka bardzo mnie zawiódł, bo utrwalił ten stereotyp. Sposób, w jaki rozmawiał z Anna-Marią i pytania, jakie zostały jej zadane, w mojej ocenie były bardzo niewłaściwe. Czytając, odniosłam wrażenie, że nie znam człowieka, który go przeprowadził. Romek jest dla mnie jednym z bliższych dziennikarzy, któremu zawsze z ufnością opowiadam o swoim życiu prywatnym. Jemu jedynemu udzieliłam wywiadu po rozstaniu z moim partnerem. Romek daje mi zawsze ogromne poczucie bezpieczeństwa i wsparcie podczas rozmów – wspominała ich relację.

Blanka Lipińska w MAKIJAŻU Magdy Pieczonki: O KURDE, jaka jestem ŁADNA!

Blanka mówi, że jest jej przykro, ponieważ młoda aktorka została podczas rozmowy potraktowana przedmiotowo.

Na razie Anna Maria nie skomentowała afery, jaka powstała wokół jej osoby kilka dni po publikacji wywiadu.

scena z: Blanka Lipińska, Michele Morrone, SK:, , fot. Baranowski/AKPA
scena z: Anna Maria Sieklucka, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Blanka Lipińska, Anna Maria Sieklucka, Michele Morrone, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Anna Maria Sieklucka, Blanka Lipińska, Michele Morrone, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Blanka Lipińska, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Anna L. dla kasy zrobilaby wszystko. Jest zachlanna na maxa. Wlasne potomstwo wykorzystuje jako baner reklamowy, im wiecej tym lepiej= wieksza kasa z reklam. Byla glabem w szkole, a do tego chamskim, nielubianym i bez klasy. Nie potrafi jednego zdania zlozyc skadnie, jest pusta i niedoksztalcona. Wypromowana za cudze pieniadze, wciaz placi by o niej pisano setki bezsensownych artykulow. Sztab ludzi za nia pracuje: pisza jej ksiazki, bloga, przepisy, tlumacza, kasuja negatywne komentarze, ktorych jest mnostwo, wstawiaja pozytywne z falszywnych kont itp. Z kopiacym jest tylko dla kasy. Zreszta kiedys go rzuucila, bo byla za biedny. Wrocila ,gdy dostal lepszy kontakt. Jest arogancka, wyrachowana, pyskata, obmawia za plecami swoje kolezanki. Udaje mila tylko do kamery= dla kasy. Jest najbardziej pazerna celebrytka. Inteligentni ludzie wyczuwaja falsz i oblude tej pani.