Od kilku tygodni wokół filmu 365 dni Blanki Lipińskiej toczy się zażarta dyskusja fanów i antyfanów produkcji. Kontrowersje wokół filmu nie cichną, ba! jest ich coraz więcej – tym razem dotknęły aktorki grającej główną rolę w 365 dniach.

Czy Anna Maria Sieklucka ZAKOCHAŁA się w Michele Morrone na planie 365 dni?

Kilka dni temu na portalu Viva! ukazał się wywiad z Anną Marią Sieklucką. Odtwórczyni głównej roli w filmie 365 dni wpadła w prawdziwy ogień pytań redaktora. Pytania były napastliwe, zadawane „bez znieczulenia”. Redaktor pytał obcesowo aktorkę o jej życie prywatne, bezceremonialnie wkraczał na intymne tereny. Wywiad wyglądał bardziej jak przesłuchanie, niż rozmowa.

Dziś swoje oburzenie takim podejściem do aktorki wyraziła Karolina Korwin-Piotrowska:

Dzisiaj w mediach dzień obrzydliwego seksisty i mizogina – zaczęła dziennikarka.

Aktorstwo to ciężki zawód dla kobiety. Kulturowo, historycznie, aktorki dla wielu były to przez dekady zwykle puszczalskie, łatwe, które znalazły sobie „prosty” sposób na życie. Niektóre, jak wielka tragiczna, Sarah Bernhard, były w młodości kobietami lekkich obyczajów, nasza Modrzejewska przełamywała standardy, zyskując etykietkę „łatwej”. Tak było w 19 wieku.Myślałam, ze jak mamy #metoo, mamy jakże dzielne aktorki z Bagateli,jak przestajemy uprzedmiatawiać kobiety, w tym aktorki- pracujące TAKŻE ciałem, znamy kontekst ich PRACY,to w 2020 nie znajdę niczego seksistowskiego, obrzydliwego, chamskiego. Myliłam się – pisze Korwin-Piotrowska.

Anna Maria Sieklucka o scenach seksu w filmie 365 dni

Dziewczyna grająca główną rolę w filmie na podstawie skandalizującej powieści jest aktorką. Dostała do wykonania zadanie aktorskie. Wcześniej wygrała uczciwie casting. W filmie gra różne sceny, taka to jest praca. Cholernie trudna, niewdzięczna,wymagająca psychicznie i fizycznie. Dziewczyna jest młoda, na początku drogi, widać ze stara się być miła dla pana, który jest niczym innym jak śliniącym się satyrem, który z obleśną pogardą zadaje kolejne, intymne, ginekologiczne wręcz pytania. To nie wywiad o tym, co zagrała, jak przekracza się psychiczne i fizyczne granice, to obleśny, krępujący, obrzydliwy mizoginistyczny pseudo podryw, sugerujący, ze żeby zagrać, trzeba się naćpać lub nachlać.

Dalej dziennikarka nie przebiera w słowach:

To prostacka pornograficzna wydzielina, pozbawiona szacunku do aktorki, do młodej kobiety, która wykonała po prostu swoją pracę. Może temu panu trzeba puścić jakiś film z pornhuba zamiast kazać robić wywiady?O Marii Schneider która zagrała wybitnie i czasem nago,w Ostatnim tangu w Paryżu, dewotki na ulicy wolały „kurwa”. To było w latach 70.,w 20 wieku.Elegancka gazetka, która publikuje ten „wywiad”, nie różni się niczym od tych tępych dewotek. Ten sam schemat, kołtun, brak szacunku, lepkie myśli i moment, kiedy zenadometr wywala w kosmos. Pani Anno, współczuje. Proszę się trzymać. Tu jest Polska. Tu nie lubi się kobiet – kończy mocno dziennikarka.

Jest kolejny zwiastun filmu 365 dni! Odkrywa kolejne erotyczne sceny (WIDEO)

Oburzenie formą wywiadu wyraziło mnóstwo innych osób. Po kilku godzinach wywiad zniknął ze strony Vivy!, a redaktor przeprosił Annę Marię Sieklucką. Przeprosiła też cała redakcja magazynu:

Drodzy,
w związku z kontrowersjami dotyczącymi wywiadu z Aktorką Anną Marią Sieklucką, zdjęliśmy tekst ze strony i publikujemy oświadczenie Autora wywiadu Romana Praszyńskiego.
Jednocześnie przyłączamy się do przeprosin.
Redakcja vivy.pl

Drodzy,
czuję się w obowiązku zabrać głos w sprawie mojego wywiadu z Aktorką Anną Marią Sieklucką, który został opublikowany na stronie viva.pl.
Wszystkich, którzy poczuli się urażeni moimi pytaniami i wywiadem, bardzo przepraszam, bo w żaden sposób nie było to moim zamiarem.

Poszedłem na wywiad w związku z premierą filmu „365 dni” w reżyserii Barbary Białowąs na podstawie książki Blanki Lipińskiej, który jeszcze przed premierą zyskał miano najbardziej erotycznego filmu w polskiej kinematografii. Konwencja wywiadu, jaką przyjąłem, nie sprawdziła się, ale miałem, być może mylne wrażenie, że koreluje z tematyką filmu i książki.

W sieci pojawiły się niektóre pytania, jakie zadałem Aktorce, które w ten sposób czytane budzą wiele emocji i dają skrzywiony obraz tego wywiadu. Wywiad był autoryzowany przez Aktorkę Annę Marię Sieklucką.

Wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni, raz jeszcze bardzo przepraszam, w szczególności Annę Marię Sieklucką.
Roman Praszyński

Kim jest aktor, który wciela się w rolę Domenica w filmie „365 dni”? Ale z niego CIACHO!

Sprawę skomentował też Bartek Fetysz:

A ja sobie myślę tak. Książka 365 dni to może i fantazja, ale i gloryfikacja gwałtu. Na pierwszych już stronach boski Don Massimo wchodzi na pokład samolotu i gwałci w usta stewardesę. W trakcie tejże erotycznej sceny kobiecie lecą łzy, ale Massimo napiera jednak mocniej, bo kreci go jej strach. Spuszcza się jej do ust z komenda „Lykaj”, a zaraz po „Wyliż go. Do czysta”. Czy w czasach #metoo takie zachowania powinny być określane jako „podniecające” przez kobietę? No i oto zwieńczenie sytuacji. Pan „dziennikarz” (kto rozdaje u Was etaty?) przyszedł na wywiad z formie polskiego Massimo i bazując na konwencji książki chyba chciał się zaraz po ruchać. Pomylił fikcję z realem, czy się najebał przed? Bo żaden szanujący się dziennikarz nie zadałby tak prymitywnych pytań. Nie wiem, kto klepnął ten wywiad. Aktorka zrobiła autoryzacje, bo polskie media wyglądają tak, ze albo z nimi albo bez nich i nie będziesz mieć publikacji. Rozgrzeszam, bo może to strach. W kontrakcie na pewno ma zapis o promocji filmu i wywiadów udzielać musi. Również debilnych. Ale ze inne redaktorki nie zwróciły uwagi przed publikacja tego gówna? Wstyd, obrzydliwość. Powinny się za to zwolnic stołki w redakcji. Pierwszy powinien polecieć autor wywiadu. Kupując ten magazyn wspieracie takich dziennikarzy – napisał na swoim Facebooku dziennikarz.

 

scena z: Anna Maria Sieklucka, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Anna Maria Sieklucka, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Anna Maria Sieklucka, Blanka Lipińska, Michele Morrone, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Karolina Korwin-Piotrowska, SK: „Opowiem ci o zbrodni” na Crime+Investigation Polsat – spotkanie prasowe, , fot. Piętka Mieszko/AKPA