Córka Ewy Tyleckiej robi furorę na TikToku. Teraz opowiedziała o życiu w Miami i na Bahamach
Julia Tychoniewicz to obecnie najpopularniejsza dziewczyna z TikToka. Zaczęła pokazywać swoje amerykańskie życie w Miami i na Bahamach. Szybko wyszło na jaw, że jest córką Ewy Tyleckiej, Miss Polonii 1995, która w 2006 roku na stałe przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych i wycofała się z polskiego show-biznesu.
Heidi Klum pozuje w kwiecistym kostiumie polskiej projektantki

Córka Ewy Tyleckiej podbija TikToka
Jej córka 22-letnia Julia obecnie cieszy się popularnością w Polsce. Można zauważyć, że odziedziczyła urodę po mamie i dziś także próbuje swoich sił w modeligu.
Ostatnio pojawiła się w podcaście Żurnalisty i opowiedziała między innymi o swoim życiu w Stanach Zjednoczonych. Wyznała, że przez swoich agentów nawet ona walczy z kompleksami:
Mam kompleksy. Wszyscy mają kompleksy. Nie są takie zagrażające. Myślę, że moje thighs (z ang. uda – red.) są za wielkie, za umięśnione, bo mi to moi agenci powiedzieli, jak byłam mniejsza i to zawsze będzie mój kompleks – wyznała.
Agata Rubik odpowiada na niewygodne pytania: „Z luksusu na takie mieszkanko”
Następnie opowiedziała o życiu na Florydzie. Przyznała, że jest tam niebezpiecznie i nie chciała tam mieszkać:
Życie na Florydzie było super. Mój tata przyjeżdżał, ale mieszkał tutaj w Polsce. Moja mama bardzo starała się, żebym miała dobrą relację z tatą. Ze względu na bezpieczeństwo, to pamiętam, że chciałam stamtąd wyjechać. Kilka razy, gdy byłam w szkole, ktoś pojawiał się z bronią i musieliśmy chować się pod ławki. Z tego względu nie lubię tak Stanów Zjednoczonych – przyznaje.
Julia Tychoniewicz o życiu na Bahamach
Ewa Tylecka rozwiodła się z mężem (tatą Julii) i przeprowadziła się z córką na Bahamy. Tam wzięła drugi ślub, a potem urodziła syna Dylana. 22-letnie influencerce dużo bardziej podobało się na wyspie:
Klasy były mniejsze, wszyscy byli uśmiechnięci i prowadzili takie powolne życie. Chodziłam do szkoły i na zajęcia, w weekendy na łódkę i ryby. W Ameryce dużo dzieci siedzi w domu, grają na telefonach. Na Bahamach większość dzieci wychodzi, idziemy na plażę, nurkować. Masz inne podejście do życia — wspomina.
Wychudzony i łysy Jonah Hill sfotografowany ze srebrnymi zębami
Julia Tychoniewicz potwierdziła też, że dwa lata temu przeszła operację powiększenia piersi. Podkreśliła, że jakoś bardzo nie przeszkadzał jej swój biust, ale marzyła o lekkim powiększeniu piersi:
To nie było [tak], że mi to bardzo przeszkadzało, ale zawsze chciałam mieć. Mama mnie w tym wspierała. Dużo robię w bikini i wiesz, mam tyłek, ale nie mam piersi. To tak nie może być, muszę wyrównać. Ja dużo w ogóle też nie wkładałam, zrobiłam bardzo mini, bardzo naturalnie. Więc to mi nie przeszkadzało – podkreśliła.

Oglądacie Julię Tychoniewicz na TikToku?
TAK
NIE
Piękna dziewczyna😊
Jest śliczna, przepiękna twarz
Dziewczyna jest po prostu super.