Finał TzG: Edyta Zając do Julii Wieniawy: “Ze swoich 5 minut robisz 15”. Kto wygrał?

Edyta Zając w Tańcu z Gwiazadami, AKPA Edyta Zając w Tańcu z Gwiazadami, AKPA

Pomimo faktu, że ciężko było zrozumieć, kto bierze udział w TzG, kto jest na kwarantannie, a kto właśnie z niej powrócił, producentom udało się doprowadzić taneczne show do końca. W finale zmierzyła się Edyta Zając i Julia Wieniawa.

Taniec z Gwiazdami. Posągowo piękna Edyta Zając mówi o miłości: „Jestem zakochana…”

Kto wygrał finał Tańca z Gwiazdami?

Finałowe starcie wygrała Edyta Zając. Modelka zgarnęła 100 tys. złotych, a partnerujący jej Michał Bartkiewicz zainkasował 50 tys. złotych. Edyta zdradziła, że nagrodą podzieli się z tancerzem. Wyznała, że zabierze babcię na wakacje, a resztę nagrody odłoży na czarną godzinę.

Wieczór rozpoczął występ Kayah, która zaśpiewała w duecie z Viki Gabor. Piosenkarka nawiązała do dzisiejszego strajku kobiet – nie tylko wystąpiła z czerwoną błyskawicą, ale także zmieniła słowa swojej piosenki. O polityczne akcenty zadbał również Michał Malitowski, który zaapelował o jedność w imię wolności.

Edyta Zając opowiedziała o trudnym czasie i ROZWODZIE

W finałowym odcinku każda para wykonała trzy tańce: pierwszy wybranych przez jurorów, freestyle oraz wybrany taniec wykonywany w ciągu programu. Julia wykonała jive’a pod kierunkiem Malitowskiego, a Edyta zaprezentowała tango przygotowane z Iwoną Pavlović. W kolejnej rundzie pary zaprezentowały romantyczne freestyle. Na ostatni taniec Julia wybrała cha-chę inspirowaną kultowym filmem Dirty Dancing, natomiast Edyta zatańczyła eleganckiego walca wiedeńskiego.

Taniec z Gwiazdami: Znowu najlepsza Julia Wieniawa lubi imprezy techno!

Ostatecznie Kryształowa Kula powędrowała w ręce Edyty Zając. Po tradycyjnych podziękowaniach zwróciła się do Julii Wieniawy.

Jesteś cudowna. Wykorzystujesz swoje 5 minut i robisz z nich 15 – powiedziała modelka.

Edyta Zając w mocno wykrojonym kostiumie kąpielowym. „Figura marzenie”
Zgadzacie się z taką decyzją telewidzów?

Edyta Zając w finale, fot. AKPA
Edyta Zając, fot. Baranowski/AKPA
Edyta Zając w finale, fot. AKPA
Michał Bartkiewicz, Edyta Zając, fot. Baranowski/AKPA
Edyta Zając w finale, fot. AKPA
Edyta Zając, fot. Baranowski/AKPA
Julia Wieniawa
Stefano Terrazzino, Julia Wieniawa, fot. Baranowski/AKPA
AKPA
Stefano Terrazzino, Julia Wieniawa, fot. Baranowski/AKPA
   
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A komu teraz wieniawa wskoczy do łóżka? No przecież puchar przechodni tak ma! Tfu!

Nie ujmując pracowitości i zaangażowania Wieniawie mam nią przesyt. Nie bezpowodu mowi sie ze jak ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego. Za wiele chciała złapać srok za ogon naraz. Nie da się być dobra aktorka filmowa teatralna piosenkarka modelka i jeszcze ta branza beauty to strzał w kolano. Dobrze ze widzowie dali szanse innej młodej i zdolnej

Wieniawa tanczyla o wiele lepiej ale nie wzbudza tyle sympatii co Edyta

Czuć oszustwo

Julia pamiętaj. Pokorne ciele dwie matki ssie. Byłaś lepsza od Edyty, ale jesteś zbyt pewna siebie i zarozumiała. Nie masz za grosz pokory. Nigdy nie można lekceważyć przeciwnika. Z głębi serca szkoda Ciebie i Stefano bo zasłużyliście na wygraną, ale telewidzowie wszystko biorą pod uwagę. Edyta i Jej partner wygrali przez szacunek do ludzi i skromność. Tańczyli też świetnie. Gratuluję.

Wieniawa przegrała w “błyskawicznym” tempie.

I dobrze . Skromniejsza i ładniejsza wygrała . Nie mam osobiście nic do Julki , ale nie rozumiem jej fenomenu. Stefano tez już wiele razy triumfował .

Julia przereklamowana nie prezentuje ze sobą nic oprócz facetów z którymi była….a Edyta klasa…brawo edytka

Edyta piękna żeby oczy figura nogi…ufffff…kilka jak dziecko zero kobiecosci

Piękna Edyta zgrabna śliczna ..Wieniawa karzeł nos paskudny zero bioder jak facet!!!!

Dziwne jak matka wieniawa ma dojścia ze córka nie za piękna długi nos. Niska żadna piękność zarobiła w tym wieku tak gigantyczne pieniądze. Żadnej wyższej uczelni nie potrzeba tylko przebojowość się liczy. Prawidłowo że taniec nie wygrała ta pewność zgubiła to mi drżenie durne wypowiedzi etc…

mimo tego znaczka na dloni wienia przegrała, wlasnie przez ” macicę” – jaka ironia losu, jednak stare porzekadla sa najtrafniejszym komentarzem do zycia – o reputacje trzeba dbac

Edyta Zając. Skromna, subtelna, pracowita, nie wyskakuje z lodówki i nie jest chwalipiętą – Zasłużyła.